Widok

Termin na wrzesień i padźiernik 93!!!

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
poprawka;) i lista

magma------------ >09.09.2008 (23.09) chłopiec - Tobiasz,3275g, 55cm
olcia------------ >10.09.2008 (1.10.) dziewczynka-Sandra, 3500g, 58cm
emilka79------ > 10.09.2008 (9.09.) chłopiec-Antoś. 3720g, 56cm
wiper ----------- > 13.09.2008 (2.09),dziewczynka-Michalinka, 4100g, 59cm
RoDka----------- >15.09.2008 (12.09),chłopiec-Igorek.3460 g, 55 cm
zuzka85----------- >15.09.2008 (15.09)dziewczynka-Sandra,3360 g, 57cm
beatka7---------- >(17.09.2008 20.09)dziewczynka- Zuzia- 3770g, 58cm
Jolkagda ------- -- >19.09.2008, dziewczynka- Julia- 3290g, 55cm
gabi25 ----------- > 19.09-2008 (18.09)dziewczynka-Zuzia,2820g, 52cm
@gnieszka ------ > 20.09-2008 (17.09), dziewczynka-Zuzia,3080, 56 cm
wiktoria----------- > 25.09.2008(22.09), dziewczynka -Wiktoria,3650g, 53cm
kanka ------------ > 27.09.2008 ( 26.09),dziewczynka- Marysia,4010gr, 55cm
gusia1----------- > 02.10.2008 (28.09) chłopiec,3330g, 53cm
AGATA82R-------- >02.10.2008 (20.09)dziewczynka-Wiktoria, 3940g,58cm
ninia-------------- > termin na 2.10 2008 (8.10.) dziewczynka Malwinka
Altea ------------ > 04.10.2008 (6.10.)synek- Jaś, 3500g, 55cm
Fiolka007--------------- >04.10.2008, synek- Szymon, 3680g. 56cm
Mała Misia ------ > 08.10.2008 dziewczynka 3560g i 52 cm
Szapika---------- > 15.10.2008 (7.10.)dziewczynka- Kamila, 3300g,54cm

październik:

lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
gosik14----------- > termin na 14.10.2008, dziewczynka-Marysia
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
PysiaKrzysia------ >termin na 23.10.2008, chłopiec
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t---------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moze w tym sie rozpakuje, bo niedosc ze z poprawkami to jeszcze z błęem walnęła...
Wniosek- nie nadaje sie juz do ludzi myślących poprawnie, czas rodzić******

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj Ania, Ania Ty się kobieto wykończysz:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ania, ale Ty masz termin dopiero na 31-ego tak patrzę.

W końcu wszystkie urodzicie w październiku, a mi przyjdzie pierwszy listopad ;(((

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, a ja właśnie skończyłam myć okna. patrzeć na nie nie mogłam, a może przy okazji synka to ruszyło :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi pokarm mam
ale chyba słaby bo mała się nie najada samym cycem
muszę wspomagać butlą w ciągu dnia
nie wiem od czego to zależy ale czasem cyc wystarczy a czasem nie :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asienka mi też by sie przydało umyć okna ale nie ma teraz na to czasu ;-) dodam ze myłam tez przed porodem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na swoje też patrzeć nie mogłam, a najlepsze jest to, że ich czystością i prezjrzystością nacieszę się max. tydzień, bo w moim bloku dach wymieniaja i dużo kurzu i innych świństw lata w wokół:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
odpukać moja mała tak przestawiła się na cyca, że teraz jak mam dużo latania ze sobą do lekarzy to mała nie chce ssać odciągniętego pokarmu przez butle, a przestawiałam ją na cyca dopiero od 2 października.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy was tez tak głowa bolała ? czy to moze akurat dzisiaj taki zły dzien mam??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj, ja już nie pamiętam kiedy głowa mnie bolała... za to powróciły do mnie mdłości i zgaga... na szczęście słabsze, niż te na początku ciąży.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesssu jakie mdłości dzisiaj mam, wszystko mi śmierdzi, okropne to;/....

Głowa tak boli a nie boli- cmi, jakbym była na poczatku ciąży!!!

A fu..jaki dzień!:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po prostu wielki dzień sie zbliża Aniu:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mam zachciewanki jakbym normalnie w ciąży była!!! Mąż sie smieje,że na początku ciąży tak nie wymyślałam jak teraz. Wczoraj wciągnełam pół słoika ogórków w zalewie z chili, normalnie czad, takie ostrutkie:)) No i jeszcze chodzą za mna ostre skrzydełka z KFC. Muszę mężusia wyciągąć, bo później tylko pomarzyć będę mogła:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wróciłyśmy ze spacerku
ale wiatr zimny brrr na słoneczku to ciepło

jutro szczepienia, mam nadzieję, że nie będzie skutków po gorączki itd...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu, mi lodówka tez dziś zaczęła śmierdzieć. Wszystko w niej przejrzałam i żadnych dziwnych obiektów nie znalazłam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe, widzę, że okres ozek,iwania rozpoczęty ;) Anti, tylko bez nerwów, to i głowa mniej będzie bolała :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ollcia u mnie tak samo, pokarm jest, cycki pelne, maly ssie ladnie, a sie nie najada, wyssie oba i jeszcze musze dokarmic, ale nie zawsze

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a skąd wiecie że się nie najadają dzieciaczki??

moja Miśka też czasami wyssie oba cycki i za 15 minut chce znowu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper-napisalam maila?dotarł?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MNIE NTEZ DZISIAJ GLOWA BOLI JAKIS TAKI DZIEN DZIWNY

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justi, odpisałam Ci już :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i co Ty wtedy robisz Wiper??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bo ja juz nie daje rady ledwo skoncze jedno karmienie juz jest pora nastepnego :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj synek tez sie nie najada, ale uwierzcie mi ze po nim to widac! zachowuje sie jakby chcial mnie zjesc! Ssie swoje raczki i placze. Tylko ze u mnie jest problem z tym ze on na poczatku je ladnie a potem jak juz ladnie nie leci i trzeba troche bardziej possac to mu sie nie chce. No i wtedy sie zaczyna! Krzyczy i placze i sie denerwuje. A do tego ten okropny bol moich sutkow...Eh...BYlam dzis u lekarza, kazal dokarmiac sztucznym 60ml co drugie karmienie.Daje mu jeszcze tydzien jak sie nic nie zmieni to przechodze na sztuczne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
daje jej jeszcze :) ale staram sie ja przetrzymac do godzinnej przerwy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wydaje mi sie ze skoro Miska kupy robi normalnie i przybiera na wadze prawidłowo to jest ok, a ze te dzieciaki maja zachcianki na pomemłanie cyca to swoja droga ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moj tylko sika, kupe zrobil we wtorek po 5 dniach nierobienia, wiec raczej sie nie najada :/ i do tego obolale sutki- masakra

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale dziecko na piersi moze robic kupke co pare dni, jak sika to jest ok

wg mnie nie ma co pakowac tego sztucznego mleka

a przybiera na wadze??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja tam uwzam ze jezeli altea dobrze sie czujesz teraz to pakuj to mleko:) masz poczucie ze dziecko najedzone ciebie suty nie bola i git jeszcze raz powtarzam miłosc jest w sercu a nie mleku!!!
a te które dokarmiaja albo w ogóle tylko na sztucznym sa dpajacie woda i w jakiej ilosci??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po 1 tygodniu przybral super, bo 500 gram, w 2 tygodniu tylko 50 :/ jutro ide znow do pediatry, zobaczymy co teraz waga pokaze. Nie daje mu za duzo modyfikowanego, ale jak widze, ze pcha raczki, a z obu cyckow juz wyciumkal, to daje 30-40 ml. Wiper, a powiedz, bola Cie piersi?? bo mnie poza sutkami bola cale piersi i zastanawiam sie czy to minie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kasia a może masz tam zapchane kanaliki i zatory bo mały ssie tylko z tych co sa blizej!!!!!!!!!!odciagasz przed karmieniem??bo mni bola a własciqie ciagna jak mam zapchane kanaliki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie bolą mnie...jak Miśka długo nie je to robią się tylko ciężkie bardzoe

moze masz zatkane kanaliki??

niech pediatra podejmie decyzje...ja wychodzę z założenia, ze jak się ma swój pokarm to lepiej jest karmić piersią

też miałam chwilę załamania ale teraz już wszystko sie unormowało i jest ok

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie odciagam, ale jak maly za dlugo nie ssie, bo spi, to bola i zaczyna mi wyciekac wtedy mleko, wiec nie wiem czy to zapchane kanaliki

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jsa tam uwazam ze decyzja jest matki a nie pediatry..no ale ja mam inna sytuacje,dziecko nie umie ssac z cycka a ja ma juz schize karmieniowa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi trzeba przepajać. Ja daję tyle ile Julo chce.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
racja ...decyzja matki, ale czasami zbyt pochopnie się te decyzje podejmuje w wyniku chwilowego niepowodzenia

mam koleżankę, której mały nie umiał ssać-codziennie przez pierwszy tydzień przychodziła do niej położna i nauczyła małego dobrze łapać cycka i ssać, później przeszła zapalenie piersi i grzybicę piersi od kapturków, których na początku używała bo miała poranione sutki...masakra jednym słowem
Jasiu ma teraz prawie 4 miesiące i caly czas jest tylko na piersi, wszystkie kłopoty się skończyły i jest ok, wytrwała i zamierza dalej karmić piersią

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiper ja miałam z małą podobny problem jak twoja koleżanka. W szpitalu karmiłam jak pokazali strzykawką po palcu bo niechciała ssać cyca. Po powrocie do domu butla i laktator w rękę. Przyszła do mnie położna z SR wjechała mi trochę na psychikę powiedziała żebym nie dała małej, fakt sama była od początku ciąży nastawiona na pierś i po 2 tyg od urodzenia mała zaczęła ssać. Przez kilka dni był bunt małej kiedy przystawiałam. Walkę tę to ja wygrałam.

Laktator używam w nocy bo mała ssie przeważnie jedną pierś a w dzień obie piersi, I bywa i tak że jakiś czas zmieniam co chwilę piersi bo mała głodna. Jak najmniej używam butli, chyba że musze wyjść do lekarza. Ale to jest przeważnie 1 karmienie.
ale się rozpisałam hmm.
Mleko produkuje się w głowie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A po co sie uzywa laktatora wtedy jak sie karmi piersia? Ja juz nie kumam..
Co z tym pokarmem wtedy i tak idzie przez butle?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej ja 2 dzień rostruj rzoładka morze cos sie ruszy


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niekoniecznie...można zamrozić na wypadek choroby

a laktatora pewnie używa się zeby ulżyć piersiom jak Maleństwo nie zjadan wszystkiego ;)

tak myślę, bo ja nie używam-Miśka wszystko zjada

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ja wiem że wiele sie pisze na temat że osłonki na piersi zaburzają ssanie ale gdyby nie one wogole bym małej nie karmiła piersią,moze warto spóbować chociaz do zagojenia brodawek.ja sobie chwalę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Proszę o poprawienie listy. Dziś wróciłam ze szpitala. Moja Marysia urodziła się 17. 10, waga 3500, 56 cm długości.
Witam w gronie szczęśliwych mam.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje :) zyczymy zdrowka Marysi a mamusi duzo radosci z bycia mama :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratuluje ;-) I pieknie kolejna Marysia ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super, gratulujemy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje a jak porod i gdzie rodzilas?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magma------------ >09.09.2008 (23.09) chłopiec - Tobiasz,3275g, 55cm
olcia------------ >10.09.2008 (1.10.) dziewczynka-Sandra, 3500g, 58cm
emilka79------ > 10.09.2008 (9.09.) chłopiec-Antoś. 3720g, 56cm
wiper ----------- > 13.09.2008 (2.09),dziewczynka-Michalinka, 4100g, 59cm
RoDka----------- >15.09.2008 (12.09),chłopiec-Igorek.3460 g, 55 cm
zuzka85----------- >15.09.2008 (15.09)dziewczynka-Sandra,3360 g, 57cm
beatka7---------- >(17.09.2008 20.09)dziewczynka- Zuzia- 3770g, 58cm
Jolkagda ------- -- >19.09.2008, dziewczynka- Julia- 3290g, 55cm
gabi25 ----------- > 19.09-2008 (18.09)dziewczynka-Zuzia,2820g, 52cm
@gnieszka ------ > 20.09-2008 (17.09), dziewczynka-Zuzia,3080, 56 cm
wiktoria----------- > 25.09.2008(22.09), dziewczynka -Wiktoria,3650g, 53cm
kanka ------------ > 27.09.2008 ( 26.09),dziewczynka- Marysia,4010gr, 55cm
gusia1----------- > 02.10.2008 (28.09) chłopiec,3330g, 53cm
AGATA82R-------- >02.10.2008 (20.09)dziewczynka-Wiktoria, 3940g,58cm
ninia-------------- > termin na 2.10 2008 (8.10.) dziewczynka Malwinka
Altea ------------ > 04.10.2008 (6.10.)synek- Jaś, 3500g, 55cm
Fiolka007--------------- >04.10.2008, synek- Szymon, 3680g. 56cm
Mała Misia ------ > 08.10.2008 dziewczynka 3560g i 52 cm
Szapika---------- > 15.10.2008 (7.10.)dziewczynka- Kamila, 3300g,54cm
gosik14----------->17. 10'2008 (14.10)dziewczynka -Marysia ,3500, 56 cm



październik:
lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
PysiaKrzysia------ >termin na 23.10.2008, chłopiec
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t---------- >termin na 28.10.2008, bliźniaki!, Wejherowo
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosik gratulacje!!!!!!!!!! Następna szczęśliwa mama:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduję się z samego rana. Nocka po burzliwych przejściach :) Odszedł mi cały czop (chyba cały), typowo ksiązkowy - galaretowaty o brunatno-brązowym zabarwieniu. O 2 zaczęło mnie strasznie boleć na okres i promieniować do krzyża, w miedzy czasie dziwne bólo-skórcze co ok 9-10 minut i tak do 4-tej. Później mi się przysnęło :) Przebudziłam się przed 6 z podobnymi dolegliwościami, które ustały ok 7.30. Mało tego dwa razy się wyprózniałam i cały czas jest mi cholernie niedobrze. Sniadanie wcisnęłam w siebie tylko z rozsądku.... :)
Mąż do pracy pojechał w pełnym stanie alarmowo-gotowościowym :) A ja już nawet prasowanie zrobiłam, żeby nie zalegało nie wiadomo ile ... w razie czego....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to dzisiaj-jutro urodzisz:)Super!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Asieńka, szykuje się kolejna mamusia. Super. Trzymam kciuki za szczęśliwe i szybkie rozwiązanie!!!
A ja dziś się zdziwiłam jak zobaczyłam mój brzusio. Prawie go nie mam!!!! Tzn jest, ale taki jakbym się więcej objadła i mnie wysadziło:)). Szok. Mały się wierci, pewnie juz mu bardzo ciasno.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak bardzo się czeka na wszelkie sygnały zbliżającego porodu, a jak już są to przerażenie ogarnia :) Jak zobaczyłam ten czop, a potem te dziwne bólo-skórcze to cisnienie mi tak skoczyło, że oczy jak pięciozłotówki miałam :) Męża oczywiście nie budziłam, aby fałszywego alarmu nie robić... po co miał się ze mną stresować :) Jeszcze najgorsze przed nim :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mialam to samo, jakmi wtedy ten czop sie ruszył...!!!!!!!myslalam ze mi serce z piersi wyskoczy!!!!!!!!!!
czeka sie czeka, a jak sa objawy i akcja sie roziwja wtedy cykorek-to chyba normalne!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu a Tobie też taki bruntano-galaretowaty odszedł? I w dużej ilości?
W sumie po odejściu czop to nawet 2 tygodnie może być do porodu... kto wie... ja trzymam za slowo moja ginkę, że w tym tygodniu się rozpakuje!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, mi odszedł taki właśnie, i to sporo go odeszło na raz. Ale to było 10 dni temu i jakos narazie chodze;)

Skurcze tez mialam co 9 -10 minut juz, i dalej nic!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm... no to u mnie może być tak samo :) jestem mega ciekawa kiedy nadejdzie u nas godzina zero?:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daje Ci dzis lub jutro:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja Tobie tymbardziej, skoro te objawy miałaś ponad tydzień temu :))
A gdzie chcesz rodzić? Może się spotkamy :) Ja wybrałam Zaspe.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja Kliniczna Asiu, a szkoda, szkoda, fajnie by sie było spotkać:)

Mysle, ze pozniej jak urodzimy , to sie kiedys na jakims spotkaniu ustawimy!
Zobaczysz, na weekend bedziesz juz z synkiem!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie wiem, nie wiem. Patrząc na Two przykład, to wcale poród nie musi być rychły po takich sygnałach.
A u Ciebie Aniu po odejściu czopa i tych skórczach nic więcej przez te 10 dni się nie działo?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cały czas sie cos dzieje- mam mdłości, brak apetytu, czeste wyproznienia-szok...W nocy skurcze...
I co?-nadal smigam, inie wiem juz comyslec...
Do tegonerwy maksymalne, jak bomba!
I dlatego nie wiem co robic, bo mam wizyte dopiero 30 stego!Za ttydzien;(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ta ja tez moge być na początku drogi, na której Ty jesteś od 10 dni!!
W każdej chwili praktycznie może wybić u Ciebie godzina 0 :)
Obserwuj, czy synek się rusza - bo to jest mega ważne. I jesli masz mozliwość mierz sobie cisnienie kilka razy dziennie. W razie wysokiego ciśnienia trzeba też uderzać do szpitala.
Skoro czop Ci odszedł to szyjka się rozwiera. Lekarz Ci powie jak duże jest rozwarcie, ale i tak sprawy nie przyspieszy. Mógłby jeszcze lozysko określić. Mnie właśnie najbardziej to łozysko stresuje...
Skoro ostatnio kazał Ci przyjść 30-stego to póki nic złego się nie dzieje nie przyspieszaj wizyty. Widocznie na ostatnim USG łozysko nie wzbudziłó jego podejrzeń.
Ja wcześniej na wizycie byłam 8.10 i wtedy już łożysko było na pograniczu II i III stopnia dojrzałości ( ze wskazaniem bardziej na III stopień), dlatego pewnie musiałam jeszcze przyjść w tym tygodniu i mam się pojawić bez kolejki 29.10 jeśli mały się nie wykluje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ASIENKA u mnie tez lozysko bylo stare i tez mialam sie pojawic gdybym nie urodzila do konca tygodnia i sie rozpakowalam, wiec trzymam kciuki, ze Ty sie tez rozpakujesz :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Synus sie rusza, nie tak czesto, ale sie rusza, przeciaga..
No, a łożyska nie okresle sama;/..mam tylko nadzieje, ze wszytsko jest wporzadku****

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak byłam na ostatniej wizycie u gina, 10 wrześnie to też juz miałam III stopień dojrzałości łożyska, no i gin kazał mi się max za 2 dni zgłosić do szpitala co tez zrobiłam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Altea, trzymam Cię za kciuki, bo w końcu do tego samego gina chodzimy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodziłam w Redłowie. Może warunki sanitarne odbiegają nieco od normy (nie wiem jak w innych szpitalach), ale personel super. Zarówno lekarze, jak i pielęgniarki - pierwsza klasa.
Co do porodu, nie będę opisywać. W każdym razie z powodu braku postępu zrobili mi cesarkę. Dziewczyny, jakkolwiek odczujecie swój własny poród, nieważne ile będzie Was kosztował siły i energii, to i tak zaraz po porodzie będziecie myślały już o czymś zupełnie innym.A to przeżycie pozostanie wspomnieniem. Zakochałam się ze wzajemnością od pierwszego wejrzenia!!!!
Powodzenia, 3mam kciuki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
".......Dziewczyny, jakkolwiek odczujecie swój własny poród, nieważne ile będzie Was kosztował siły i energii, to i tak zaraz po porodzie będziecie myślały już o czymś zupełnie innym.A to przeżycie pozostanie wspomnieniem. Zakochałam się ze wzajemnością od pierwszego wejrzenia!!!!".......

Piekne i motywujące;),,,Bardzo ....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie, u mnie niestety nadal cisza :(( jeszcze do tego strasznie podziębiona jestem. Normalnie - żyć nie umierać...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gosik- cudne słowa:-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie dziś naszło na szarlotkę. Właśnie jabłuszka upichciłam:)) Zrobiłam też zakupki na sałatkę gyrosową, bo za mną coś chodzi. Muszę korzystać puki się da:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mmmmmmmm aż mi smaka zrobiłaś :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to do roboty:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak kochane nierozpakowane-korzystajcie z jedzenia jak się da!Ja w dzień przed porodem byłam w KFC!!Mniam...a teraz to same gotowanki i zupki:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
RybkaGd - nie uwierzysz, ale ja też załapałam smaka na jabłecznik - już jabłka mam przygotowane i na sałatkę Gyros - kurczak w przyprawie w lodowce się chłodzi i wieczorem będę robić :) hihi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jakie to przepisy na ta sałatke gyros?? Cos trzeba konkretnego zakupic?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam taki przepis:

1 podwojna piers z kurczaka
2-3 cebule
3-4 ogorki korniszony'
1 puszka kukurydzy
1/2 glowki kapusty pekinskiej
majonez, pikantny ketchup, przyprawa gyros

piersi z kurczaka posypac mocno przyprawa, wstawic na kilka godzin do lodowki, nastepnie pokroic w koste i podsmazyc na oleju, odsaczyc, na tym samym oleju zeszklic cebule pokrojona w kostke i wystudzic. Ukladac wwarstwami - kurczak, cebula, wartswa ketchupu, ogorki - pokrojone w kostke, kukurydza, warstwa majonezu i poszatkowana kapusta.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mało składnikow - super;) Moze jak sie obrobie z prasowaniem iinnymi duperelkami, to zrobie;)
Dzieki!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co tu tak pusto? czyżby cos sie zaczeło dziać:-)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i po szczepieniach :) lżejsi o 330 zł ;))
mała waży 5060 g :) i wszystko ok

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Ja mam troszkę inny przepis na sałatkę, ale też pychota:)) Układa się warstwami

podwojna piers z kurczaka pokrojona w kostkę, posypana przyprawą gyros (podsmażyć i ostudzić)
3-4 ogorki korniszone
szczypiorek, albo cebulka drobno pokrojona
warstwa keczupu
warstwa majonezu wymieszanego z ząbkiem wyciśnietego czosnku
1/2 glowki kapusty pekinskiej
papryka czerwona (może być konserwowa)

Smacznego:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rybka, jak u Ciebie objawy?
mnie dzisiaj brzuch sie zaczyna napinac, i troszeczke znowu mam jakies zabarwione plamienia,,,ale maciupkie..jakby dwie łezki, wiec nie panikuje..
Powiedz mi, jak czop odejdzie, a nie bedzie skurczy to czekac czy co?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie od czasu do czasu pojawiają się skurcze. Mały tyłek wypina,że aż mnie boli. Ciasno bidakowi.
Jak czop odejdzie(nigdy nie odchodzi w całości, zawsze trochę pozostaje bariery ochronnej), to spokojnie czekasz na regularną akcję skurczową albo pęknięcie pęcherza płodowego. Nic kochana nie przyspieszysz, te uparciuchy same dokładnie wiedzą kiedy się na świecie pojawić:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu, ale Tobie przecież już czop odszedł?!.... tak pisałaś wyżej :)
Ja naraz miałam go baaardzo dużo, a potem za każdym razem na papierku cos jest widać.

Sałatkę już zrobiłam, a ciasto jednak jutro rano :) Jakoś porządki bardziej mnie pochłonęly i jeszcz drzemke sobie zafundowałam... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, odszedł,,,ale znowu dzisiaj jakies plamienia, czyli tak jak pisze rybka- powoli sie uwalnia w moim przypadku:(
jeny, skurcze i czekanie na nie-koszmar!!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WITAM MOJE DROGIE COŚ NIE TAK WOGÓLE NIKOGO NIE MA :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem:)) Zero objawów porodu. Oj, aż się w sklepie babki pytają ile się jeszcze będę kulać:))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też się melduję. U mnie nadal cisza... doszukuję się jakichkolwiek oznak zbliżającego się porodu i nic :( beczeć mi się chce :(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No jakzeby mogło byc inaczej- same przenoszone sie szykują:) Ja tez dwupak jeszcze i nic nie widac, zadnych oznak, w nocy sniłam tylko jak rodze główke dziecka, jaka silna w tym śnie byłam, hoho..
No, zobaczymy pania siłaczkę na sali:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na drugim forum kamila -t , pisze, ze narodziły sie jej bliźniaki:) wiec trzeba na listę amamusiek wciągnąc nasza dzielną koleżankę;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cyt:
".Witajcie
wpadłam się pochwalić, że 17 października przyszły na świat moje Maluchy - Jaś (3480 g, 54 cm) i Hanka (2840 g, 53 cm) Very Happy Na początku było ciężko ale stopniowo uczymy się siebie na wzajem i jest coraz lepiej. Maluchy są takie słodkie, jestem w nich zakochana po uszy..."

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magma------------ >09.09.2008 (23.09) chłopiec - Tobiasz,3275g, 55cm
olcia------------ >10.09.2008 (1.10.) dziewczynka-Sandra, 3500g, 58cm
emilka79------ > 10.09.2008 (9.09.) chłopiec-Antoś. 3720g, 56cm
wiper ----------- > 13.09.2008 (2.09),dziewczynka-Michalinka, 4100g, 59cm
RoDka----------- >15.09.2008 (12.09),chłopiec-Igorek.3460 g, 55 cm
zuzka85----------- >15.09.2008 (15.09)dziewczynka-Sandra,3360 g, 57cm
beatka7---------- >(17.09.2008 20.09)dziewczynka- Zuzia- 3770g, 58cm
Jolkagda ------- -- >19.09.2008, dziewczynka- Julia- 3290g, 55cm
gabi25 ----------- > 19.09-2008 (18.09)dziewczynka-Zuzia,2820g, 52cm
@gnieszka ------ > 20.09-2008 (17.09), dziewczynka-Zuzia,3080, 56 cm
wiktoria----------- > 25.09.2008(22.09), dziewczynka -Wiktoria,3650g, 53cm
kanka ------------ > 27.09.2008 ( 26.09),dziewczynka- Marysia,4010gr, 55cm
gusia1----------- > 02.10.2008 (28.09) chłopiec,3330g, 53cm
AGATA82R-------- >02.10.2008 (20.09)dziewczynka-Wiktoria, 3940g,58cm
ninia-------------- > termin na 2.10 2008 (8.10.) dziewczynka Malwinka
Altea ------------ > 04.10.2008 (6.10.)synek- Jaś, 3500g, 55cm
Fiolka007--------------- >04.10.2008, synek- Szymon, 3680g. 56cm
Mała Misia ------ > 08.10.2008 dziewczynka 3560g i 52 cm
Szapika---------- > 15.10.2008 (7.10.)dziewczynka- Kamila, 3300g,54cm

październik:

lola -------------- > termin na 12.10.2008, dziewczynka, Matylda
Korolka----------- > termin na 12.10.2008
gosik14----------- > termin na 14.10.2008, dziewczynka-Marysia
moni1983 ------ > termin na 19.10.2008, Wejherowo, dziewczynka
tysiola ---------- > termin na 20.10.2008 Zaspa/Wejherowo
Martynka1987---- > termin na 22.10.2008
PysiaKrzysia------ >termin na 23.10.2008, chłopiec
dorota ---------- > termin na 25.10.2008 (chłopak )- Filipek
lusia31----------- >26.10.2008
kamila-t---------- >termin na 28.10.2008, ( 17 . 10)-- bliźniaki!, Wejherowo-Jaś( 3480,54) Hania ( 2840, 53)
asienka--------- > termin na 31.10.2008, synek - Nikodem
rybkagd--------- > termin na 31.10.2008, na Klinicznej, synek- Jaś
Ania 1979------- > termin na 31.10.2008 chłopiec-Jasiu:)
aniaq ------------- > termin na 31.10.2008 dziewczynka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Melduje się już jako rozpakowana ;-)

Nasz synek Rafałek, urodzony w Pucku 21.10.08r, godz. 6.00, waga 3830g, 59cm :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gratulacje!!!!duzo zdrowka

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a do nas przychodzą goście za chwile i asienka robimy twoja sałatkę ;-). Wygląda smakowicie .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gratulacje.
U nas znowu masakra cyckowa, ja juz nie daje rady z tym bolem. Bola mnie sutki, bola mnie piersi :/ dziecko sie nie najada, a ja znowu w dolku

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, Altea, moze jeszcze troszke powalczcie..;/Współczuje Ci, wiem po siostrze czym to "pachnie"..
Popróbujcie, jak nie, trudno, butle tez Jasiek pokocha;) Jaśki to kochliwe stworki!!!
Trzymam kciuki!!!!!!!I sie nie stresuj!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
altea a byłaś w tej poradni laktacyjnej na zaspie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0