Widok

TVN - popłuczyny i tanie igrzyska.

Dochodzę do wniosku, że stacja TVN spsiała totalnie. Poziomem przebije Polsat. Publicystyka w tej stacji już nie istnieje, filmy/seriale...KAC-TVN. Dość już tych popłuczyn. Przestaję oglądać ten rynsztokowy magiel.

TVN24, który zawsze lubiłem i ceniłem, ostatnimi czasy również sięga dna. Nie wiem, co jest nie tak z tymi ludźmi...

I ta apoteoza celebrytów wszelkiej maści, tudzież epatowanie się ludzkimi dramatami w stylu ostatnich Kuchennych Rewolucji.

Tanie i przaśne kalki zachodnich produkcji. Gessler udaje Ramsey`a, ośmieszając siebie (i dobrze) i tych biednych restauratorów (przykre). X Factor z Wojewódzkim, któremu w łbie się poprzewracało od pieniędzy, Mozil upodlający swój talent za 20k tygodniowo...i te Rozmowy w Maglu.

Szkoda czasu.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie przesadzaj. Zawsze miałem krytyczny stosunek do TVN i pozostałych stacji komercyjnych. Równie krytyczny jestem wobec Gazety Polskiej, Terlikowskiego, Naszego Dziennika, etc.

Kaczyńskiego nie da się ani słuchać, ani oglądać - wyjątkowo odrażający typ. PIS jak INGSOC.

Moje poglądy nie uległy zmianie. Rozumiem, co robi Tusk, choć wcale nie jest przyjemnym branie na barki jego reform. Historia go oceni, a zapewniam Cię, że jego ocena będzie pozytywna.

Od 1989r. żaden polityk nie miał odwagi i jaj, aby zreformować to, co wymaga reformy. 4 letnia kadencja to za mało, aby cokolwiek zmienić. Teraz będzie bolało. On wie, że tylko populizmem wygrywa się wybory, a niepopularnymi decyzjami zmienia rzeczywistość na lepsze. To lepsze jednak przyjedzie za parę lat. Grabskiego też nazywali zdrajcą, draniem, idiotą, itd...a jak teraz jest oceniany?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
ale moher z ciebie....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie nie wierze...

Hal nam zmadrzał na stare lata i na wiosne

gdbyś Hał słuchał prezesa Kaczynskiego juz dawno bys wiedzial, że tvn to samo zło

poczekajmy az Hal zacznie nawolywac do głosowania na PiS
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Discovery History, Religia TV - dwa moje ulubione.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
CZEŚĆ H W TAKIM RAZIE JAKĄ STACJĘ POLECASZ ? TV TRWAM ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> No bo narzędziem politycznym, tubą propagandową to tvp i polskie radio raczej nie jest

Doprawdy?

Otóż to. Kiedyś, w poprzednim systemie, media publiczne były jak najbardziej tubą propagandową.. ale po roku 90-tym zjawisko to stopniowo zanikało. Dzisiaj mamy raptem kilka programów publicystycznych, w których prowadzący są zorientowani na którąś z opcji, i choć skrzętnie to ukrywają to my - odbiorcy, obserwatorzy, możemy ich w prosty sposób sklasyfikować. Co ciekawe, za czasów panowania PiSmejkerów, w mediach bardzo mocno odczuwalny (i zauważalny) był wpływ rządzących polityków. Ale ten typ chyba tak ma, czego dowodem jest jego nieustanna sympatia do pewnej telewizji i rozgłośni, co świadczy o tym, że tubę propagandową mieć musi.

> Media publiczne to po prostu taki twór, do którego trzeba cały czas dokładać.

Trzeba?

No trzeba trzeba... W budżecie od zawsze jest miejsce na media publiczne, do tego dochodzi ten nieszczęsny abonament rtv, który był i jest próbą przerzucenia części "odpowiedzialności" za istnienie mediów publicznych na społeczeństwo. Coś w stylu: "Niestety ale z budżetu możemy dać wam tylko tyle, bo więcej nie mamy. Ale proszę próbować u ludzi, społeczeństwa, po to przecież powstała ustawa, która nakłada obowiązek na obywateli, by Ci łożyli na państwowe media." Nieudolną próbą "wymuszenia" na obywatelach poczucia obowiązku była ostatnia kampania informacyjna prowadzona w tvp i polskim radiu. No cóż, ludzie się tym nie przejęli, bo są świadomi, że państwo nie posiada narzędzi by ich do płacenia przymusić. Ale to nie zmienia faktu, że do mediów publicznych dokładać trzeba, przynajmniej do czasu, kiedy sami nie zaczną zarabiać na swoje funkcjonowanie.
Analogiczna sytuacja jest z kościołem katolickim, też dostają dolę od państwa, też są zdani na łaskę obywateli (tu: wiernych). Różnica jest jednak taka, że KK ma potężne narzędzie (którego de facto nadużywa), dzięki któremu ludzie łożą na kościół. Narzędziem tym jest Bóg --> Wiara. Niestety dla mediów ustawa o abonamencie rtv nie jest tak potężnym narzędziem. Metaforycznie to ujmę: KK posiada młot pneumatyczny, a media publiczne mają jedynie dłutko..

To gwoli wyjaśnienia.

Z resztą Twoich słów mogę się zgodzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> No bo narzędziem politycznym, tubą propagandową to tvp i polskie radio raczej nie jest

Doprawdy?

> Społeczeństwo patrzy na łapki politykom, a Ci wolą trzymać się z daleka od kwestii publicznych mediów

Doprawdy?

> fakt ciągłych roszad na stanowiskach kierowniczych w TVP i Radiu, ale to raczej kosmetyczne zmiany, które realnie nie wpływają na to co serwują nam nasze media.

Ale realnie wpływają na to, kto żre z zasobnego żłoba

> Media publiczne to po prostu taki twór, do którego trzeba cały czas dokładać.

Trzeba?

> Media publiczne nie generują zysków.

Sorki - albo
a) media są publiczne i finansowane z budżetu (a nie jakiegoś abonamentu). Wówczas mogą być tubą propagandową rządu ale i również mogą pełnić działalnosc misyjną. Zależy od świń przy korycie. Jednak w takich mediach nie ma miejsca na reklamy
albo
b) media z nazwy "publiczne" - jednak czynnik ekonomiczny pełni rolę pierwszoplanową. Wówczas jest miejsce dla seriali dla przygłupów i reklam. W takim jednak przypadku nie godzę się na przymusowe finansowanie tego (z abonamentu albo z podatków).

> Media publiczne tak bardzo zakorzeniły się w naszych głowach, że trudno byłoby bez nich żyć.

Całkiem niedawno nikt nie wyobrażał sobie świata bez ZSRR i NRD :)

> niektóre programy płynące z mediów publicznych są na wyjątkowo wysokim poziomie, i próżno szukać podobnych u nadawców prywatnych.

Perełki trafiają się wszędzie. Nawet w superkomercyjnym Polsacie czy TVN-ie zdarząją się wartościowe pozycje (przeważnie w godzinach najmniejszej oglądalności, ale jednak :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest absurd totalny. Niby ustawa nakazuje, niby obowiązek, a z drugiej strony brak bata na tych co nie płacą... Albo za krótko żyję, albo słabo kojarzę fakty, ale nie znam drugiego takiego przykładu, gdzie państwo polskie nie radzi sobie ze ściąganiem pieniędzy od obywatela. Pewnie byłoby inaczej, gdyby nie to, że "jednostka" państwowa jaką jest telewizja publiczna nie przynosi wymiernych korzyści dla:
a) budżetu
b) polityków
No bo narzędziem politycznym, tubą propagandową to tvp i polskie radio raczej nie jest. A jak jest to słabą. Społeczeństwo patrzy na łapki politykom, a Ci wolą trzymać się z daleka od kwestii publicznych mediów.
Argumentem przeciw temu twierdzeniu może być fakt ciągłych roszad na stanowiskach kierowniczych w TVP i Radiu, ale to raczej kosmetyczne zmiany, które realnie nie wpływają na to co serwują nam nasze media.
Media publiczne to po prostu taki twór, do którego trzeba cały czas dokładać. Media publiczne nie generują zysków. Media publiczne tak bardzo zakorzeniły się w naszych głowach, że trudno byłoby bez nich żyć. Choć nie ukrywam, że dla mnie niektóre programy płynące z mediów publicznych są na wyjątkowo wysokim poziomie, i próżno szukać podobnych u nadawców prywatnych.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> "Prawo stanowi że płacenie abonamentu jest obowiązkowe"

Wg mnie, jest to jeden z najbardziej namacalnych przykładów erozji naszego prawa.
Płacenie abonamentu jest obowiązkowe.
Ale się uprę i nie płacę. I co?
Ano nic. Niby grożą jakieś kary - ale JAK ktoś miałby mi udowodnić, że mam telewizor albo oglądam TV przez Net?
Niepłacenie abonamentu nie jest przestępstwem - zatem żaden sąd czy prokurator nie wyda nakazu przeszukania mieszkania.
Aczkolwiek... im dłużej żyję w naszej Orwellowskiej rzeczywistości - tym mniej jestem pewien zdania poprzedniego..;]

Po co zatem prawo, którego nie można wyegzekwować?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj tak, zwalmy wszystko na system;)

Pieniądze robią z ludzi kogoś kim nigdy nie podejrzewali, że będą. Pieniądze z abonamentu do jakiejś kieszeni idą. Na pewno nie w roli misji do "oglądaczy". No chyba, że gaże aktorów z Klanu, M jak miłość są tak wysokie, że już na misję nie starcza.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie czasy, ze wszyscy chcą na wszystkim zarobić.. Misja? To słowo robi się coraz bardziej fikcyjne. Nie wiem kogo winić za ten stan rzeczy.. może system?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ehhhh to chyba przerzucę się na oglądanie (wyglądanie) - przez okno;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
TB.. jako urząd informuję Cię że oglądaj gdzie chcesz i co chcesz i na czym chcesz płacisz za przesył w rejonie polskim.. jakie opłaty takie państwo..i po problemie emocjonalnym ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za radio nie powinno być nic ściągane przy takim rozwoju info to powinna być awaryjna komórka państwowa na wypadek ogłoszenia stanu wyjątkowego w czasie kolejnej napaleńczej inwazji kolejnego dr hitlera
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A np takie założenie....nie mam telewizora - tv odbieram przez laptopa i specjalną antenę. Takie małe guano na usb i mam 10 kanałów. A radia słucham tylko w komórce;) To czy abonament dalej muszę opłacać?;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a z drugiej mańki to niech tylko płaci połowa społeczeństwa ok 19 milionów obywateli x 18 abonament = 342 miliony wpływu do kasy m-cznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanawia mnie jak by to się miało do radia. Bo załóżmy, ze nie chcesz mieć telewizji, czyli świadomie rezygnujesz z odbioru sygnału, ale masz radio, z którego korzystasz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
coś w tym jest jeśli płacono by za przesył sygnału a nie za rtv (sprawa nazewnictwa) to ludziska traktowali by to jak gaz prąd czynsz woda a nie płacę 18 a w tv nic nie ma więc wolny wybór np. kablówka kilka dobrych programów + ta sama nuda za 60 opłata za przesył 18 bo to konieczność, nie płacisz nie masz sygnału nie masz sygnału nie masz nawet kablówki.. problem rozwiązany
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już takie pomysły były ale nic z tego nie wyszło
chodzi o kase
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wtrącę się jeszcze a propos abonamentu. Skoro ustawowo musimy łożyć na media publiczne, a jak można przypuszczać duża (o ile nie przeważająca) część społeczeństwa tego nie robi, to może skuteczniejszym rozwiązaniem byłoby wliczenie abonamentu rtv do abonamentu, który opłacamy za telewizję kablową lub satelitarną. Pewnie generowałoby to większe sumy, które płacilibyśmy dostawcom tych telewizji, ale z drugiej strony rozwiązałoby to problem niedopełniania przez społeczeństwo ustawowego obowiązku, jakim jest opłacanie abonamentu rtv. Dobrze mówię czy głupio? Bo już sam nie wiem..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry