Widok
Dziewczyny, na początku starania poszłam do gina i dostałam "z marszu" CLO. Poczytałam na ten temat i nie wzięłam. Zwłaszcza, ze nic nie wskazywało na problemy z zajściem, bo w poprzednie ciąże zachodziłam w ciągu ok.3 miesięcy. I teraz się zastanawiam, czy jednak nie zacząć brać. Co prawda dopiero 2-gi miesiąc starań, ale może???
do tsh mozesz dodac ft4 bo one sa powiazane. w prolaktynie z obciazeniem wazne jest ile razy wynik po obciazeniu jest wiekszy od normalnej. bo moze normalna prolaktyna byc ok a po obciazeniu wariowac i to oznacza z tego co pamietam nadwrazliwosc, leczy sie tak samo.
Ania - trzymaj sie mam nadzieje ze cie ginekolog uspokoi i pozadnie zbada.
Ania - trzymaj sie mam nadzieje ze cie ginekolog uspokoi i pozadnie zbada.
normy moga byc rozne w roznych lab. Generalnie bez obciazenia cos ok.25.
o obciazeniu jakas 6 krotnsc uzyskanego wyniku-ale moze sie myle.
Dodam,ze prolaktyny nie nalezy robic "na wariata"...nalezy byc spokojnym, doba bez sexu, godzina po wzieciu tabletki powinna byc spedzona na siedzeniu a nie na chodzeniu, spokoj, spokoj, spokoj
o obciazeniu jakas 6 krotnsc uzyskanego wyniku-ale moze sie myle.
Dodam,ze prolaktyny nie nalezy robic "na wariata"...nalezy byc spokojnym, doba bez sexu, godzina po wzieciu tabletki powinna byc spedzona na siedzeniu a nie na chodzeniu, spokoj, spokoj, spokoj
http://forum.trojmiasto.pl/Englein-zamezna-od-1-sierpnia-2009-t120490,1,11.html?hl=englein#hl

wizaż-szkolenia www.alterapars.pl

wizaż-szkolenia www.alterapars.pl
Aniu, uwazaj na siebie i najlepiej kierunek lekarz.
Widze,ze zimno sie zrobilo i bociany latac nei chca?
Widze,ze zimno sie zrobilo i bociany latac nei chca?
http://forum.trojmiasto.pl/Englein-zamezna-od-1-sierpnia-2009-t120490,1,11.html?hl=englein#hl

wizaż-szkolenia www.alterapars.pl

wizaż-szkolenia www.alterapars.pl
i okazało się że ból i plamienie to nie okres.. jak się kąpałam wyleciało coś ze mnie wielkości fasoli.. byłam przerażona nawet nie chcę pisać co myślałam.. pojechałam na izbę przyjęć.. pomijając fakt, że lekarz był cholernie nieprzyjemny powiedział mi tylko tyle, że to kawałek śluzówki lub polip zbadał mnie i odesłał do domu.. w sumie nic więcej się nie dowiedziałam.. opis usg jest ręcznie i odczytać też nie mogę,nadal mnie cos ćmi w podbrzuszu.. spróbuje sie do mojego gin w poniedziałek dostać.. jestem przerażona:((((
Ania - może coś z hormonami? Ja po poronieniu mam w miarę regularne cykle 28 dni plus max 3 dni. A może trzeba jeszcze czasu?
Kiki: jeżeli koleżanka jest zdiagnozowana (ma badania i jej mąż) i już zapadła decyzja o IUI, to koszt w Gamecie wyniesie między 730 zł a 1070 zł. Około 10 zł leki do stymulacji, zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków 75 zł (ale nie zawsz jest podawany), zabieg 600 zł no i przynajmniej 1 wizyta na początek, nastepne 2 wizyty (po 120 zł )będą uzależnione od tego jak będą rosły pęcherzyki. No i czasami gin każe przyjść kilka dni po na wizytę (120 zł) aby sprawdzić czy pęcherzyki pękły.
Kiki: jeżeli koleżanka jest zdiagnozowana (ma badania i jej mąż) i już zapadła decyzja o IUI, to koszt w Gamecie wyniesie między 730 zł a 1070 zł. Około 10 zł leki do stymulacji, zastrzyk na pęknięcie pęcherzyków 75 zł (ale nie zawsz jest podawany), zabieg 600 zł no i przynajmniej 1 wizyta na początek, nastepne 2 wizyty (po 120 zł )będą uzależnione od tego jak będą rosły pęcherzyki. No i czasami gin każe przyjść kilka dni po na wizytę (120 zł) aby sprawdzić czy pęcherzyki pękły.
U nas kolejny cykl i kolejne starania. Zobaczymy co będzie dalej.
Mam do Was prośbę. Potrzebuję informacji jaki jest realny koszt IUI. I czy jest to koszt rozłożony w czasie , czy jednorazowy? Nie mam pojęcia na ten temat i informacje te nie są dla mnie, ale dla mojej bardzo bliskiej koleżanki.
Mam nadzieję, że wątek ten szybko się zakończy. Trzymam kciuki za starające się.
Mam do Was prośbę. Potrzebuję informacji jaki jest realny koszt IUI. I czy jest to koszt rozłożony w czasie , czy jednorazowy? Nie mam pojęcia na ten temat i informacje te nie są dla mnie, ale dla mojej bardzo bliskiej koleżanki.
Mam nadzieję, że wątek ten szybko się zakończy. Trzymam kciuki za starające się.


