Widok
ja też nie miałam religii w szkole średniej bo uczyłam się zaocznie i nie było religii. co Ci księża wymyślają ciągle!powinny wystarczyć im te chore nauki.
wiem że u mnie w kościele gdzie bedziemy mieli ślub na stronie www uwzglednione jest posiadanie swiadectwa szkoly sredniej...
zadzwonie i zapytam,żeby mi potem cyrków nie zrobili, najwyżej kościół zmienie bo na kolejny kurs na pewno nie pójdę!!!:)
wiem że u mnie w kościele gdzie bedziemy mieli ślub na stronie www uwzglednione jest posiadanie swiadectwa szkoly sredniej...
zadzwonie i zapytam,żeby mi potem cyrków nie zrobili, najwyżej kościół zmienie bo na kolejny kurs na pewno nie pójdę!!!:)
[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

[/url]

[/url]
najlepiej zapytać w KOćiele gdzie bierzecie ślub czy to na pewno konieczne - ja tak zrobiłam i pani z kancelarii powiedziała, że naturalnie - dobrze jest mieć, ale przecież nikt nie odmówi wam slubu gdybyście nie mieli tego świadectwa;). A ja akurat gdzies zgubiłam i nie mam;)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)

Po 11.07.2009 sprzedam białą suknię Alter Diagonal 835 (rozmiar 34/36, wzrost 165 cm)
wczoraj jak spisywalismy protokol bylo pytanie o ukończony kurs katechizacji - ja swoje zaświadcznie wygrzebałam - dawali takie na koniec liceum na religii - i ksiądz dołączył ksero do naszych papierów do ślubu
następnie zapytał o zaświadczenie narzeczonego, na co my że nie mogliśmy znaleźć, etc. On: Ale jest..? My: no, jest, tylko papierek gdzieś przepadł :)) I tyle, napisał, że ok, zaliczone
Widać nie wszyscy to tacy formaliści
inna rzecz że moj S. faktycznie chyba miał tę religię w technikum, ale nie chciało nam się szukać zaświadczenia
następnie zapytał o zaświadczenie narzeczonego, na co my że nie mogliśmy znaleźć, etc. On: Ale jest..? My: no, jest, tylko papierek gdzieś przepadł :)) I tyle, napisał, że ok, zaliczone
Widać nie wszyscy to tacy formaliści
inna rzecz że moj S. faktycznie chyba miał tę religię w technikum, ale nie chciało nam się szukać zaświadczenia
kaja ja ogolnie tez nie przepadam za kościlną machiną
Ale można też dobrze trafić. Papierologię już mamy za sobą (uff..) i powiem Ci że trafiliśmy naprawdę świetnie - i w kościele gdzie bierzemy ślub i w naszym gdzie załatwialiśmy zgody, zaświadczenia itp nikt nam nie podpadl ;) żaden ksiądz sie nie krzywil że mieszkamy razem chociaz wcale tego nie ukrywaliśmy ani nie udawalismy że nam przykro z tego powodu, wręcz przeciwnie
naprawdę nie mogę powiedziec złego słowa - każdy z księży był wesoły, otwarty, każdy życzył nam wszystkiego najlepszego, owocnych przygotowań i pięknego ślubu
Więc trochę optymizmu, na pewno też traficie na fajnych duchownych, nie ma co się wściekać na zapas :))
Ale można też dobrze trafić. Papierologię już mamy za sobą (uff..) i powiem Ci że trafiliśmy naprawdę świetnie - i w kościele gdzie bierzemy ślub i w naszym gdzie załatwialiśmy zgody, zaświadczenia itp nikt nam nie podpadl ;) żaden ksiądz sie nie krzywil że mieszkamy razem chociaz wcale tego nie ukrywaliśmy ani nie udawalismy że nam przykro z tego powodu, wręcz przeciwnie
naprawdę nie mogę powiedziec złego słowa - każdy z księży był wesoły, otwarty, każdy życzył nam wszystkiego najlepszego, owocnych przygotowań i pięknego ślubu
Więc trochę optymizmu, na pewno też traficie na fajnych duchownych, nie ma co się wściekać na zapas :))
a na nauki chodziłaś do św, Józefa???i jak one wyglądały? mój kościół w ktorym mialam komunie i bierzmowanie jest na obłużu Ducha św ale tak bardzo podoba mi się właśnie ten na grabówku.... nie wiem czy zostać przy tym swoim gdzie mialam wszystkie uroczystosci czy wybrac tamten...hmmm
[url=http://zasuwaczki.bejbej.pl/]

[/url]

[/url]






