Widok
cześć kobietki!
jestem tutaj nowa. ja też się staram z mężem praktycznie od ślubu i ciągle nic. leczę się obecnie na niedoczynność tarczycy i prolaktynkę, dzisiaj odebrałam wyniki i są w miarę ok, choć nie wszystko jest ok bo czekam na @(2 tyg po terminie) i niestety nic, a sprawdziłam i w ciąży też nie jestem. Dzisiaj dzwonię do gin umówić się na kolejną wizytę :(
Pozdrawiam i powodzenia :)
jestem tutaj nowa. ja też się staram z mężem praktycznie od ślubu i ciągle nic. leczę się obecnie na niedoczynność tarczycy i prolaktynkę, dzisiaj odebrałam wyniki i są w miarę ok, choć nie wszystko jest ok bo czekam na @(2 tyg po terminie) i niestety nic, a sprawdziłam i w ciąży też nie jestem. Dzisiaj dzwonię do gin umówić się na kolejną wizytę :(
Pozdrawiam i powodzenia :)
dziewczyny czy badania poziomu prolaktyny z obiciążeniem trzeba robić rano koniecznie?
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
witajcie, ja jestem już po zabiegu moje dzieciątko jest już aniołkiem, nie mam na razie siły.....to był koszmar, pobyt w szpitalu 5 dniowy i zabieg:( nie potrafię się pozbierać. Może te miesiące które musimy odczekać pomogą pogodzić mi się z moją stratą, chciałabym znaleźć w sobie siłę na kolejną ciąże ale się straszne boje:( Tak jak wcześniej pragnęłam zajść i urodzić dziecko tak teraz już to nie jest dla mnie priorytet bo strasznie się boję......dziewczyny po poronieniu jak wy dałyście sobie radę?
starającym się życzę powodzenia i spokojnych 9 miesięcy!
starającym się życzę powodzenia i spokojnych 9 miesięcy!
aguseek to normalne, że się boisz, ale zobaczysz wszystko następnym razem na pewno będzie dobrze, jestem tego pewna; niestety to się coraz częściej zdarza, a później kobiety mają śliczne i zdrowe dzieci; także zobaczysz wszystko następnym razem się uda, trzymaj się ciepło, jestem z Tobą myślami :)
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
aguseek: zobaczysz, że z każdym dniem bbędzie lepiej.
Kiedy ja się dowiedziałam, że maleńśtwu nie bije serduszko pomyślałam sobie"nigdy więcej dzieci". I faktycznie nie chciałam o tym słyszeć...to wszystko za bardzo bolało i czułam się pokrzywdzona przez los. Mój gin mówił, że mam czekać aż wszystko samo się oczyści (w sobotę o wszystkim się dowiedziałam) ale po 2 dniach wiedziałam, że psychicznie nie dam rady nosić w sobie tego maleństwa i zdecydowałam się na zabieg. Do dnia zabiegu jakoś w miarę poukładałam sobie wszystko w głowie. WIedziałam, że z jakiegoś powodu moje ciało odrzuciło to dzieciątko bo może byłoby chore całe życie..droga do szpitala była straszna...IP tak samo-ledwo gadałam miałam tak ściśnięte gardło. Po zabiegu czułam pustkę..ale wiedziałąm już wtedy, że chcę jeszcze spróbować. Każdy następny dzień utwierdzał mnie w tym, że nie zaznam spokoju póki nie zajdę w kolejną ciążę.
Co prawda miałam małe problemy z endomedrium po zabiegu ale gin kazał brać acard, pić czerwone winko i udało się. Zabieg miałam 2.02 a 27.05 test pokazał II kreseczki.
Wszystko zależy od Twojej psychiki i kiedy sama uznasz, że jesteś gotowa. Pamiętaj tylko, żeby nie odkładać starań za bardzo, gdyż po takim zabiegu kobieta jest bardziej płodna. Przytulam Cię mocno
Kiedy ja się dowiedziałam, że maleńśtwu nie bije serduszko pomyślałam sobie"nigdy więcej dzieci". I faktycznie nie chciałam o tym słyszeć...to wszystko za bardzo bolało i czułam się pokrzywdzona przez los. Mój gin mówił, że mam czekać aż wszystko samo się oczyści (w sobotę o wszystkim się dowiedziałam) ale po 2 dniach wiedziałam, że psychicznie nie dam rady nosić w sobie tego maleństwa i zdecydowałam się na zabieg. Do dnia zabiegu jakoś w miarę poukładałam sobie wszystko w głowie. WIedziałam, że z jakiegoś powodu moje ciało odrzuciło to dzieciątko bo może byłoby chore całe życie..droga do szpitala była straszna...IP tak samo-ledwo gadałam miałam tak ściśnięte gardło. Po zabiegu czułam pustkę..ale wiedziałąm już wtedy, że chcę jeszcze spróbować. Każdy następny dzień utwierdzał mnie w tym, że nie zaznam spokoju póki nie zajdę w kolejną ciążę.
Co prawda miałam małe problemy z endomedrium po zabiegu ale gin kazał brać acard, pić czerwone winko i udało się. Zabieg miałam 2.02 a 27.05 test pokazał II kreseczki.
Wszystko zależy od Twojej psychiki i kiedy sama uznasz, że jesteś gotowa. Pamiętaj tylko, żeby nie odkładać starań za bardzo, gdyż po takim zabiegu kobieta jest bardziej płodna. Przytulam Cię mocno
u mnie w ogóle nie czuć tego nabłyszczacza, ja to w ogóle nie chciałam zmywarki, bo po co dla 2 os., ale teraz to mój najlepszy przyjaciel i nawet przy 2 os. uruchamiana jest min. 2 x w tyg. ; już sobie życie nie wyobrażam bez niej :)
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
Trzymaj sie dzielnie. ja po zabiegu zupelnie sie zamknelam, przerazilo to tych ktorzy wiedzieli bo jestem 100% ektrawertykiem i nagle przestalam rozmawiac, nie chcialam o tym rozmawiac. wkur... bo inaczej tego nie moge powiedziec jak ktos mnie probowal pocieszac a juz najgorsze bylo jak mi mowili ze bede miala nastepne dziecko i zebym sie nie przejmowala. czulam sie okropnie jako kobieta bo co ze mna jest nie tak ze nie umiem zapewnic bezpiecznego domku dla mojego dziecka.
nie bede ukrywac bylo i jest ciezko, ale na tyle jestesmy skonstruowane ze natura nas pcha do nastepnej ciazy. nigdy juz nie bede w stanie sie ucieszyc z 2 kresek jak osoba ktora tego nie przeszla, zawsze bede panikowac przez pierwsze 12 tyg ale wiem ze bede miala dziecko a moj aniolek jest w niebie.
oprzyj sie na znajomych i rodzinie, zwlaszcza mezu, pozwol sobie na zal, mysle wsluchaj sie w siebie i zobaczysz sama bedziesz chciala miec nastepne dziecko. no i badz troche egoistka przez najblizszy czas pozwol sie porozpieszczac. cokolwiek ci pasuje i potrzeba bo to ty musisz dojsc do siebie najbardziej. acha ijak cie ludzie denerwuja idiotycznymi pocieszeniami (wiem ze chca dobrze tylko nie wiedza co powiedziec) to po prostu powiedz im to. sciskam cie chociaz tylko wirtualnie
nie bede ukrywac bylo i jest ciezko, ale na tyle jestesmy skonstruowane ze natura nas pcha do nastepnej ciazy. nigdy juz nie bede w stanie sie ucieszyc z 2 kresek jak osoba ktora tego nie przeszla, zawsze bede panikowac przez pierwsze 12 tyg ale wiem ze bede miala dziecko a moj aniolek jest w niebie.
oprzyj sie na znajomych i rodzinie, zwlaszcza mezu, pozwol sobie na zal, mysle wsluchaj sie w siebie i zobaczysz sama bedziesz chciala miec nastepne dziecko. no i badz troche egoistka przez najblizszy czas pozwol sie porozpieszczac. cokolwiek ci pasuje i potrzeba bo to ty musisz dojsc do siebie najbardziej. acha ijak cie ludzie denerwuja idiotycznymi pocieszeniami (wiem ze chca dobrze tylko nie wiedza co powiedziec) to po prostu powiedz im to. sciskam cie chociaz tylko wirtualnie







