Widok

Umówię się:D

Zapracowany a w weekend mam wolne, 22 lata raczej niebrzydki:P Przypominam sobie że raz usłyszałem kilka lat temu że w garniaku z papierosem wyglądam mega przystojnie, ale to raz;d Jakieś kino, kawa, piwko czy pizza; jestem otwarty na propzycje i poczuwam się jako zapraszający
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A propos podkreślania na czerwono.

W liceum miałam bardzo wymagającą profesor uczącą języka polskiego. Z żadnego przedmiotu nie pisaliśmy w ciągu semestru tak imponującej liczby klasówek. Któregoś razu oddała nam taką do obejrzenia, cóż mądrego wymyśliliśmy. Przeglądamy te prace i w pewnym momencie kolega mówi do koleżanki:
" ty pisałaś na czerwono, a profesor poprawiała na niebiesko"

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszyscy tak narzekają, na wirtualną "rzeczywistość", a jednak zaglądamy na różne portale, gdzie podstawą są ludzie. Nie trzeba szukać daleko. Jesteśmy na jednym z nich.
Czasami mam tak leniwe dni, że potrafię pół dnia spędzić przed komputerem, a czasami potrafię przez dwa tygodnie go nie otworzyć.

No i nie będę kłamać. Ale ja uwielbiam internet. Uwielbiam to, że mogę poznać tak wiele wspaniałych i różnych osób, na które pewnie bym w rzeczywistości nie wpadła. Zapisałam się do kilku grup tematycznych na FB i nagle z wirtuala grupy przeniosły się do świata realnego.

Z racji tego, że się przeprowadziłam, i krąg znajomych musiałam budować od nowa - to przyznaje się bez bicia. 50% znajomości realnych to te poznane przez internet. 25% to znajomości zawarte przypadkiem - na ulicy. 25% to ludzie poznani na różnych warsztatach, szkoleniach, pracy.

Także, ja internet doceniam i to bardzo. I gdyby nie komunikatory, to też nie mogłabym podtrzymywać tylu relacji ze znajomymi z Polski co w tej chwili. Bo chyba nie zarobiłabym na rachunek za telefon;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sama "wirtualna rzeczywistość" nie jest zła; jest cudna. Groźny jest ten brak poczucia pewnych granic, a widzę to coraz częściej. MOże dlatego że obracam się w kręgu młodych ludzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siemka
przyjechałam do Gdyni zrobic kurs, jestem tu kompletnie sama, jestem otwarta, ale boje sie odezwać do przypadkowych ludzi.a tu taki wątek !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wpadnij na ognisko :)
http://forum.trojmiasto.pl/Ognisko-7-06-2014-t544875,1,2.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wracam w sobote rano :( a miejsca godne polecenia dla studentów ? Pewnie mało kto sie odważy spotkac
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Julia przyjedź świadomie.
Zapraszamy na ognisko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry