Re: Starające się II
hihihi, moja przyjaciółka ma męża rzeźbiarza-malarza i zawsze się z niej śmiejemy, że kiedyś, jak jej mąż będzie miał mało zleceń, to ją spotkamy zimą na długiej jak będzie stała z jego obrazami,...
rozwiń
hihihi, moja przyjaciółka ma męża rzeźbiarza-malarza i zawsze się z niej śmiejemy, że kiedyś, jak jej mąż będzie miał mało zleceń, to ją spotkamy zimą na długiej jak będzie stała z jego obrazami, taka zziębnięta w rękawiczkach bez palców... ;))))
ale bycie żoną filozofa też nie ma tylko plusów, hihihi ;))
zobacz wątek