Widok
Za późno przeczytałam o waszym wypadzie do Alfy, Młoda Paro.
I co? Wybraliście jakieś butki?
Ja chciałam tam przymierzyć coś mojej małej ale sprzedawczyni o wyrazie twarzy poirytowanego buldoga zmierzyła mnie takim spojrzeniem że straciłam ochotę. Chyba jej przeszkadzałam gdy medytowała za kontuarem.
I co? Wybraliście jakieś butki?
Ja chciałam tam przymierzyć coś mojej małej ale sprzedawczyni o wyrazie twarzy poirytowanego buldoga zmierzyła mnie takim spojrzeniem że straciłam ochotę. Chyba jej przeszkadzałam gdy medytowała za kontuarem.
A My jutro szukamy...
Witam. Najpierw przeprosiny dla Sajwer. Przepraszam, że nie odpisaliśmy. Widzę, że bardzo trudno się gdzieś spotkać. My idziemy jutro o 11:00 (o ile nie będzie padać) do Alfa Centrum. Przymierzać buciki dla malucha w Bartku . O 11:30 powinniśmy być na miejscu. Spojrzymy przed wyjściem na forum. jak coś Moro Mutsy Sport i dwójka małolatów z dzieckiem :) :P Pozdro.
To jeszcze odnośnie tego niefortunnego minięcia się. Pod palmiarnią to pod rotundą (tak się umawialiśmy kiedyś, gdy z powodu pogody się nie udało) czy pod wejściem?
Pod rotundą o 11:40 nikogo nie było a potem krążyłam (zeszłam nad rzeczką, potem prosto pod wejście do palmiarni i z powrotem, i wreszcie na tą trawę).
Tylko że wypatrywałam kobiet z wózkami.
Pod rotundą o 11:40 nikogo nie było a potem krążyłam (zeszłam nad rzeczką, potem prosto pod wejście do palmiarni i z powrotem, i wreszcie na tą trawę).
Tylko że wypatrywałam kobiet z wózkami.
Oj, rany... z czterolatkiem? Przez ten topik o maluszkach do roku, do głowy mi nie przyszedł taki wiek. A na trawniku to byłam ja z małą.
Wobec tego nawet Ciebie nie wypatrzyłam.
Okazuje się że albo trzeba się umówić na godzinę, ścisle co do minuty i czekanie murem w jednym miejscu albo bardzo dokładnie opisać wygląd albo wózek.
Dobrze, Aga, że i tak chciałaś być w Oliwie. Ja to samo, bo musiałam szukać zgubionego kapelusika małej (przynajmniej to zakończyło się sukcesem).
Wobec tego nawet Ciebie nie wypatrzyłam.
Okazuje się że albo trzeba się umówić na godzinę, ścisle co do minuty i czekanie murem w jednym miejscu albo bardzo dokładnie opisać wygląd albo wózek.
Dobrze, Aga, że i tak chciałaś być w Oliwie. Ja to samo, bo musiałam szukać zgubionego kapelusika małej (przynajmniej to zakończyło się sukcesem).
Aga, myślałam że jesteśmy na temacie o spotkaniach maluszków w wieku 6 - 12 miesięcy bo jednocześnie o tym samym są dwa tematy.
Jeśli więc to ty byłaś w czarnej bluzce i z włosami blond, to nie pasował mi więc wiek dziecka, które wypatrzyłam ani długość Twoich włosów. A że wcześniej zaczepiałam pomyłkowo jakieś dziewczyny, to już bylo mi głupio.
I też się kręciłam przed rotundą palmiarni i przy potoku, między godziną 11:40 (tramwaj przyjechał taki że się nie dało wsiąść z wózkiem chociaż w rozkładzie miał być niskopodłogowy)
a 12:20, gdy poszłam.
Uznałam że nie przyszłaś.
Ty mnie też nie skojarzyłaś?
Jeśli więc to ty byłaś w czarnej bluzce i z włosami blond, to nie pasował mi więc wiek dziecka, które wypatrzyłam ani długość Twoich włosów. A że wcześniej zaczepiałam pomyłkowo jakieś dziewczyny, to już bylo mi głupio.
I też się kręciłam przed rotundą palmiarni i przy potoku, między godziną 11:40 (tramwaj przyjechał taki że się nie dało wsiąść z wózkiem chociaż w rozkładzie miał być niskopodłogowy)
a 12:20, gdy poszłam.
Uznałam że nie przyszłaś.
Ty mnie też nie skojarzyłaś?
U mnie niestety drzemka się mocno przedłużyła, więc nie miałabym szans zdążyć - a Wam się udało? Bo ja tak czy inaczej byłabym chętna na wspólne spacerowanie i zabawy dzieci :) Na weekend wyjeżdżam, ale potem jak najbardziej. A niedługo w parku oliwskim będzie mozartiana - wprawdzie dla starszych dzieci, ale nasze maluchy też na pewno skorzystają z odrobiny muzyki klasycznej :)