Widok

Sytuacja na naszych drogach

Jak u Was z przejezdnością? Dojechaliście do domów?
Lipowa stoi od 15. Pomiędzy Balladyny i Pszenną w rowie cysterna i autobus. Tylko od czasu do czasu uda się komuś jakimś cudem przemknąć. Omijajcie z daleka i jedźcie ostrożnie!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest zima a śniegu nie ma .Za to drogi dziurawe jak sito.Może jak to kiedyś bywało ktos by je wyrównał zanim będą twarde jak skała.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie atrakcyjniejsze byłoby wyłożyć czyms Rolniczą, niż jeździć na około Pszenną
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak dziś z dojazdem do Banina od strony armii krajowej?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgadza się.
Drogi będą robić jak będzie ułożona cała infrastruktura techniczna. Nikt nie zrobi wcześniej drogi,żeby później ją niszczyć. Dopiero byłoby larum, że pieniądze podatników są niszczone. Każdy kto się wprowadza to widzi jakie były i są drogi. Na forum wcześniej pisano, że mieszkańcy ul. Księżycowej sami składali się na płyty. Może trzeba pomyśleć nad ul. Pszenną. Powstaje drugie duże osiedle i warto by się złożyć na płyty tym bardziej, że na sporych odcinkach ulicy Pszennej już są ułożone.
A tymczasem dzwonić z prośbą o wyrównanie drogi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niestety to jest jeszcze wieś i jak nie będziemy dzwonić i molestować by naprawiali drogę to nikt palcem nie kiwnie. Nie macie co liczyć że drogi będą robione ,na pewno nie wcześniej jak za parę lat ,więc pozostaje nam cierpliwie czekać i często dzwonić z prośbą o wyrównanie drogi.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
no i dobrze bo trzeba walczyc o to :) a nie nikt nic nie robi i mysli ze sie polepszy ):
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Temat wróci jak nic tylko trochę śniegu spadnie
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Przecież to nie my jako mieszkańcy jesteśmy od pilnowania czy drogi są posypane czy nie.Ktoś za to bierze pieniądze i tego kogoś trzeba rozliczać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wystarczy jeździć wolniej. Mieszkam 6 lat w Baninie i jeszcze nigdy zawieszenia nie robiłem w żadnym z samochodów.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mam nadzieję, że takiej zawieruchy jak ostatnio już nie będzie, ale zerknijcie tutaj: http://bip.zukowo.pl/zamowienia/pliki/1387545367.pdf
Psim obowiązkiem Wankego jest nie tylko odśnieżanie naszych dróg, ale też "zwalczanie śliskości: na drogach, ulicach, chodnikach". Namawiam! EGZEKWUJCIE to, za co i tak płacimy! W czasie ostatniej nawałnicy nie natknąłem się na ANI JEDNĄ posypaną drogę. Ślizgawka była aż do momentu rozpuszczenia się lodu.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od sierpnia do października chyba 5 razy widziałam jak równali Pszenną i okolice. Od tego czasu nie widać żeby coś robili. Mimo, że przynajmniej 2 razy przyjeżdżali tędy po tych dziurach. Ehh. ;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dokładnie musiałbyś im udowodnić że to przez ich zaniechanie samochód się rozklekotał. Pewnie dobry papuga by to zrobił. Kwestia kasy i czasu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wszystko fajnie, tylko to jak naprawdę się coś urwie,
a jak dobijasz swoje zawieszenie codziennie na tych samych dziurach i przez to musisz je robić 3 razy częściej niż powinieneś, to nic nie odzyskasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Pszennej. Dzwonisz do gminy mówisz o co chodzi. Pani podaje ci nazwę bądź numer ubezpieczyciela i zgłaszasz szkodę. Wtedy jak zgłaszałem to gmina miała jeszcze franszyzę na oc i całości ubezpieczalnia nie wypłacała, ale wezwanie do zapłaty do gminy wysłałem i za 2 dni przelali resztę kwoty.

Generalnie o uszkodzenie auta teraz to nie problem tym bardziej że praktycznie całkowicie pozalewane są pobocza, a nigdy nie wiadomo co jest w miejscu gdzie płyta się kończy. Może duża dziura albo coś w tym stylu wahacz łatwo zostawić :] Zwłaszcza jak jedzie jakiś upośledzony kierowca co nie rozumie, że trzeba zwolnić i zjechać trochę na prawo.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na Pszennej czy na jakiejś bocznej sytuacja miała miejsce?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Potwierdzam. Mi udało się wyegzekwować odszkodowanie. Połamana osłona silnika i hokej zderzaka. Droga była całkowicie zalana. W sumie teraz to dużo jej też nie brakuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Do tego nie musi być prawnik. Zgłaszasz sprawę do gminy i wypłacają Ci odszkodowanie z OC. Łaski nie robią.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli nie zaczniemy walczyć z gminą nic sie nie poprawi.Są odpowiedzialni za odśnieżanie i tyle.Niestety nie znam się na prawie i nie wiem jakie są realne możliwości wyegzekwowania odszkodowania za zniszczone samochody,wiem ,że ostatnie zaniechania kosztowały mnie kilkaset złotych na naprawy zawieszenia.I oczywiście dla świętego spokoju dam sobie spokój ale gdyby znalazł się jakiś rozsądny prawnik jestem za wniesieniem pozwu do sądu.Nic tak nie poprawia sytuacji jak grożba straconej kasy.Najpierw przez gminę a potem personalnie przez niezadowolonych wyborców
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to gorzej? Przecież mamy Biedronkę ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słaba psychika.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry