No wlasnie ani troche sie nie denerwuje :)
Ale pewnie dzien przed slubem wszystko do mnie dotrze i spoteguja sie odczucia :)
00
~atama
(21 lat temu) 1 kwietnia 2005 o 07:57
GRATULACJE DLA WAS WSZYSTKICH TU! chyba byscie nie chcieli cofnac czasu i znowu byc na rok przed slubem? z niczym przygotowanym?! :)
teraz pewnie wszystko nabiera oblednego tempa, co?
pozdrawiam! trzymajcie sie dzielnie!!!
00
~OLAGD
(21 lat temu) 1 kwietnia 2005 o 08:14
tak, 23.04.2005 to nasz dzien
chciaz musze przyznac,ze im blizej do slubu, tym spokojniej do tego podchodze, moze dlatego ze my zalatwialismy wszystko w jakies 3 miesiace, a teraz na 3 tygodnie przed pozostaly juz same "wykonalne" rzeczy :-)