Widok
smutne ale zgadzam się z Panią w 100%. Spychotechnika i selekcja bo sobie nie radzą chyba że mam dziecka w trudnych sytuacjach wzywa policję pod tytułem że dziecko zostało doprowadzone do szału. Ale nie zapominajmy że obok tych złych wrednych i niekompetentnych są także i nauczyciele którzy dają z siebie wszystko. Osobiście zabieram dzieci z tej szkoły. Ten rejon to była pomyłka. Ta szkoła i pani Dyrektor to również jakaś pomyłka.
Gry i zabawy? Może w młodszych klasach. Starsze dzieci siedzą z nosem w telefonach bo nic się nie dzieje a w końcu nie przychodzą do szkoły.. Szkoda, bo możnaby było wykorzystać ich potencjał. Mogły by np. poprowadzić ciekawe zajęcia dla młodszych kolegów. Dlaczego tak mało pomysłów jak zorganizować czas i starszym i młodszym?
Teraz w szkołach jest tak, że dzieci są już kształcone na korpo. Jest im wmawianą rywalizacja: musisz walczyć , musisz chcieć być lepszy, zrób coś dodatkowego, zrób coś wyjątkowego, pokaż kim jestes, Walcz!wpajana jest rywalizacja. A tymczasem nauczyciel ma problem z głowy. Dzieci po nocach się uczą , robią dodatkowe prace, musza się udzielać żeby zostać wywyższone i nagrodzone oraz wykazywać się ogromną wiedzą ale nie zdobytą w szkole tylko same z siebie działają coś robią i takich nauczyciel głaszcze po głowie bo sam niczego nie musi uczyć i ma polowe roboty mniej
jedno mnie zastanawia..był strajk..postulaty pewnie słuszne..było straszenie ze dzieci będą chodzily do szkoły w sobotę by to nadrobić..tymczasem w szkole w Baninie oceny wystawiono na początku czerwca..nie ma już wlasciwie konkretnych lekcji i zajęć tylko takie zapchajczas...zatem spokojnie można rok szkolny 'opedzic' w 8 miesięcy...o co tu kaman?