Widok
Teletubisie =geje ??
A oto co przeczytalem przed chwila na onecie:
< Sowińska: zbadać, czy teletubisie nie promują homoseksualizmu >
Czy to jest normalny kraj ?
Chyba trzeba ta chołotę wyrzucić na cztery wiatry bo niech zajmą sie do cholery najbardziej potrzebnymi rzeczami a nie dyskutowac czy telketubisie lub czy Bolek i Lolek to geje.
< Sowińska: zbadać, czy teletubisie nie promują homoseksualizmu >
Czy to jest normalny kraj ?
Chyba trzeba ta chołotę wyrzucić na cztery wiatry bo niech zajmą sie do cholery najbardziej potrzebnymi rzeczami a nie dyskutowac czy telketubisie lub czy Bolek i Lolek to geje.
Jestem taki i już.Trzeba sie przyzwyczaic.
polowe tego rzadu powalonego powinno sie zlikwidowac byla by kasa dla szpitali i lekarzy a oni k... siedza i debatuja nad tym czy teletubis to gej ciesze ze sa takie programy jak majewskiego pokazuja glupote naszych politykow
Niestety polityka bardzo niskich lotów.
Nie mogę sobie niczego przypomnieć, co udalo się politykom ostatnimi czasy w naszym kraju. Ciągle nie ma pięniędzy, strajki (nic dziwnego, że "budżetowi" strajkują, skoro za ich pensje trudno wyżyć).
I wychodzi jeden z drugim i beszczelnie łże jak jest super.
Politycy kiedy temat jest niewygodny, szukaja zasłony dymnej np. wroga narodu (czyt. agenci SB albo geje), bądź tropią afery w innych partiach.
Ciągle rozliczają przeszłość, nie patrząc w przyszłość.
Nie mogę sobie niczego przypomnieć, co udalo się politykom ostatnimi czasy w naszym kraju. Ciągle nie ma pięniędzy, strajki (nic dziwnego, że "budżetowi" strajkują, skoro za ich pensje trudno wyżyć).
I wychodzi jeden z drugim i beszczelnie łże jak jest super.
Politycy kiedy temat jest niewygodny, szukaja zasłony dymnej np. wroga narodu (czyt. agenci SB albo geje), bądź tropią afery w innych partiach.
Ciągle rozliczają przeszłość, nie patrząc w przyszłość.
"Politycy kiedy temat jest niewygodny, szukaja zasłony dymnej np. wroga narodu (czyt. agenci SB albo geje), bądź tropią afery w innych partiach.
Ciągle rozliczają przeszłość, nie patrząc w przyszłość". Przyłączam się do wypowiedzi Emki :)
To w takim razie co z Misiem Koralgorem, który zakładał korale, Smurfy to też geje, w Misiu Uszatku też były dwa króliki, a Bolek i Lolek (może wcale nie byli braćmi)?? Normalnie chore to wszystko :/ U nas na samej górze też są dwaj tacy sami :/ może wcale nie są braćmi, albo ten kawaler to gej??
Ciągle rozliczają przeszłość, nie patrząc w przyszłość". Przyłączam się do wypowiedzi Emki :)
To w takim razie co z Misiem Koralgorem, który zakładał korale, Smurfy to też geje, w Misiu Uszatku też były dwa króliki, a Bolek i Lolek (może wcale nie byli braćmi)?? Normalnie chore to wszystko :/ U nas na samej górze też są dwaj tacy sami :/ może wcale nie są braćmi, albo ten kawaler to gej??
Też uważam, że Teletubisie to totalna głupota i trzeba mieć mózg przeżarty przez telewizję żeby pozwolić dziecku na oglądanie czegoś takiego.
Jak czytałam pierwsze newsy o walce posłanki z Teletubisiami, to umierałam ze śmiechu. W dodatku nie miałabym nic przeciwko temu, żeby w bajce dla dzieci występował gej - bo niby dlaczego nie? Bzdurą jest, że homoseksualizm można "propagować". Można propagować tolerancję...
Ale jak zobaczyłam ten urywek bajeczki ze smeraniem Teletubisia po tyłku, to stwierdziłam, że twórcy tej chały nie tylko ogłupiają dzieci, ale też robią sobie jaja z ich rodziców.
Jak czytałam pierwsze newsy o walce posłanki z Teletubisiami, to umierałam ze śmiechu. W dodatku nie miałabym nic przeciwko temu, żeby w bajce dla dzieci występował gej - bo niby dlaczego nie? Bzdurą jest, że homoseksualizm można "propagować". Można propagować tolerancję...
Ale jak zobaczyłam ten urywek bajeczki ze smeraniem Teletubisia po tyłku, to stwierdziłam, że twórcy tej chały nie tylko ogłupiają dzieci, ale też robią sobie jaja z ich rodziców.
Teletubisie są popularne, bo są na poziomie dwulatków.
Są szkodliwe, bo dwulatki wcale nie powinny ogladać telewizji.
Nie powinny być ulubionymi bohaterami dzieci, bo maluchy powinny zajmować się tym, co jest coraz bardziej wymagające, stymulujące rozwój, a nie bzdetami niemającymi nic wspólnego z rzeczywistością... Mają słuchać normalnej mowy, a nie jęków...
Są szkodliwe, bo dwulatki wcale nie powinny ogladać telewizji.
Nie powinny być ulubionymi bohaterami dzieci, bo maluchy powinny zajmować się tym, co jest coraz bardziej wymagające, stymulujące rozwój, a nie bzdetami niemającymi nic wspólnego z rzeczywistością... Mają słuchać normalnej mowy, a nie jęków...






