Widok

Ulewanie-poważny problem

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam. Mój synek dziś kończy miesiąc. Już podczas pobytu w szpitalu po porodzie zaczęły się problemy z ulewaniem. Niestety, swojego pokarmu mam mało, więc po karmieniu z piersi podaje mu mleko początkowe- Bebilon pepti 1. Niestety mały cały czas ulewa. Po porcji pokarmu całkowicie mojego- ściągniętego przez laktator- również. Oczywiście stosowaliśmy wszelkie możliwe sposoby- noszenie w pionie do odbicia itd., ale malutki nawet jak odbije 3 razy, to potem ulewa. Pediatra powiedziała,że jeśli dobrze przybiera na wadze (a przybierał do tej pory ładnie) to nie musimy się zamartwiać, bo Synek pewnie z tego wyrośnie. Dała nam jednak skierowanie na usg brzuszka chyba podejrzewając,że to może być refluks. Problem z tym,że oprócz możliwych problemów z przyrostem wagi, które przecież u mojego Synka mogą się pojawić, On to źle znosi pod tym względem,że uniemoąliwia mu to spanie. Czasem po posiłku już zasypia, nagle ulewa jest płacz i musi zasypaić "od nowa". Dodam tylko,że u niego to zasypianie dość długo trwa, tym bardziej jest to problem. Czy macie jakieś sposoby na ulewanie, jakieś inne mleczka modyfikowane może? Dodam,że Bebilon AR odpada- Synek ma po nim zaparcia.Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz Gabryś też sporo ulewa :/ lekarka ze szpitala na Polankach zaleciła dodawać do pokarmu Nutriton - zagęszczacz :)


ale wtedy Gabryś miał problemy z kupką :/ zrezygnowaliśmy z zagęszczacza, bo walka o kupę była gorsza jak ciągłe pranie zabrudzonych ubranek i pieluch ;)

ponoć bardzo dużo dzieci ma refluks ale wyrastają z tego :) my też idziemy na usg jamy brzusznej :)


teraz póki co mam zapisywać ile zjadł i ile ulał :)

też materac mamy pod kątem, z nami śpi(lub ogólnie poza łóżeczkiem) na takim klinie podwyższającym :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stosowalam te wszystkie metody,o ktorych piszesz.w lozeczku mala miala zrobione podwyzszenie pod kątem 45 stopni i tak spała,po jedzonku nosilam 20-30 minut w pionie.karmiąc dziecko bylo prawie w pozycji pionowej.karmilam nutramigenem.zaparc nie było.i dawalam debridat,ale niewiem w sumie czy cos pomagał.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zrób to usg brzuszka i byc moze to faktycznie spory refluks...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (433 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry