Widok

Szkoły z historią: II LO w Gdańsku

Opinie do artykułu: Szkoły z historią: II LO w Gdańsku.

To tu pytano o polską bombę atomową, zdawano pierwszą na Wybrzeżu powojenną maturę i organizowano studniówki na sali gimnastycznej. W pierwszym odcinku cyklu Szkoły z historią prezentujemy II Liceum Ogólnokształcące w Gdańsku .- Panie profesorze, dlaczego Polska nie ma bomby atomowej? Z uporem maniaka, co tydzień na lekcjach przysposobienia obronnego pytał o to nasz kolega. Była końcówka lat osiemdziesiątych i takie pytanie stawiało naszego drogiego profesora w trudnej sytuacji. Odpowiadał ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

ku pamięci

Mach trabanta miał póżniej,a najpierw jeździł mikrusem,ten co mieszkał w szkole to Lis(w ogródku za szkołą miał ogród i psa bokserkę Leda się wabiła.A p.Lodzia to historia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wspaniale wspomnienia

Wspominam bardzo wdziecznie profesor Barbare Klein. To byla essencja zawodowego nauczyciela z matematyki. Podczas wykladu nowego materialu pamietam jej wzrok: patrzyla czy uczniowie z ostatniej lawki to zrozumieli. Bylam w klasie matematyczno-fizycznej, i teraz moge z duma powiedziec ze odebralam wyksztalcenie na swiatowym poziomie. To byla osoba z tak zwanym naturalnym autorytetem.
Swietna Profesor Bluma: wyprowadzila 4 osoby na Akademie Medyczna z "mat-fizu". I zrobila to z usmiechem.
Swietna profesor Tyslewicz. Wiele innych.
Atmosfera byla fajna. 100% kujonow z naszej klasy zdalo na studia wyzsze, a i tak mielismy prywatke albo urodziny dla calej klasy, co tydzien.

Profesor Bolkowska byla nasza wychowawczynia. Ciepla i prawdziwa kobieta!
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 2

Od kiedy II LO przeniosło się na Pestalozziego?

Ze smutkiem stwierdzam, że brak informacji o II LO na ulicy Pniewskiego a przecież istniało i miało licznych absolwentów do pierwszych lat 50-tych. Miało też wspaniałych Nauczycieli, którzy do dziś pozostają we wspomnieniach żyjących jeszcze Ich uczniów, nie widzę wiadomości o Nich, szkoda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kowalskie

jedna Kowalska była od rosyjskiego, a druga od biologii
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pan Kujawa

obowiązkowe wietrzenie sali na PO :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wielu wspomina Kolincia - i słusznie, doskonały był to belfer - szkoda że szkoła nie potrafiła go zatrzymać i teraz uczy w III LO w Gdyni :(
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie wiem czy popijał, ale wodą brzozową "pachniał", jednak na jego wspomnienie wielu osobom twarz się śmieje, może to młodość, która z perspektywy lat wydaje się mniej chmurna. Ja wspominam profesora Kujawę bardzo dobrze, podobnie jak wieli innych nauczycieli, że wymienię prof. Lidię Glińską, Artura Kolincio, Joannę Szczygłów, Gizelę Białkowską, Wandę Bółkowską, Wandę Pienkowską, Marię Orzeł, Zygmańską, Grygielską, Stopę, Gołaszewską i wielu wielu innych, którym wbrew pozorom zawdzięczamy wiele. Pozdrawiam dwójkowiczów!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

moje zdanie

A ja właśnie stanę w obronie prof. Wandy Chabrowskiej, która zaszczepiła w nas poczucie piękna - nigdy nie zapomnę lekcji z wierszem Herberta "Sprawa smaku", ale i cały Jej program literatury, który mimo wrodzonej Jej sztywności wszczepiła w duszę. Nigdy też nie zapomnę lekcji języka polskiego, kiedy prof. Gołaszewska (od geografii) weszła ogłosić strajk nauczycieli, nie pamiętam który to był rok, ale lata dziewięćdziesiąte wczesne, po jej ogłoszeniu prof. Chabrowska zaczęła płakać żywymi łzami, jak się później okazało nie wzięła udziału w strajku. To był nauczyciel przez duże N. Pamiętam prof. Białkowską, ale i prof. Bółkowską od rosyjskiego, kiedy orzeczono w IV klasie, że nie ma już być tego języka, pomimo niechęci do języka stanęliśmy za prof. Bółkowską i nowy dyrektor prof. Kakareko nam uległ, cóż to było za zwycięstwo! Pamiętam prof. B. Klein, która objęła naszą klasę po dwóch latach nieuctwa, jej pytania: rozumiecie, czy w ogóle?, wtedy wydawała mi się tyranem, a dziś dziękuję Jej za minimalną wiedzę matematyczną. A cóż powiedzieć o prof. Szczygłów, która w tej szkole uczyła moją Mamę, a o prof. Grygielskiej, która z siłą spokoju dyktowała biologię człowieka, a prof. Gołaszewskiej, która chłodem dżinsowego ubioru studziła zapał do geografii, a tak wiele nas nauczyła, a nasza prof. Brynkiewicz (Brynia), która tak nas wspierała na maturze. A prof. Kujawa od PO, który wyczytywał listę od słowa uczeń..., łza się w oku kręci. O Kolinciu nie wspomnę bo uczył nas nie fizyki, a matematyki w pierwszej klasie, ale była to klasa sama w sobie. A wiecznie nieobecna prof. Klemecka od fizyki, nas tępaków tak pięknie znosiła. Naprawdę - mimo ciężkich chwil - dobrze wspominam tę szkołę, dostałem się bez problemu na studia, a potem na pierwszym roku profesorowie z UG gratulowali ukończenia tej szkoły, podobnie jak dobrą renomą cieszyła się ona na PG i mam nadzieję, że obecni nauczyciele dochowują wierności tej pamięci. Nawet tych profesorów, którzy mnie nie uczyli, a przeszli do historii szkoły: prof. D. Tyślewicz (z jej fikuśnymi strojami i wisiorami), prof. L. Glińska (wspaniały anglista), prof. Orzeł od polskiego i wielu innych. Mam nadzieję, że szkoła pod rządami Nocnego trzyma poziom i kształci światłe pokolenia Gdańszczan.
popieram tę opinię 57 nie zgadzam się z tą opinią 3

była tam też "24"

W tym budynku była też SP nr 24.Chodziłem do niej aż do "6" klasy, potem "7" na Lili Wenedy, potem znowu 4 latka w "II". Z ciekawostek - chyba w piątej klasie na lekcji kolega Czarek dłubał stalówką (od pióra na atrament) w zapalniku. Akurat ja go do szkoły przyniosłem (nieświadomie - ale Czarek wiedział co to jest). Huknęło, i koleś stracił kawał kciuka i wskazującego lewej ręki. Takich wypadków było więcej. Często mówię młodzieży: jak widzicie starszego pana bez tych akurat paluszków - to znaczy że dłubał w zapalnikach, jak nie ma ich u prawej ręki, to znaczy że jest leworęczny. A w LO na przysposobieniu wojskowym (PO) ćwiczyliśmy musztrę z bronią oryginalnymi angielskimi giwerami z fabryki Remingtona. Dużo by można gadać, stare dzieje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Matura 1964r. !!!!!!

30 maja 2014r.,po 50-ciu latach od matury w II LO w Gdańsku, pragniemy się spotkać o godz.18.00 w Mundo na ul.Dmowskiego. Zapraszamy wszystkich Absolwentów z tego rocznika, żeby powspominać te piękne czasy...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pamiętam II-ke...

W maju obchodzimy 50lecie naszej matury w Dwójce. Będziemy świętować 30maja w Mundo. Przyjaźnie szkolne trwaja, a wspomnień coraz więcej.Dwójka i jej wspaniali belfrowie z lat 1960-64 pozostają barwnie i z szacunkiem w naszych wspomnieniach...100 LAT!!!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0

...

Kompleks bo się synek/córeczka nie dostali?
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 2

wacek

ja tez chodziłem do SP 24 a potem Wacek przeszedł do II LO 74 rok albo 75. Chodził z nami do II LO jego syn.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Oczywiście.Zawsze przed historią był strach.
Za to nikt nie był tak modnie i elegancko ubrany -piękna kobieta i te super ciuchy
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

W liceum nie uczą profesorowie tylko magistrzy ! Dajcie spokój z tą formą grzecznościową.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 12

leda

czy to znowu gniecioch podlizuje się z właściwym sobie wdziękiem?
pozdrawiam wszystkie czopki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 7

Dla mnie Glińska zachowywała się

w sposób niezrównoważony psychicznie. Tyślewicz OK. Drzycimskiej nie pamiętam. Generalnie wielu fajnych nauczycieli było tam - Kolincio, Moś, Kakareko... Ale Glińskiej zdecydowanie do nich bym nie zaliczył.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 6

Ta bryka to MERCEDES 190:)z miednicą na dachu:)))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

:)

Pan szanowny niech po pierwsze się podpisze z imienia i nazwiska jak już rzuca oskarżeniami, a po drugie to nie chciałbym oczerniać sąsiedniej szkoły, ale możliwe że pan pomylił II z XIX, która faktycznie ma wątpliwą reputację. Uczę się w II od 2 lat, nie było żadnych numerów z tego co pan wymienił.

Dziękuję, Konrad Smółko
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry