Widok

Starające się XLVII

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zgodnie z tradycją zakładam nowy wątek :) Chociaż nie wiem czy powinnam bo tylko test zrobiła, a u lekarza jeszcze nie byłam... Ale dwie krechy są :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
testy clareblue mozna kupic na allegro ale starsznie drogie. zreszta w uk tez. dlatego nie kupuje ich. kupilam takie jak maja w szpitalu, te takie paseczkowe. nie wiem moze wiesz o jakich mowie Basienial. koszt jednego to kilka pensow. moze jak jeszcze tak dlugo sie nie bedzie udawac to zainwestuje w te drozsze- moze bardziej posluza :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB dziękuję za wyczerpującą odp.,no to rzeczywiście moje cykle nie są chyba aż tak długie jak myślałam,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
znalazlam:

http://www.saga.netidea.pl/index.php?a=opis&k=&id=34&tt_=793e774e15959dab1d19892a8faa21d1

ooo, ale drogie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ten test owulacyjny bardzo jasny i czytelny :) super
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak, a Ty sie moze orientujesz czy takie testy z linka ktory podalas mozna kupic w Polsce albo online?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Basieniak, dzięki za odpowiedź...noo, to no nieciekawą mieli diagnozę, ale widać że natura sama sobie poradzila :) marze zeby u nas tez :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adziula może się tak zdarzyć, ale nie musi...wszystko zależy też od rodzaju testów...ja w Irlandii kupowałam sobie te z uśmiechniętą buźka, sprawdziły się w 100%...z nich jestem zadowolona, ale ja miałam regularne cykle

http://www.clearblue.com/pl/cyfrowe-testy-owulacji-clearblue.php

jak widziałam tą uśmiechniętą buźkę to aż mi się chciało hahaha

Czasami może zdarzyć się też w drugą stronę - test nie wykaże owulacji, a ona jednak się odbyła
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak wlasnie pamietalam, ze to Ty Basieniak wczesniej o tym pisalas. czyli to, ze beda 2 kreski na owulacyjnym , to wcale nie znaczy, ze jest owulacja?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AAbym moja kumpela tak właśnie robiła, ale do 5 godzin po stosunku musieli pojawić się w klinice, pobrali wymaz i pod mikroskopem sprawdzali co się dzieje z plemnikami itd. i to nie zawsze jest, ze jedynie śluz kobiety zabija plemniki, taki test może ten wykazać np. za małą ilość plemników, za mało ruchliwych plemników itd.... u nich wyszło, że z nią wszystko super, ale mąż dalsze badania nasienia, wynik załamujący - jedyna szansa in vitro - jak zaczęli się przygotowywać do zabiegu to udało się jej zaciążyć heh;) życie zaskakuje:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Adziula test owulacyjny wykrywa hormon LH, który zaczyna się zwiększać przed owulacją, ale niestety pojawienie się tego hormonu nie musi oznaczać pęknięcia pęcherzyka i uwolnienia jajeczka, a przekształcić się w torbiel... a wg testu wyszło, że owulacja miała nastąpić dlatego 100% pewność ma się, że owulacja przebiegła prawidłowo poprzez monitoring
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta moja kumpela miała cykle od 22-dniowych do 26 dniowych, teraz jest w 20tc...ważniejsze jest jaką masz długą fazę lutealną, w necie czasami dużo bzdur jest napisach :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja ostatnio miałam cykle 41-43 dniowe i co :P
teraz wyjątkowo chyba??39 dniowy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
adziula my nie trafiliśmy na ani jednego :) sami Muzułmanie i Murzyni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny,
czy ktoras z Was próbowala moze testu penetracju plemnikami sluzu owulacyjnego? lekarz mowil ze po sexie (do 8 godz) trzeba sie pojawic w klinice nieplodnosci i pobieraja posiew, zeby zobaczyc czy przypadkiem śluz kobiety nie zabija plemnikow faceta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na houslow jest straaaaasznie duzo polakow. dlatego tam nie chcielismy mieszkac. maz tam pracowal. jedyne co tam fajne to duza asda i strasznie duzo w niej polskich produktow :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
korbitta - to nie są mega długie cykle - ja osobiście się ucieszyłam, jak moje (6-7 tygodniowe) zeszły do tych 5 tygodni;)

przy staraniach fajnie jest obserwować śluz - jak tylko się pojawia zaczynamy starania
śluz prawidłowo powinien się rozwijać - najpierw taki lepki, może być biały, żółty, taki grudkowaty (jak twaróg), nie przeroczysty, rwący
po nim powoli powinien się pojawiac (a właściwie jeden typ śluzu powinien przechodzić w drugi) śluz przezroczysty, uczucie (zewnętrznie) wilgotności, nawet mokrości, rozciagliwy, jak białko surowego jajka, który w zasadzie zaraz po owulacji zanika

jeśli chodzi o wyliczanie czasu właściwego na starania, to od najkrótszego cyklu (z ostatnich 12) odejmujemy 20 dni (u ciebie wyjdzie 12 dzień cyklu) i od tego dnia zaczynamy starania; koniec starań wyliczamy odejmując od najdłuższego 8 dni (czyli do 28 dnia cyklu)

jeśli uważasz, że cykle są niepokojąco długie, zwróć może uwagę na tarczycę - polecam Ci artykuł: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96857,9625780,Tarczyca.html ze wskazaniem na niedoczynność
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mieszkalismy u znajomych niedaleko stacji Hounslow East :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
marta a co to za egzotyczna dzielnica? moze ja w takiej mieszkam i nie wiem :)

a co to testow to jeszcze cos mi swita, ze ktoras dziewczyna kiedys pisala, ze test moze pokazac ze niby jest owulacja a tak naprawde jej nie ma. dokladnie sie nie znam i nie wnikam jak to jest z tymi hormonami uwalnianiem jajeczka itd. ale ponoc cos takiego jest. wie ktoras z was cos wiecej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak podejrzewałam , ze w 60 złotych się zamknie . :) jeszcze raz dziękuję
Mutti super wycieczka :) byliśmy tam rok temu w wakacje i bardzo miło wspominam :) mieszkaliśmy w bardzo "orientalnej" dzielnicy , gdzie my , "biali" wyglądalismy jak egzotyka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczynki.
Ja wyczekuję @. Cykl bezowulacyjny, przynajmniej tak mi się wydaje. 37 d.c. i 4-ty dzień brązowo/różowego śluzu. Niech to się już skończy. :(

Poza tym się pochwalę, że lecimy z mężem na rocznicę ślubu/bycia razem do Londynu. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

Wyprawka dla dziecka lato (49 odpowiedzi)

Witam. Ma termin na czerwiec i tak pomału się rozglądam za wyprawką,tylko sama nie wiem co i ile...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry