Re: Styczniowo - lutowe mamusie z maluszkami 2011 *39*
no i byłam :) i na szczęście wsio oki :) oskrzela i płuca czyste :) przynajmniej na tyle na ile mogła usłyszeć przez płacz :( kazała dawać standartowy zestaw objawowy :P
tylko kurcze Bartek...
rozwiń
no i byłam :) i na szczęście wsio oki :) oskrzela i płuca czyste :) przynajmniej na tyle na ile mogła usłyszeć przez płacz :( kazała dawać standartowy zestaw objawowy :P
tylko kurcze Bartek przez to, że nie choruje wcale i nie chodzimy do lekarza (no bo i po co), to teraz jak ma iść to się stresuje i płacze :( kurcze tak mi go wtedy szkoda :(
zobacz wątek