Re: Starające się LIV :)
adziula, jak ja słyszę coś takiego to tez się we mnie gotuje. Albo dzieci porzucane na śmietnikach. Raz czytałam jak jakaś kobieta zabiła dziecko w mikrofalówce, albo inna utopiła w pralce...
rozwiń
adziula, jak ja słyszę coś takiego to tez się we mnie gotuje. Albo dzieci porzucane na śmietnikach. Raz czytałam jak jakaś kobieta zabiła dziecko w mikrofalówce, albo inna utopiła w pralce automatycznej. Jakby nie było już lepiej oddac te dzieci do adopcji. To jest straszne. No i nie mogę w takich chwilach pojąc czemu te ***** zachodzą w ciążę jak kocice, a te które bardzo by chciały, mają warunki itp to mają z tym takie trudności i to niektóre przez wiele lat :(
zobacz wątek