Odpowiadasz na:

Re: Starające się LIV :)

Mi się niestety nie udało beta spadła i czekam na krwawienie.. brzuch i plecy bolą.. smutno mi.. 1,5 roku starań i kolejne niepowodzenie.. myślałam, że już nigdy nie będę musiała tego przechodzić..... rozwiń

Mi się niestety nie udało beta spadła i czekam na krwawienie.. brzuch i plecy bolą.. smutno mi.. 1,5 roku starań i kolejne niepowodzenie.. myślałam, że już nigdy nie będę musiała tego przechodzić.. :(
Dziewczyny faktycznie nakręcanie się na początku swojej drogi może prowadzić do ciągłego doła- jeśli nie uda się przez kilka miesięcy... póki możecie i dopiero zaczynacie starania.. nie róbcie sobie krzywdy, a wyluzujcie się i cieszcie się bliskością z partnerem, bo ponoć gdy się o dziecku nie myśli to łatwiej się ono pojawia...mam nadzieję, że większość z Was nie będzie musiała przeżywać tego co te, które starają się już kilka lat (bo wierzcie mi lub nie ale jest różnica między staraniem się 2 miesiące a 2,3,5 lat) i że większość nie pozna uczucia kiedy się wyczekanego aniołka traci.. pozdrawiam was i życzę powodzenia tak samo Wam wszystkim jak i sobie..

zobacz wątek
15 lat temu
Ania81

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry