Widok

Szpital w Wejherowie?

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Przed chwilą dowiedziałam się, że po wielomiesięcznym strajku lekarze ze szpitala w Wejherowie zaczyną odchodzić z dniem 1 października. Przypuszczalnie z położniczo - ginekologicznego również, czy wiecie cos na ten temat???? Ja ciąże prowadzę u ordynatora tego oddziału, więc 4 października podczas wizyty się zapytam jak wygląda sytuacja, ale mam na mysli, że wszystko się uspokoi. Niby do lutego jest czas, ale w razie gdyby Maciejewski tez odszedł do innego szpitala, to ja ide za nim.


hmmmm....przeraziło mnie to.....faktem jest, że jest to bardziej strasujące dla oczekujących już porodu.

Czy coś na ten temat słyszałyście????

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wielkie dzięki Kala :))))

może napiszę z czego wynika moje szukanie położnej... każda ze śweżo upieczonych mamuś (są to moje koleżanki) radzą mi jednogłośnie, żebym koniecznie opłaciła sobie "prywatną" położną... króra będzie za mną przez calutki czas w szpitalu...która pomoże oddychać ... załagodzić ból .... itp..., itd...
no cóż... nie mam pojecia czy iśc za radą , czy nie... zwyczajnie nie wiem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak. Czas bardzo szybko leci.

Jednak najgorzej jest na samym końcu. Wtedy zaczyna się wlec.
Już nie mogę się doczekać naszej "wycieczki" do Wejherowa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja coraz bliżej tego wielkiego dnia, którego z niecierpliwością oczekuję. Kala czas jak widać leci szybko, mała kopie coraz częściej i coraz mocniej - a poród w Wejherowie,oczywiście za ok.3miesiące

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My jechaliśmy z Oliwy i o 3 nad ranem dojazd zajął nam 25 min.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, szkoda tylko że do Wejherowa taki kawał drogi;(

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pomarańczka,
napiszę Ci jak było u nas. Jakiś m-c przed porodem pojechaliśmy na rekonesans. Zostaliśmy przyjęci bardzo miło, położne chętnie nas oprowadziły po oddziale. Jak byliśmy na sali porodowej to tak nieśmiało (bo trochę głupio było mi pytać wprost) podpytywałam jak wygląda sprawa "prywatnej" położnej. Ku mojemu zdziwieniu usłyszałam, ze u nich nie praktykuje się czegoś takiego. I, że bez znaczenia która położna będzie przy porodzie to po wszystkim będziemy z nią zżyci jak z członkiem rodziny:-))). Wtedy jeszcze miałam wizję porodu naturalnego. Jednak okazalo się, ze będzie cesarka.
Kiedyś opisywałam swoją historię na forum - jestem przekonana, że tylko dzięki lekarzom z Wejherowa nasza Córeczka jest z nami (oczywiście jej wola życia nie była bez znaczenia:-))) ).
Opieka po porodzie - fantastyczna. Chcieliśmy wynająć salę rodzinną, ale rodzilam w okresie, gdy część oddziału była remontowana. Jednak jedna z połoznych zalatwiła nam normalną 2-osobową salę, którą wynajęliśmy jako rodzinną. Pielęgniarki przychodziły na każdy dzwonek, reagowaly na każdą prośbę. Byliśmy swoistym "zjawiskiem",bo Juleńkę ordynator pokazywał stażystom jako dowód tego, że cuda się zdarzają, a mój mąż tydzien przed porodem zlamał nogę i o kulach człapal po szpitalnym korytarzu:-)))
Na każdym kroku podkreslam, ze jesteśmy dozgonnie wdzięczni lekarzom z Wejherowa za naszą CUDowną dziewczynkę (dziś skonczyła 3 miesiace i 19 dni) - nie wyobrażamy sobie życia bez niej.
Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, to pisz - postaram się odpowiedzieć.
pozdrawiam, Kalina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czy może któraś z mamuś polecić mi położną z Wejherowa?
jesli nie tu na forum, to poproszę kontakt na gg2962657

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ostatnio na wizycie rozmawiałam o tym problemie ze swoim lekarzem
co prawda on pracuje w gdańskim szpitalu i nie zapowiadał mi żeby odchodził chociaż jakieś pocieszenie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piri - fantastyczna wiadomośc z samego rana.
Dziękuję i pozdrawiam ;)





image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja z dobrymi wieściami :)

Całość do przeczytania na http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/774664.html

"Pacjenci z Wejherowa, Kościerzyny, Kartuz, Słupska, Starogardu, Szpitala Morskiego w Gdyni i Wojewódzkiego w Gdańsku mogą mówić o szczęściu. Od początku przyszłego tygodnia, na wszystkie funkcjonujące w tych szpitalach oddziały, lekarze wrócą w komplecie. Znów pełną parą pracować będą pracownie diagnostyczne i bloki zabiegowe. Odbywać się będą wszystkie zaplanowane operacje. "

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorsze jest to, że w tym samym artykule pisali o ewakuacji Szpitala wejherowskiego, a w najgorszym przypadku o połączeniu oddziałów.
Boję się, co to będzie. Mam nadzieję, że jakoś wszystko się ułoży.
Jak coś to piszcie co wiecie.




image
image[/url
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kurcze, żadne pocieszenie. Co prawda ciążę prowadzi mi sam Maciejewski,ale jesli poród zacznie sie po południu,to wówczas zostanę pod opieką lekarzy w trakcie specjalizacji lub stażystów,co mnie kompletnie nie cieszy.

Chyba,że umówię się z doktorem, na poranne wywołanie porodu i urodzę podczas jego dyżuru.....jakies wyjście jest,tylko czy maluch nie zrobi mi psikusa i nie zechce wyjść na świat wcześniej...?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej

Wklejam aktualną sytuację w Wejherowie:


"Dr Krzysztof Maciejewski, ordynator oddziału położnictwa i ginekologii Szpitala Specjalistycznego w Wejherowie wycofał w poniedziałek swoje wypowiedzenie.
- Z całego mojego zespołu odchodzą najlepsi specjaliści, zostaną więc tylko młodzi stażyści i lekarze w trakcie specjalizacji - mówi dr Maciejewski. - Nie są oni w stanie zapewnić całodobowej opieki położniczej, bo przecież kobieta, która rodzi nie wybiera pory dnia. Lekarze, którzy stanowili zgrany, wysoko wyspecjalizowany zespół, odchodzą z pracy. Solidaryzuję się z nimi, ale nie mogę pozbawiać zupełnie pacjentek opieki. Protestujemy nie tylko w sprawie podwyżek, ale przede wszystkim przeciwko upodleniu i zniewoleniu lekarzy. System jest zły i trzeba go zmienić, tylko kolejne rządy nie robią nic w tej sprawie. Obecna sytuacja to wyrok na jakość medycyny i pacjentów."

I co wy na to??


image
image[/url
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie.
Dopiero sie zalogowalam na to forum. Jestem w 17 tygodniu ciazy. Pochodze z wejherowa ale obecnie mieszkam jeszcze w gdyni. Poprzedni porod mialam w wejherowie i bylam zadowolona. To co piszecie rzeczywiscie jest niepokojace. Wkrotce poznam ten problem od podszewki bo od pazdziernika mam zaczac staz w wejherowskim szpitalu. Na ginekologi tez na pewno bede .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie problem jest taki, że położne są zależne od lekarzy... jeśli lekarze pójdą to położne same nie zostaną.. pytałam ile zwykle na dyżurze jest lekarzy i zwykle jest 2 i 4 położne, więc jak się wszyscy lekarze nie zwolnią to tragedii raczej nie będzie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sysia, no i mam nadzieję, że się jednak spotkamy na porodówce w Wejherowie ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W sumie żeby tylko położnych nie zabrakło...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sysia, ja właśnie wczoraj zadałam to trudne pytanie i mówiła, że nie wie, ale ma nadzieję że się dogadają, za to pani pediatra poruszając en temat była raczej przekonana do porozumienia, więc na dwoje babka wróżyła.. Może nei zostaną wszyscy ginekolodzy, ale raczej wszyscy się nie zwolnią..

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
17 w ciągu jednego dnia, to ogromnie dużo.....hm....myslę, że będzie dobrze.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry