Widok

Szymon Gdaniec

Jeżeli traficie na tego egzaminatora to współczucia. Strasznie gburowaty, chamski, z zachowania taki damski bokser, inni egzaminatorzy raczej mili kulturalni wprowadzający miłą atmosferę, a ten " pan " jest tam chyba celowo do zarobkowania pord-u. Zresztą wystarczy poczytać opinie o pozostałych egzaminatorach- są raczej ok, a na tego uważajcie. To taki zastępca " szeryfa ", który egzaminował gdy jeszcze ośrodek był na węglowej.
Moja ocena
obsługa: 5
 
pomoc merytoryczna: 5
 
czas oczekiwania: 5
 
ocena ogólna: 5
 
5.0

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 16 nie zgadzam się z tą opinią 2

To molestowanie i sprawa powinna być zgłoszona do prokuratury.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a ty myślisz że na drodze każdy będzie miły i się przejmował twoim nędznym losem , ja tam dziękuje panu Szymonowi, że uświadomił mi, że egzamin to początek drogi jaki kierowca a nie jej koniec, mam jeszcze wiele do nauki, Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

egzaminator musi być miły, powinien zrobić swoje - tz, obiektywnie ocenić zdającego i do domu, potrafisz albo nie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Takie wypowiedzi są karalne, nie trudno ustalić kiedy Pana żona miała egzamin a Pana groźby to od 3 do 5 lat pozbawienia wolności.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Wiesz co nie ściemniaj bo facet ma ewidentnie opinie gbura niesympatycznego raczej surowego gośćia i tak wypowiedziała sie o nim większość na forum a ty piszeesz coś co kupy się nie trzyma ,akurat tylko do ciebie sie przystawiał bo taka wyjatkowa jestes hahahaUważaj tylko bo to jest oczernianie pisanie takich komentarzy na forum
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie uczył jeździć w gdyńskiej szkole jazdy, jak wrzuciłam wsteczny i sie odwróciłam żebyś pojechać do tylu to....mnie pocałował. Potem rączka na kolanko itp. Ale miałam 19 lat i d*pa w korach byłam. Nic z tym nie zrobiłam. Zmieniłam instruktora i tyle ;(((((
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
To kawał gnoja dzisiaj oblał moją żonę za to że przez przypadek włączyła światła drogowe w rękawie, jakbym kiedykolwiek jego dorwał to bym mu nogi z d*py powyrywała.d*pEK!!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
trzeba koniecznie skargę na niego złożyć, bo będzie gorzej,a kursanci mają tylko przez niego stres.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Facet jest popieprzony zdawałem na A u niego i oczywiście na dzień dobry do domu zero komunikacji i wyrozumiałości dla kursanta egzaminowanego, buczy pod nosem jak by w innym języku mówił , zamiast powiedzieć jaki manewr wykonać to chodził po placu i krótkofalówką pokazywał idiota jakich mało. Zastanawiam się czy nie wysłać zażalenia do PORD Gdynia na niego.
Tak podniósł mi ciśnienie że ledwo co trzymałem ręce przy sobie żeby mu mózgu nie poprawić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Akurat zdałem egzamin u Pana Gdańca ale również bym go nie polecał.Ocenia sprawiedliwie i nie czepia się pierdół ale do tego czasu zdąży słabych psyhicznie zestresować no i niepotrzebne komentarze typu mógłby pan już wrzucić dwójke, niech pan wrzuca tą dwójke, jak powinniśmy hamować? Czemu tak ostro tak sie nie hamuje.Totalny brak empatii jakby musiał tam pracować za karę.
Powinien zrozumieć że wiekszosc osob jest mocno zestresowana i jezdzila toyotami u swoich instruktorów ktore mogly sie różnić od tych w pordzie nawet choćby jeśli chodzi o czulosc sprzegla i innych pierdół.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja powiem tak: Zdałem u niego bezbłędnie swój pierwszy egzamin, ale nie życzę nikomu, żeby dostał pana Gdańca. Ja wiem, że egzaminator nie po to jest, żeby rozbawiać, ale też nie po to, żeby się zachowywać jak książę, który siedzi tam z przymusu. Przedstawienie się i wszystkie formułki mówił do siebie pod nosem, a nie do mnie. Niezrozumiałe było nawet co powiedział o wyniku, po prostu wypisał kwitek i coś burknął. Jestem osobą, którą ciężko zestresować, ale król próbował :) Wszystkie komendy wydawał praktycznie 4 metry od miejsca, w którym trzeba wykonać manewr, po czym z oburzeniem rzucał gburowatymi komentarzami(tym razem bardzo wyraźnymi. Da się? Da się) na temat drobnych pomyłek typu trochę zbyt gwałtowne zahamowanie przy parkowaniu, które potem i tak nie były uwzględniane w punktacji. Podsumowując: Chcecie się zestresować? Bierzcie pana Gdańca! Chcecie pomimo zdania egzaminu wyjść z PORDu zażenowani tym, kto decyduje o dokumentach w Polsce? Zdawajcie u pana Gdańca!
Serdecznie z kolei pozdrawiam wszystkich miłych egzaminatorów, o których opowiadali mi znajomi. Błagam, usuńcie spośród was takich "pracowników" jak pan Szymon, gdyż przez pryzmat takich ludzi źle się patrzy na waszą instytucję.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Typowy cham. Przed jazdą zdążył mi jeszcze podnieść lusterko. Niemiły, ciągle krzyczał. Chciałem złożyć skargę gdy oblał mnie na rondzie na którym nie było innych samochodów, ale odpuściłem... Gdy próbowałem się dowiedzieć dlaczego, krzyczał tylko, że spowodowałem zagrożenie.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pisz skargę! Czego szkoda, że taki ważniak w końcu dostanie po nosie? Ci egzaminatorzy myślą, że są Pany i Królowie szosy...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
Typowy służbista, ale niestety bardzo niekulturalny. Chciałabym napisać skargę, ale mi go szkoda. Serio:)
Powodzenia ludzie!! Nie dajcie się! :):) Nie poddawajcie się!:)
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam inne zdanie o tym egzaminatorze jest ok zdałam u niego
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Zdawalam 2 razy u pana Szymona. Za pierwszym razem oblalam na rękawie, a dziś zdalam :-). Pan Szymon sprawia wrażenie niemilego człowieka, ale taki nie jest. Zwraca uwagę na poważne błędy, ale nie komentuje ich w złośliwy lub chamski sposób :-). Myślę, że jego powsciagliwosc w slowach dobrze wplywa na koncentracje podczas jazdy. Radzę osobom, które obleja przyznać się przed sobą do błędów, a nie szukać winy u egzaminatora
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://www.fakt.pl/gdansk/pijany-chcial-zdac-egzamin-na-prawo,artykuly,529331,1,1,3.html
Nie taki diabel straszny :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hey , Wlasnie dzisiaj mialam 5 egzamin z panem Szymonem Gdancem.
Powiem tak po 4 porazkach mialam juz tego serdecznie dosc!!!! A tu znowu taki mruk mi sie trafil!! Obiektywnie oceniajac, pan Szymon nie jest rozmowny ale nie czepial sie za wiele. Moze dlatego ze trase ktora mi wyznaczyl znalam na pamiec!!! Polecam z nim nie dyskutowac ,tylko przyznac racje i szybko poprawiac ewentualne bledy . Jedynie co do mnie powiedzial poza komendami bylo : delikatnie ruszac! nie tak! A ja na to : wie pan co ,bo ja wole jezdzic 2.0 turbo diesel a nie suszarka!! i nawet sie usmiechnal i dal mi spokoj, chowajac sie w kurtke! Po 40 min powrot do PORD , uslyszalam : wynik pozytywny , i sobie poszedl..... Jak widac nawet mruka mozna rozweselic!!!!! pozdrowienia dla wszystkich zdajacych, wierzcie mi ,wszystko jest do zrobienia tylko troche wiary w siebie :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
oj prawda. Na początku wybąkał coś pod nosem. Jak był rękaw to nawet nie patrzył zbytnio. Męczył mnie aż miał podstawy mnie oblać.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
No to chyba słusznie, oblałeś, nie? A jakby jechał samochód to byłbyś w ciemnej D****. Pan Szymon jest naprawdę świetnym egzaminatorem! Może wydaje się niemiły i stwarza taką atmosferę 'grozy' podczas egzaminu, ale to tak na prawdę bardzo dobry egzaminator. Wydawane dźwięki ogranicza do minimum, żeby pozwolić nam skupić się na jeździe, czasem, gdy widzi, że nie wiemy jak się zachować, pomaga. Miałam wczoraj u tego Pana egzamin, niestety oblałam, z mojej winy, prawie przejechałam sygnalizację i pasy dla pieszych, no i po hamulcach. :) Pan Szymon nie czepia się drobiazgów. Zdarza się, że samochód szarpie, gaśnie, nie komentuje tego. Jeszcze nie słyszałam, żeby kogokolwiek oblał za jakąś błahostkę. Wiecie, jeżeli my się uśmiechniemy, to egzaminator to odwzajemni... Ja nie wiem, czy my, jako zdający liczymy, żeby egzaminatorzy nas po głowach głaskali i mówili nam gdzie jechać, przecież to nas niczego nie nauczy! Też sobie myślimy, zapłaciłam 140 i prawko mi się należy! Owszem!! Ale po nabyciu pełnych umiejętności jazdy! Trochę pokory! :) Ja się bardzo cieszę, że miałam okazję tego Pana poznać i życzę sobie mieć z Nim kolejny egzamin. :) Wam też tego życzę. :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
do góry