Widok

Ubiór noworodka w szpitalu.

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny jestem na etapie pakowania torby do szpitala, termin na koniec sierpnia mam. Co spakowac dla maluszka? Zaraz po porodzie kiedy adaptacja skora do skóry mija to w co ubieralyscie maluchy?(a wlasnie wy czy położna?) I potem na sali juz w co ubierac dziecko? W szpitalach jest ciepło wiec pojedyncza warstwa wystarczy?? Np. pajacyk bawelniany?? Body kopertowe i polspioszki?? Co z czapeczka? Potrzebna?? Plus rozek mam naszykowany wiec bedzie owiniete dziecie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

U mnie chcieli łapki niedrapki. Kupiłam dwie pary w SzipSzop.pl i wystarczyło: o takie: https://www.szipszop.pl/ubranka/lapki
Czapeczek nie chcieli bo ponoć za gorąco. W sumie rzeczywiście na sali było gorąco. Skarpetki też się przydały. Cienkie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Talerzyk dają z zawartością na śniadanie głównie pieczywo :) i przychodzą z dzbankiem herbaty, czy kompotu nalewają do Twojego kubka. Sztuće trzeba mieć. Dodam, że nie ma żadnej gąbki by je potem dobrze umyć :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Glupie pytanie :-) a talerzyk bo juz nie wiem jaką to torbe trzeba miec zeby sie wszystko zmieściło?? Nie chciałam przedobrzyc z rzeczami a i tak ledwo sie mieszcze w takiej mniejszej walizce.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na Zaspie też warto mieć własne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do Wojewódzkiego na pewno
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pytanie. Czy do szpitala zapakowac sobie kubek widelec?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na Zaspie czyszczą położne są też gaziki i sól do przemywania oczu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny a czy położne pielęgnują pepuszek w szpitalu czy ja sama to robie musze cos ze soba zabrać do pielegnacji??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja też używam wody i dotego dużych płatków kosmetycznych. Do szpitala i na podróże polecam chusteczki nawilżane wodą są w Rosmanie nie śmierdzą chemią i są dobrze nawilżone drogie ale jedna paczka starczy do szpitala i na wyjścia w pierwszym miesiącu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do brodawek polecam Ci czysta lanolinę, Linomag jak najbardziej. Ja miałam Alantan, teraz używam Linomag. Na Zaspie dają gaziki i można przemywac woda. Te pierwsze kupki smółka i przejściówki są w takich ilościach, że czasem te słabo nawilżone chusteczki nie dają rady. Powiem Ci, że jak zaczęłam przemywać wodą w szpitalu tak robię do dziś.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czy taki kremik linomag (zielony) nadaje sie na pupe i brodawki jednoczesnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Temperaturę na karku sprawdza się u niemowlaka, nie noworodka zaraz po porodzie. Noworodek ma cały mieć ciepło, nóżek ani rączek tez nie powinien mieć zimnych, dlatego nawet przy upalach można zostawić gole nóżki ale warto założyć skarpetki na stopy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Warto sprawdzać temperaturę na karku i tak ubierać malucha. Bo dzieci różnie się przystosowują i jeden będzie potrzebował pajaca i rożka a inny może w samym pampersie leżeć
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przy tej pogodzie krem do pupy napewno warto mieć bo łatwo o odparzenia a skóra noworodka delikatna. Jeśli zamierzasz karmić piersią to może Ci się przydać do natłuszczania brodawek. Co do czapeczki to ja nawet na wyjście nie zakładałam rodziłam w upały na początku czerwca. Dziecko przez głowę traci 40 procent ciepła więc przy upale nie ma co mu utrudniać termoregulacji. Do tego na sali miałyśmy uchylone okno i nikt nie zwrócił na to uwagi bo duchota okropna. Maluchy mają zimne rączki i nóżki a przy tym często gorący kark i to na karku sprawdza się czy dziecku jest ciepło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Z tym ubieraniem cienko nie jest do końca tak jak Miska pisze. Ja rodziłam pod koniec maja, ubieralam w pajaca i zawijalam w rożek, bo z gołymi nóżkami mi maluch zmarzl. Położne mi na pajaca kazały mu założyć skarpetki żeby mu było cieplej i opowiadały ze sporo dzieci musi iść do cieplarki jak mamy za cienko ubierają jeszcze w szpitalu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ja na wszelki wypadek wzielam swoje podklady chociaz w szpitalu mieli. Na poczatek idzie tak ok. 10 pieluszek na dobe, pupe najpraktyczniej wycierac mokrymi chusteczkami (wacikow w szpitalu nie widzialam, lepiej miec swoje jak chcesz uzywac), krem jest raczej zbedny (ja uzywalam jedynie jak sie jakies odparzenia pojawialy).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziewczyny a ile pampersow przewidywac dziennie? Mam spakowane 12szt wystarczy na pierwsza dobe? Wiadomo potem odniosą. No i czy jakis kremik na pupe mam miec? Czyscimy pupe czym? woda czy jakies waciki? gazy? Sa na stanie w szpitalu do uzytku? A takie maty ochronne na nasze łóżka sa w szpitalu czy swoje brac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Urodziłam dwójkę dzieci na zaspie i akurat oboje z czerwca. Nigdy żaden nie miał czapeczki (poza wyjściem). Położne nie pozwalały ubierać, bo za ciepło. Dzieci kazały ubierać najlepiej w bodziaki i gołe nogi plus owinięcie w kocyk/rożek. Niektóre dziewczyny usilnie ubierały maluchy ponad normę a potem zdziwienie, że dzieciaczki całe w krostkach (potówki).
Niedrapki faktycznie polecam, niektóre dzieciaczki szybko miały ślady na buzi po pazurkach.
I zwykłe białe pieluchy polecam. Dzieciaczki często sikają gdzie popadnie (szczególnie chłopcy) albo odbija się po jedzeniu i obrzygają mamę, łóżeczko, pościel itd. to lepiej na pieluchę :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To ode mnie nikt nie chciał czapeczki, a rodziłam tydzień temu na zaspie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czapeczka jest potrzebna po samym porodzie, dziecko ma mokre włosy i zmieniło temperaturę otoczenia z ok 37'C u mamy w brzuchu na temperaturę sali porodowej/operacyjnej. Ważne, żeby przez pierwsze godziny zadbać o komfort cieplny, aby nie wystąpiły zaburzenia adaptacji.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry