Re: Starające się II
hej dziewczynki :) dawno mnie nie bylo.. bo jakos stracilam nadzieje.. caly czas sie staramy i nadal nic... moglabym duzo powiedziec o pani butalewicz... ale bylyby to tylko zle opinie... na...
rozwiń
hej dziewczynki :) dawno mnie nie bylo.. bo jakos stracilam nadzieje.. caly czas sie staramy i nadal nic... moglabym duzo powiedziec o pani butalewicz... ale bylyby to tylko zle opinie... na poczatku spoko bylo, fajna babeczka. ale nie pomogla mi, a raczej doprowadzila mnie do takiego stanu, ze znalazlm sie w szpitalu.. kazala brac 1/4 dostinexu, choc mialam juz tak niska prolaktyne... aaaaa..... mialam @ przez dwa tygodnie... szok ;/ bylam u niej w tym czasie, dala mi jedynie jakies tabletki i przestalam wreszcie @, ale to co przezylam to .. aaaa....
w kazdym razie jak poszlam do innego lekarza to zlapal sie za glowe... poszlam jedynie sprawdzic ja i wyszlam zalamana.. ze tak mnie "leczyla"... i ze tyle kasy za to brala.. jeszcze rezonans za 540 zl!! szok ;/ w kazdym razie ja na swoim przykladzie moge smialo powiedziec, ze jej nie polecam.. mam nadzieje, ze jestem tylko jednym takim przypadkiem...
trzymam kciuki za was : ) Gabi po cichu juz gratuluje :)
zobacz wątek