Widok

To znow do Ciebie KNN::::)))))))

jestes niesamowity, , , , , , ,
estes uczynny i szczery, , , , walczysz, , walcz, , , , , jednak lubie Ciebie, , , hmm, jak Ciebie nie ma nie mam z kim podraznic sie, , , , , , , , , ale dzieki za mile slowa, , , , , czytam juz ktoras strone Hyde Pakr, , probuje Was dogonic, , , , , ,
i w koncu zrozumiec Was wszystkich, , , , , , , bo Ciebie KNN, , juz rozgryzlam, , , , , , , , hiihiii, , , , jestes jaki jestes, , , , , badz taki, , , , , , , , , mysle ze Ciebiete robaczki nie zjedza, , nie dasz sie, , nie?????, , , , , , , , , , , Buziaczki masz odemnie, , , , , , , , , to ja znow z daleka, , , , , , ,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Młay Ekepryment (wygrzebane w mailach)

Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa.
Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwommijsecu,
ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu. Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.

Fykatzcine !

Erukea...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

poranna lekcja czeskiego :)

zwierz

Owszem, Nick Drake jest "smętnie gitarowy", dobry na odpoczynek na oddziale depresji.
Jednak jest niczym ( niczym ??? Nie, jest po prostu ciut gorszy :) w porównaniu z Karelem Plichalem, którego zamieściłem na płytce dla Stworka, wiec powinieneś się na niego załapać ;)
Do tego język czeski- P O E Z J A :))) Aż miło słuchać.

Apropos języka Stworku jak może denerwować Cię niemiecki ??? Jest cudwony, wprawdzie nie tak jak czeski, ale ... bardzo bardzo :)

Zatem dziś pozdrowienia z zakładu w języku Hrabala :

Tak, mejete se hezky wsechni moji pratele!
Co budete dneska delat, ja vlastne delam novou vebovou stranku, pak domlouvil jsem s mymi kamaradi v hospode a stravime cas na pivu :)

a jako bonus krótki wierszyk ( dla Stworka, ale nie tylko) :

Prva, druha, treti, ctvrta
na zahrade krtek vrta
drapy ma jak vyvrtky
vrta metro pro krtky
vsechni kto si zaplati
smi se projet po trati
od okurek po maceski
dal uz musi kazdy peski

:))

Dla tych, którzy nie zrozumieli ( są tacy ????? )
tłumaczenie :

pierwsza, druga, trzecia, czwarta
w ogrodzie wierci kret
pazury ma jak łopatki
wierci metro dla kretów
Wszyscy, którzy zapłacą
będą mogli przejechać sie linią ( inaczej nie da sie tłumaczyć ;))
od ogórków aż po bratki
dalej kazdy musi już pieszo

:)))

( bez znaków diakrytycznych, bo nie chce mi się ich wklejać ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

No to...

dobranoc!!Czas spać.

widać, jak sie cyferek nie boją co niektórzy...nawet podpisać sie nickiem nie chce.
feee nieładnie.

pa, pa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Hmmm

pusto tu sie zrobiło po dodaniu tych cyferek koło nicka.
czyżby miejsce zaczynało tracić swój charakter?czy tylko tak mi sie wydaje?
a może to tylko cisza przed burzą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znalezione wśród maili...

Gość wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu bratu kota, żeby ten nim się
opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z Mazur i pyta się brata jak tam
jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi ale Twój kot zdechł.
- Ehh musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będe miał zepsutą
resztę urlopu.
Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść.
Pózniej zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i
leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni
powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł.
No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mamy?
- No więć widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejsć.....


Z cyklu opowieści dziwnej treści:

"Panie do jasnej cholery, to sa studia a nie normalne życie. k****
przyzwyczaj sie Pan!!!"-> kumpel w odpowiedzi na sugestie sąsiadów,
dotyczace zbyt głośnej muzyki i krzyków o 4-tej nad ranem.


Z serii "urban legends":

Kolega którego bawi wdrapywanie się po skałkach opowiadał mi kiedyś
historyjkę, jaką usłyszał kiedyś od swojego instruktora wspinaczki.
Dawno temu wybrali się na szkolenie z nocnej wspinaczki w górach. Wyglądało
to tak, że ekipa kilkunastu gości wybrała się gdzieś w
okolice Morskiego Oka celem wspinania się po górach. No ale jak to w
każdym sporcie szef ekipy wyciągnął flaszkę i zaproponował co by się po
jednym napili, żeby im się ta ściana (pionowa generalnie) troszeczkę
położyła. Tak też uczynili. Ponieważ metoda ta zaczęła funkcjonować,
panowie wyciągnęli następne flaszki i kładli tą ścianę jeszcze bardziej.
Skończyło się po paru godzinach na kompletnej ubojni. Rano się budzą
jeszcze wszyscy kompletnie nagrzmoceni i okazuje się, że nie mogą się
doliczyć organizatora tego całego nocnego wspinania. Ponieważ nie mogli go
namierzyć, ktoś doczłapał się do schroniska przy Morskim Oku i wezwał
GOPR.
I teraz opowiadanie goprowców:
"Zapierniczamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tam przed nami idzie
facet na czworakach, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną."

*********

Las, ćwiczenia ekipy ratunkowej z użyciem śmigłowca. Zadanie polega
na odnalezieniu przecinki, w której czeka "zaginiony na terytorium
nieprzyjaciela", opuszczeniu się na stosownym oprzyrządowaniu z tego
śmigłowca, przypięciu faceta do siebie i pośpiesznej ewakuacji. Jest
świt, więc niewiele widać, ale jest przecinka, gość czeka, więc na
dół, przypinają klienta i odlatują. Po dłuższej chwili, wciąż nad
ziemią, zauważono, że facet ma w ręku kosz z grzybami...
Podobno obyło się bez zawału, ale za to wystąpiły wszelkie możliwe
reakcje fizjologiczne. Potem okazało się, że to nie ta przecinka.

* * * * *

Kuzyn Pawełek łapie muchy, wyrywa im skrzydełka i wypuszcza je.
Zobaczyłem to i pytam:
- "Pawełku co robisz?"
On na to:
- "Mjówki'.

* * * * *

Rzym, sierpień, upał, postanowiliśmy zwiedzić Bazylikę Św.Piotra.
Ojciec miał krótkie spodnie - NIEDOZWOLONE. Mama zdjęła z ramion
kolorowe pareo (piękne, turkusowe, malowane w wielkie arbuzy) i ojciec je
sobie zawiązał wokół pasa, tak, że sięgało do ziemi. Wystartował do
facetów, którzy pilnują barierek przed samą bazyliką (po angielsku) że to
jego narodowy strój. Facet na to: Where are you from?
Ojciec: From Kaszuby.
Facet szeroko otworzył oczy.
Ojciec: It's a small country in eastern Europe.
A facet: Panie, daj pan spokój, ja z Kartuz jestem...

* * * * *

Byłem w sklepie i słyszałem, jak dziewczę lat ok. 25 chwali się koleżankom
zdjęciami z podróży do Włoch. W pewnym mieście podróżniczka pokazuje jakieś
zdjątko i opatruje je komentarzem:
- A to jest Koloseum. Wiecie, to TAM kręcili "Gladiatora".

* * * * *

Znajomi byli w NYC, i to pierwszy raz, więc emocje i w ogóle. I jej dwóch
znajomych chciało sobie zrobić zdjęcie z otyłym czarnoskórym policjantem.
Mówią do siebie więc:
- "Chodź, zrobimy sobie zdjęcie z tym grubym murzynem"
A na to murzyn czystą polszczyzną:
- "Spi***alajcie!"

* * * * *

Jeszcze jedna gafa, tym razem mojej koleżanki z biura. Któregoś dnia
pracowałem na laptopie, który się zawiesił. "Cholera, znowu !!!" -
krzyknąłem wkurzony, na co moja koleżanka: "Co, znowu ci stanął?" -
mając oczywiście na myśli komputer. W tym momencie całe biuro w śmiech, a
my - czerwoni...

* * * * *

W hali Makro w Szczecinie kilka dziewczyn rozdawało różnego rodzaju
gratisy. Wydany bonus odznaczały (odfajkowywały) na fakturach klientów.
Wychodzi facet z towarem do którego przysługiwał gratis, dziewczyny to
zauważyły i pierwsza mówi:
- Prosze pana, pan tu podejdzie to dam panu gratis!
A druga zaraz po niej:
- A ja postawię panu ptaszka!

* * * * *

Opowieść mojego qmpla:
Poszedłem z żoną do ginekologa. Jak zwykle w poczekalni nieco ludzi
płci obojga, z tym że młode dziewczyny zwykle same, osoby powyżej 30
parami.Dość ciekawe zjawisko, zająłem się więc dyskretną obserwacją. W
pewnym momencie odzywa się czyjś telefon komórkowy, wszyscy łapią się
odruchowo za kieszenie (też ciekawe zjawisko naszych czasów), w końcu jedna
dziewczyna (lat z grubsza 20) zaczyna rozmowę. Ponieważ w poczekalni jest
zwykle dość cicho a ona toczy rozmowę jakby znajdowała się przy stoliku w
restauracji, wszyscy słyszą doskonale każde słowo:
"Wiesz, złapałaś mnie właśnie u ginekologa! Idę, bo chyba złapałam
jakiegoś grzyba w pochwie! Swędzą mnie obie wargi sromowe, drapię się po
łechtaczce, no coś okropnego! Pewnie niedokładnie umyłam wibrator! Jak to
dlaczego wibrator? Przecież wiesz że zerwałam ze Zbyszkiem! Ale wiesz co, o
tym porozmawiajmy później, poczekalnia pełna ludzi, to zbyt osobiste..."
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kuratorze

spróbuj się odezwać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

stworku

Nie mam tego na widoku. Coś mam chyba żle ustawione , sprawdzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kuratorze

mam włączone już od jakiegoś czasu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

Chętnie, lubię czasem poogladać coś ciekawego. Tak przy okazji włącz gg
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kuratorze

ja też nie, a poza tym niemiecki mnie denerwuje.
Ale naprawdę pięknym serialem mangowym jest Hakkenden. Sam pewnie zobaczysz kiedyś... może niedługo, jeśli zechcesz ;)
Hm, to mi przypomina, że wiszę Aube kolejkę... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

Jasne, bo ja po niemiecku nie gadam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Phi tam

taki Hellsing po niemiecku. Chcesz po japońsku z angielskimi napisami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

Mój jest też podobny, te same zamiłowania.
Ale Hellsing jest o 22.00
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kuratorze

Czasami nadaje, czasami piszczy że chce pograć w jakąś grę. A teraz oglądalismy razem Hellsinga. Im dalej, tym milej się ogląda. Bez tej amerykańskiej poprawności politycznej...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stworku

A siedzi ono obok Ciebie i nadaje? Bo moje tak.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kuratorze

Ja też mam alter ego.
Zwierzęce. >:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z pamiętnika kuratora

19 września 2003r.


No i wystarczyło parę numerków, aby posądzić kogoś o schizofrenię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Elend

Elend, Elend, Elend, Elend, Elend, Elend, Elend, Elend, Elend, Elrnd, Elrnd, Elrnd, Elend, Elend, Elend, Elend.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

mixer

nie nawiedzisz, bo dziś zamierzam wcześniej się połorzyć (żeby wstać jutro przed 12...) a jak śpię to i tak domofonu nie słyszę...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zwierz

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś przeczytaj ksiażke: "Na początku był wodór"...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (326 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Własna firma? (57 odpowiedzi)

Czy ktoś z Was prowadzi własna firmę i pracuje jako Wirtualna asystentka? Z tego co słyszałam to...

Kawa czy Herbata - rano (219 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry