Re: Starające się IX
Powiedzielismy dzisiaj rodzicom jednej strony o adopcji... Przyjeli to baaardzo pozytywnie :) z tej okazji nawet uczcilismy to winkiem ;) a mi sie od momentu podjecia takowej decyzji az buzka cala...
rozwiń
Powiedzielismy dzisiaj rodzicom jednej strony o adopcji... Przyjeli to baaardzo pozytywnie :) z tej okazji nawet uczcilismy to winkiem ;) a mi sie od momentu podjecia takowej decyzji az buzka cala smieje :)))) Inaczej mi sie zyje w ogole, taka radosc zycia... :) czuje sie jakbym w ciazy byla conajmniej, a nie jestem :)
Kupilismy dzisiaj sobie okazyjnie ciuszki dla synka... :) Nie moglismy sie oporzec pokusie, sa poprostu odjeeeechaaaane :) Rozmiar tak na 6-9 miesiecy, specjalnie wieksze na wypadek jakby nam sie udalo miec dziecko z gornej granicy naszego prezedzialu (0-6 mcy) Malych wole na razie nie kupowac...
Postanowilismy sobie co miesiac kupowac jakis drobiazg wedle tego co tu kolezanka napisala, bedzie to zapewne mile widziane. Moze nie od razu wozek czy lozeczko ale pochwalimy sie przed pania kurator ciuszkami, czy czyms co jeszcze do tego zcasu uskladamy :)
zobacz wątek