Widok
Tanie suknie i dylemat
W sobote chcialam sie jedynie rozejzec za sukienkami a tu trafilam do salonu ,gdzie akurat wszystkie sukienki sa w jednej cenie po 999 zl. Na moje oko ponad setka modeli , we wtorek jestem umowiona z mama na mierzenie , i chyba bede sie decydowac na kupno ze wzgledu na tak atrakcyjna cene , ale slub mam dopiero w pazdzierniku i mam obawy i duzy dylemat , ze suknia mi pozolknie czy cos takiego przez tyle miesiecy , chociaz Panie w sklepie zapewniaja , ze nic takiego sie nie dzieje . Czy ktos mial moze do czynienia z czyms takim ? Iczy moje obawy sa sluszne czy nie ?
Witaj!
Moja sukienka czekała na mnie 9 miesięcy-co prawda w salonie-miałam pwność ze będzie ok.Jeśli jednak będziesz trzymała ją w domu,to na pewno nie w pokrowcach plastykowych.MojA suknię trzymam w pokrowcu uszytym z prześcieradeł bawełnianych-już jest 6 msc.po ślubie,a nadal jest śnieżnobiała
pozdrawiam
Moja sukienka czekała na mnie 9 miesięcy-co prawda w salonie-miałam pwność ze będzie ok.Jeśli jednak będziesz trzymała ją w domu,to na pewno nie w pokrowcach plastykowych.MojA suknię trzymam w pokrowcu uszytym z prześcieradeł bawełnianych-już jest 6 msc.po ślubie,a nadal jest śnieżnobiała
pozdrawiam
Ta oferta jest w salonie Marietta w Gdyni na dole blizej hali targowej i skarbowki. Nie wiem jak jest w tygodniu , ale ja w sobote nie zalapalam sie nawet na mierzenie , gdyz bylo sporo osob i trzeba bylo sie umawiac. Umowilam sie tak szybko , bo tak jak mi panie wyjasnily , modeli ubywa i te co sie sprzedadza nie beda juz powtarzane. Gula , dzieki , troche mnie pocieszylas.Pozdrawiam cieplutko.