Widok
Usuniecie torbieli jajnika
Pytam kobiet, które miały lub muszą mieć usuniętą torbiel lub torbiele jajnika w szpitalu przez zabieg operacyjny.
Który szpital wybrać? Gdynia, Gdańsk, a może Wejherowo? Czym się kierować? W którym wy to mialyscie? Jak coś, to dajcie namiary, dokładne dane gdzie to..
I najważniejsze pytania :
- Jaką metodą usunięto wam to? Laparaskopia czy laparotomia ?
- Ile cm miała torbiel/ torbiele?
- Jakie znieczulenie?
- Ile dni spedzilyscie w szpitalu?
- Czy istnieje możliwość odwiedzin? Na sali czy w specjalnym pomieszczeniu?
* Przyblizę moją sytuację :
Mam 8cm torbiel o dziwnej strukturze i z płynem. Czasem czuję mocny rwący ból, nawet pół dnia, czasem po prostu czuję jej obecność bez bólu, zależy od cyklu. Mam dwójkę małych dzieci - 3 i 1 rok i tą młodszą nadal karmię piersią i nie chciałabym oraz nie umiem odstawić.. Jestem po jednym cięciu cesarskim, znam więc ból dochodzenia do siebie z rozerwanym brzuchem.. A chyba na laparoskopie nie mam co liczyć... Muszę więc bardzo szybko dojść do siebie, mam ciągle jakieś zadania, obowiązki względem dzieci.. I tylko męża do pomocy, nikogo innego, a długo na wolnym nie będzie mógł siedzieć.. Muszę szybko dużo chodzić, coś dźwigać.. Jestem bardzo załamana i nie wiem jak to pogodzić, jak zostawić karmione dziecko, ale chyba muszę to zrobić.. I przeżyć.. Masakra... ;(
A kiedyś jjeszcze chciałam mieć dziecko, nie wiem czy teraz drugie cięcie mi pozwoli na poród naturalny, w sumie macicy by mi teraz nie cieli, tylko brzuch, więc nie wiem jak to się ma do tego..
Dzięki z góry.
Znam procedury, byłam już na kwalifikacjach, termin pod koniec września w Redlowie, bo tu najbliżej, ale zastanawiam się nad innym szpitalem.
Który szpital wybrać? Gdynia, Gdańsk, a może Wejherowo? Czym się kierować? W którym wy to mialyscie? Jak coś, to dajcie namiary, dokładne dane gdzie to..
I najważniejsze pytania :
- Jaką metodą usunięto wam to? Laparaskopia czy laparotomia ?
- Ile cm miała torbiel/ torbiele?
- Jakie znieczulenie?
- Ile dni spedzilyscie w szpitalu?
- Czy istnieje możliwość odwiedzin? Na sali czy w specjalnym pomieszczeniu?
* Przyblizę moją sytuację :
Mam 8cm torbiel o dziwnej strukturze i z płynem. Czasem czuję mocny rwący ból, nawet pół dnia, czasem po prostu czuję jej obecność bez bólu, zależy od cyklu. Mam dwójkę małych dzieci - 3 i 1 rok i tą młodszą nadal karmię piersią i nie chciałabym oraz nie umiem odstawić.. Jestem po jednym cięciu cesarskim, znam więc ból dochodzenia do siebie z rozerwanym brzuchem.. A chyba na laparoskopie nie mam co liczyć... Muszę więc bardzo szybko dojść do siebie, mam ciągle jakieś zadania, obowiązki względem dzieci.. I tylko męża do pomocy, nikogo innego, a długo na wolnym nie będzie mógł siedzieć.. Muszę szybko dużo chodzić, coś dźwigać.. Jestem bardzo załamana i nie wiem jak to pogodzić, jak zostawić karmione dziecko, ale chyba muszę to zrobić.. I przeżyć.. Masakra... ;(
A kiedyś jjeszcze chciałam mieć dziecko, nie wiem czy teraz drugie cięcie mi pozwoli na poród naturalny, w sumie macicy by mi teraz nie cieli, tylko brzuch, więc nie wiem jak to się ma do tego..
Dzięki z góry.
Znam procedury, byłam już na kwalifikacjach, termin pod koniec września w Redlowie, bo tu najbliżej, ale zastanawiam się nad innym szpitalem.
1. Szpital Swissmed I operacja usuniecia torbieli-państwowo
2. Szpital Akademia II operacja usuniecia torbieli
Usuwane metodą-laparotomia
Torbiele miały 5,5 cm
znieczulenie w kręgosłup
W Akademii- 7 dni, w Swissmedzie- 4 dni
Istnieje mozliwośc odwiedzin i tu i tam na sali oczywiscie.
Dodam że tez miałam małe dziecko, juz po 2 tyg. podnosiłam w nocy, a po miesiacu w dzień tez.
Redłowa nie polecam-juz mieli mnie operować,ale w ostatniej chwili odwolali operację.
Polecam Swissmed-dobre warunki i szybkie dochodzenie do siebie, mam porównanie 3 szpitali, mozna zapisać się Państwowo.
Namiary do Swissmed - musisz najpierw iśc na kwalifikacje do dr Birkholtz- najpierw zadzwon do przychodni i zarejestruj się, on daje termin operacji panstwowo i prywatnie, ja czekałam na państwowo 1,5 miesiaca, a prywatnie terminy sa w ciagu tygodnia.
2. Szpital Akademia II operacja usuniecia torbieli
Usuwane metodą-laparotomia
Torbiele miały 5,5 cm
znieczulenie w kręgosłup
W Akademii- 7 dni, w Swissmedzie- 4 dni
Istnieje mozliwośc odwiedzin i tu i tam na sali oczywiscie.
Dodam że tez miałam małe dziecko, juz po 2 tyg. podnosiłam w nocy, a po miesiacu w dzień tez.
Redłowa nie polecam-juz mieli mnie operować,ale w ostatniej chwili odwolali operację.
Polecam Swissmed-dobre warunki i szybkie dochodzenie do siebie, mam porównanie 3 szpitali, mozna zapisać się Państwowo.
Namiary do Swissmed - musisz najpierw iśc na kwalifikacje do dr Birkholtz- najpierw zadzwon do przychodni i zarejestruj się, on daje termin operacji panstwowo i prywatnie, ja czekałam na państwowo 1,5 miesiaca, a prywatnie terminy sa w ciagu tygodnia.
Też mam torbiele 8x5cm, w Redłowie od 5 mcy czekam aż mi wyznaczą termin, byłam na Klinicznej i w ciągu miesiąca będę miała operację, bo jak się okazało "sprawa nie cierpiąca zwłoki". Nie mam dzieci, ale chciałabym i jestem strasznie wystraszona tego co mi zrobią, co okaże się po wycięciu tych torbieli. U jakiego lekarza się leczysz? Arletka, jak możesz podaj mi jakiś adres @ do siebie, chciałabym móc się z Tobą skontaktować i ewentualnie przejść przez to razem. Też nie mam na miejscu nikogo oprócz męża.
Czekaj, a byłaś w Redlowie już na konsultacji? We wtorki i czwartki sa na 12:00, jest badanie, rozmowa z lekarzem i ustalenie konkretnego terminu.. Mi mówili że też sprawa poważna, bo duży i o dziwnej strukturze, nie wiedzą co to i trzeba usunąć. Raczej na pewno laparotomia, czyli cięcie..
Z kolei ja dzwoniłam na kliniczna, na zaspe i terminy konsultacji dopiero mają pod koniec wrzesnia, a gdzie do operacji jeszcze.. Do tego na 17ego umówilam się jeszcze na konsultacje do Wejherowa, zobaczę co tam powiedzą mi dokładnie i wtedy zadecyduje czy 22ego idę na cięcie do Redlowa czy później do Wejherowa.. Tak chyba zrobię, zobaczymy..
Bardzo się boję bo wiem dokładnie co oznacza cięcie takie i te zabiegi przed i podczas i dochodzenie do siebie długie i bolesne,.. A mam dwójkę malutkich dzieci, jedną karmię, nie może beze mnie żyć :( biedna...
Ale muszę to wyciąć, bo czasem bardzo boli :(
A Ty odczuwasz ból?
Mówili że cięcie czy laparaskopia?
Raczej zostawia Ci przynajmniej jeden jajnik, nie martw się, skoro nie masz jeszcze dzieci, to tak robią, uważają.. Mnie tak martwię ją, bo mają podejście, że skoro mam dzieci, to mogę być pocięta i nie muszę mieć niczego w środku, po co mi :/
A ile masz lat? Rozumiem, że z Gdyni jesteś.
Mój mail to arletahoppe@interia.pl albo znajdź mnie na facebooku pod tym imieniem i nazwiskiem ;)
Z kolei ja dzwoniłam na kliniczna, na zaspe i terminy konsultacji dopiero mają pod koniec wrzesnia, a gdzie do operacji jeszcze.. Do tego na 17ego umówilam się jeszcze na konsultacje do Wejherowa, zobaczę co tam powiedzą mi dokładnie i wtedy zadecyduje czy 22ego idę na cięcie do Redlowa czy później do Wejherowa.. Tak chyba zrobię, zobaczymy..
Bardzo się boję bo wiem dokładnie co oznacza cięcie takie i te zabiegi przed i podczas i dochodzenie do siebie długie i bolesne,.. A mam dwójkę malutkich dzieci, jedną karmię, nie może beze mnie żyć :( biedna...
Ale muszę to wyciąć, bo czasem bardzo boli :(
A Ty odczuwasz ból?
Mówili że cięcie czy laparaskopia?
Raczej zostawia Ci przynajmniej jeden jajnik, nie martw się, skoro nie masz jeszcze dzieci, to tak robią, uważają.. Mnie tak martwię ją, bo mają podejście, że skoro mam dzieci, to mogę być pocięta i nie muszę mieć niczego w środku, po co mi :/
A ile masz lat? Rozumiem, że z Gdyni jesteś.
Mój mail to arletahoppe@interia.pl albo znajdź mnie na facebooku pod tym imieniem i nazwiskiem ;)
Do Ja- nie martw się,usunięcie torbieli nie oznacza wycinania całego jajnika i spokojnie można mieć dzieci po usunięciu,będziesz więc mogła mieć ich całą gromadkę:))) I nie jest to naprawdę tak straszne jak się może wydawać,a jeślii miałabys laparoskopię to bardzo szybciutko sie do siebie dochodzi. Naprawdę. Bądz dobrej myśli! Pozdrawiam
Nie obawiaj się, nie wycinają wszystkiego jak leci, nawet jeśli masz już dzieci. Ja miałam taką operację 20 lat temu. Szłam usunąć jedną torbiel, a podczas operacji ( normalne cięcie) okazało się, że drugi jajnik jest cały otorbielony i do tego na macicy mięśniaczek. Tak więc, jak to lekarz nazwał, miałam 3 w 1 ;) Mimo że też już miałam dzieci, oszczędzili co się dało, nie dało się tylko zachować w całości tego otorbielonego. Moja koleżanka zaszła w ciążę z jednym jajnikiem. to nie jest problem.
Dziękuję dziewczyny za informację, operację będę miała tradycyjną, gdyż nie wiedzą co tam we mnie siedzi i torbiele są już zbyt duże na laparoskopię. Najgorsze, że są na obu jajnikach i dlatego się boję, że trzeba będzie je wyciąć, ale może będzie tak jak mówicie. najgorsze jest to, że żaden lekarz nigdy nie powie nic do końca, burknie taki coś pod nosem, a ja potem mam się zastanawiać, co autor miał na myśli. Dopiero moja doktor rodzinna wytłumaczyła mi, że nie każdy nowotwór jest od razu rakiem, bo ja już widziałam się w trumnie.
Miałam operację w 2014r. w szpitalu na Klinicznej w Gdańsku. Była to laparoskopia, torbiel wielkości 3x3cm, znieczulenie ogólne, dożylnie mi coś podali a potem już nie wiem co się działo ;) W szpitalu leżałam od środy do soboty, była możliwośc odwiedzin. Ogólnie to polecam bo personel był bardzo miły i pomocny. :) PCK w Redłowie nie polecam bo byłam tam dwa razy, nastraszyli mnie tylko i od września 2013 roku czekam na telefon od nich w sprawie operacji.
Sprawdź w Clinica Medica w Gdyni (szpital w Suchym Dworze), zabiegi wykonują na NFZ, ale wizyty u ginekologa są płatne, ok. 100 zł za jedną wizytę + badania przed zabiegiem. Ja miałam wycinaną torbiel w maju, metodą tradycyjną, czyli byłam cięta. Dziś już nawet nie pamiętam, że coś takiego miało miejsce, tylko blizna o tym przypomina. Operacja nie jest przyjemna, wiadomo sączek, cewnik, rana...Szpital polecam, opieka i warunki super. Radzę załatwić sobie pomoc, ja przez pierwszy tydzień po zabiegu tylko się suwałam po domu, bo chodzić trzeba, ale za wiele nie narobisz, zwłaszcza z dwójką małych dzieci. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
W 2011 roku miałam usuwaną torbiel tzw. skórzastą w szpitalu wojewódzkim w Gdańsku. Była to laparoskopia, ale dochodzenie do siebie po zabiegu bardzo podobne jak po cięciu (jestem też po cesarce), tzn. przez 3-4 dni ciężko się wstaje, kaszle, kicha. Oprócz tego przy laparoskopii są bóle mięśni brzucha, bo wpompowuje się powietrze do brzucha. Przy tradycyjnym zabiegu operacyjnym tego nie odczujesz.
Co do opieki w wojewódzkim, to nie miałam zastrzeżeń. Bardzo pomocne położne. Lekarze fachowcy. Niestety, sama kwalifikacja do zabiegu to trochę biegania, bo trzeba samemu zrobić sporo badań, m.in. iść na konsultację anestezjologiczną (w szpitalu kolejowym).
Na oddziale nie ma odwiedzin, jest specjalne pomieszczenie gdzie można się spotkać z bliskimi. Osobiście nie skorzystałam, bo w szpitalu byłam zaledwie 3 dni - przyjęli mnie rano w czwartek, cały dzień na czczo, kilka badań, wieczorem lewatywa i wkłucie, z rana w piątek znowu lewatywa i oczekiwanie na zabieg (byłam druga w kolejce). O 14-tej już po, do wieczora bolało i niestety wymiotowałam. Tu bardzo pomogła położna. Wieczorem już sama szłam do toalety. A w sobotę przed południem mnie wypisali do domu.
Co do opieki w wojewódzkim, to nie miałam zastrzeżeń. Bardzo pomocne położne. Lekarze fachowcy. Niestety, sama kwalifikacja do zabiegu to trochę biegania, bo trzeba samemu zrobić sporo badań, m.in. iść na konsultację anestezjologiczną (w szpitalu kolejowym).
Na oddziale nie ma odwiedzin, jest specjalne pomieszczenie gdzie można się spotkać z bliskimi. Osobiście nie skorzystałam, bo w szpitalu byłam zaledwie 3 dni - przyjęli mnie rano w czwartek, cały dzień na czczo, kilka badań, wieczorem lewatywa i wkłucie, z rana w piątek znowu lewatywa i oczekiwanie na zabieg (byłam druga w kolejce). O 14-tej już po, do wieczora bolało i niestety wymiotowałam. Tu bardzo pomogła położna. Wieczorem już sama szłam do toalety. A w sobotę przed południem mnie wypisali do domu.
Szpital Klniczny Gdańsk..... miałam usuniętą torbiel: 5cmx 8cm metodą laparoskopi. Powiedzieli, źe zobaczą czy się uda a jak nie to będą cieli. Ale udało się laparospopowo. Znieczulenie ogólne. Na sali pooperacyjnej byłam 1 dzień. później 3dni na zwykłej.... Czekałam 2 tygodnie na termin, ze względu na wielkość torbieli oraz wysoki c-125. Wszystko było dobrze, zostały dwie małe blizny.. A teraz jestem w ciąży :)