Widok
ostatnio mialam okazje wyprobowac tusz yves rocher, ma swietna szczoteczke, wydluza i zwieksza objetosc, zwykle uzywalam rimmela extra super lash, rowniez bylam zadowolona...ale skoro tak zachwalacie tusz max factor, musze go sprobowac..pierwszy raz bowiem spotykam sie z pochlebnymi opiniami na temat tego produktu.
Czy któraś z Was Dziewczyn używających Max Factora mogłaby poświęcić się i wkleić tu fotkę- swoje oczy chociaż, z bliska pomalowane właśnie Max Factorem 2000 calorie- zawsze mam ochotę się cenowo przemóc i go wreszcie kupić bo zachwalany jest przy okazji takich pytań na potęgę, na wszystkich forach na których bywam.
Niestety wciąż naiwna daję się skusić na te tańsze bo może podobnie efekt i nie jestem zachwycona jakoś.
Ciekawi mnie czy oczy nie wyglądają nieco teatralnie zbyt sztucznie po potraktowaniu rzęs takim tuszem.
A może też oczy niepomalowane i za chwilę już pomalowane tym tuszem- proszę- tak ogólnie któras z Was, które chcecie się pochwalić swoim pięknym spojrzeniem:))))K.
Niestety wciąż naiwna daję się skusić na te tańsze bo może podobnie efekt i nie jestem zachwycona jakoś.
Ciekawi mnie czy oczy nie wyglądają nieco teatralnie zbyt sztucznie po potraktowaniu rzęs takim tuszem.
A może też oczy niepomalowane i za chwilę już pomalowane tym tuszem- proszę- tak ogólnie któras z Was, które chcecie się pochwalić swoim pięknym spojrzeniem:))))K.