Widok
tsunami
ja też byłam i zobaczyłam, ale uczucia mam mieszane. Jeżeli chodzi o odczucia wizualne to fajnie, ruchomy fotel, powiew wiatru, bryza morska, wszystko moczna poczuć, ale sam film beznadzieja. Ekran posklejany z kawałków (co widać i przeszkadza w oglądaniu - bynajmniej mi), film wygląda jak jedna wielka makieta. Może gdyby sam film był lepiej zrobiony to napisałabym, że Rewelacja, na dzisiaj oceniam na 4-.
A ja byłem na Asylum
i co wam powiem to wam powiem ale wam powiem, że kina w wersji 5D czy 3D w ogole nie przepadam, nie bierze mnie, nie działa na mnie, nie porusza, w ogóle nie wczuwam się w przedstawiany tam świat, tak naprawdę wolę normalne standardowe analogowe kino bo w nim jest naprawdę magia