Widok

Twoja ulubiona dobranocka :))

Gdy byliście dziećmi - jakie były Wasze ulubione dobranocki, a jakie byly znienawidzone? :))

Ja uwielbiałem Sąsiadów (ale tylko raz to puszczali :(( )
Natomiast nie cierpiałem misia Kolabora, a pszczółki Mai się troche bałem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lubiłem "o czym szumia wierzby" - wydanie angielskie lalkowe.Ropuch był debeściak.
Maja była spoko, a na Sąsiadów pustoszało podwórko :)))))
Delfin Umm i Załoga G leciały chyba raczej w Teleranku niż na Dobranoc...a może się mylę...:)))
najbardziej zakręcone były Muminy lalkowe...jezu bajka dla dzieci lubiących się bać albo naćpanych...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
O MAtko!!! Nie pamiętam:( To ja już jestem taka stara, jak Gizmo;))))
Sorki Gizmo - głupi żarcik;):)))
M25.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pamięta ktoś jak do kina "weszła" pierwsza Godzilla, a potem następne Godzille i Mechagodzille ? To były dopiero horrory !!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szpiedzy z krainy deszczowców....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
EHEHEHE - fajny wątek:))))) Pamiętam, jak razem ze swoją siostrą w niedzielny wieczór, na złamanie kręgosłupa, leciałyśmy z kościoła do domu na Pszczółkę Maję:)))) Ostatnio też widziałam tę bajkę i muszę Wam powiedzieć, że jakoś tak mnie ... rozczuliła:)))
Poza tym uwielbiałam: Żwirka i Muchomorka + muzyczka;), Sąsiadów + muzyczka;), Pankracego i Reksia. Za Misiem Kolargolem też nie przepadałam...

Pozdrawiam, M25.

P.S. Opowieści z Zielonego Lasu - coś mi świta, ale już tego nie pamiętam:( M25.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... Tajemnica Szyfru Marabuta...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A "Wilk i zając"...???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
.... ha ha, jeszcze Delfin Uuuum, Załoga G i Piaskowy Dziadek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo wlasnie! zapomnialem o Pankracym :)) no i jeszcze Reksio i Wrobelek Cwirek tez byly fajne :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i teraz po raz kolejny wyda się kto już jest staruszkiem w tym gronie ;-) Moje ulubione z dzieciństwa to: Barbapapa, Makowa Panienka, Żwirek i Muchomorek, Smok Filomidanek, Jacek i Agatka. Bardzo fajna była Maja (wtedy, gdy leciała po raz pierwszy), Opowieści z Zielonego Lasu, Pankracy... To były czasy... Chyba nie było wtedy bajek, których bym nie lubił, bo było ich tak niewiele... :o))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry