Odpowiadasz na:

Re: Studenci na klinicznej w trakcie porodu

Mnie zszywała lekarka. Student siedział przy niej - patrzał, zadawał pytania, nic nie robił. W ten sposób nie mam podstaw żeby się czepiać. Ale gdyby jakiś student schrzanił taką sprawę to tez bym...

Mnie zszywała lekarka. Student siedział przy niej - patrzał, zadawał pytania, nic nie robił. W ten sposób nie mam podstaw żeby się czepiać. Ale gdyby jakiś student schrzanił taką sprawę to tez bym była wściekła!

zobacz wątek
9 lat temu
~MA

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry