Widok

Uwaga - OSTRZEŻENIE !!! - dla mam przedszkolaków, które uczy Anna R

Drogie mamy! W zeszłym roku mój syn był bity i zastraszany przez przedszkolankę Annę R. Zauważyłam, że stał się skryty, w nocy pojawiły się straszne koszmary, zaczął mieć klaustrofobie i panicznie bał się ciemności (był zamykany w ciemnej łazience "za karę"). Do tego doszło moczenie się parę razy dziennie i oczywiście niechęć do przedszkola. Pani Anna R. została zwolniona dyscyplinarnie. Teraz podobno dostała pracę w innym przedszkolu (podobno gdzieś na Chełmie).
Proszę o informacje osoby, które coś wiedzą!!!
Nie chcę aby ten sam los spotkał inne dziecko.

wypowiedź zmoderowana ( 2010-09-02 21:20:06)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A do jakiego przedszkola chodziło Twoje dziecko? Ile ta Pani ma lat (około)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o matko... straszne! Wspolczuje:( PO cholere ktos kto nie ma podejscia, a przede wszystkim cierpliwosci pracuje w przedszkolu?????? Masakra:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do przedszkola "Słoneczna Kraina" w Łęgowie. Pani jest przed 40tką.
Mam nadzieję, że dowiem się tu w jakim przedszkolu ona teraz pracuje i będę mogła osobiście ostrzec inne mamy. My do teraz borykamy się ze skutkami jej złego traktowania dzieci choć minęło już dobrych parę miesięcy :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czy naprawdę nikt nie wie gdzie ta Pani pracuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Współczuję, mam nadzieję, ze dzieciątko dojdzie do siebie, wstrząsające co się dzieje w niektorych placówkach
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli bardzo zalezy ci na znalezieniu tej osoby i masz przypuszczenia ze pracuje na chelmie to moze poszukaj jakie tam sa przedszkola , wejdz na ich strony www (na niektorych strona sa wymieniona opiekukni w imienia i nazwiska oraz ich kwalifikacje) albo podzwon to tych przedszkoli i sie zapytaj czy maja opiekunke (dobry pretekst zawsze mozna wymyslec)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przestraszona mamo napisz mi na maila nazwisko tej pani.
Mail w profilu.
Moja koleżanka pracuje w przedszkolu i może ją zna.
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co można zrobić w przypadku, gdy wie się o takiej przedszkolance? Jakie są procedury? Czy bez konkretnych dowodów można podać sprawę do prokuratury? Trudna sprawa. Przecież taka baba nie powinna już pracować w żadnym przedszkolu. Masakra.
Nie wiem co bym jej zrobiła, gdyby coś takiego robiła mojemu dziecku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli nie postawiono jej żadnych formalnych zarzutów, a kolejne przedszkole zatrudniło ją mimo tego, że z poprzedniego zwolniono ją dyscyplinarnie - nic nie możesz pod względem formalnym zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A może Ponury coś podpowie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje dziecko też miało przejścia typu bicie ale w innym przedszkolu i pani ma inaczej na imie też zwolniona ale obawiam sie,ze w jakimś przedszkolu innym może sie zatrudnić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kuratorium się kłania a nie prokuratura...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak najbardziej prokuratura. To art. 207 - znęcanie się nad osobą pozostającą w zależności osobistej. Obrażenia - art. 156 lub 157 kodeksu karnego. Samo naruszenie nietykalności bez obrażeń - art. 217 kk.

Nie rozumiem autorki artykułu, coś kręci. Dlaczego nie poszłaś z tym od razu na policję? Świadkowie - inne dzieci, da się przesłuchać w obecności rodziców, dowody będą.

Jak mogli ją zwolnić dyscyplinarnie? Na jakiej podstawie, skoro nie było żadnej sprawy karnej? W każdym Sądzie Pracy by wygrała.

Aha, do chwili skazania jest niewinna i nie dziwię się, że mogło ją zatrudnić inne przedszkole. Dlaczego nikt tego nie zgłosił policji?

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zastanowiło mnie to wszystko. Faktycznie nie zwolnili jej dyscyplinarnie.
Mam to za złe dyrekcji! Było kilkoro dzieci nad którymi się znęcała. Mój syn jako pierwszy puścił parę. Potem dopiero inne dzieci powiedziały, ale tylko dzięki zaproszonej Pani psycholog. Okazało się, że Pani zastraszała dzieci, że jeśli coś powiedzą... taką prawdę odkryła Pani psycholog po rozmowie z każdym dzieckiem w grupie z osobna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To zbierz pozostałych rodziców i idźcie na policję. proste. gdyby to dotyczyło mojego dziecko, to na pewno bym działała. Baba by fruwała. Kurcze, nie kumam twojego postępowania. Ktoś ci skrzywdził dziecko a ty nic.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziecko w tym wieku przesłuchuje się w obecności psychologa i rodzica. Psycholog w opinii załączonej do zeznania ocenia zeznania, czy dziecko nie zmyśla itd. Są od tego fachowcami.

Kilka takich zeznań, byle nie 1:1 w Sądzie i ta kobieta ma już pozamiatane!

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Ponury za informację. Zbiorę rodziców i zaczniemy działać. Ta Pani już nikogo nie skrzywdzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tez poprosze nazwisko tej Pani. tez mamy w przedszkolu Pania Anie, bede na nia krzywo patrzec ;)
a.fryczke@gmail.com
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mama, nie rozpowszechniaj żadnych nazwisk! Od tego jest policja, aby nadać sprawie bieg, sędzia aby wydać wyrok a nie forum aby pisać prywatne mejle z nazwiskiem. Po co?

Baba wychodzi z takiego właśnie założenia - dzieci nic nie mogą, nic mi nie zrobią, nikomu się nie będzie chciało tego zgłosić itd. Aż dojdzie do tragediii...

A takie dzieci mogą wiele i są takimi samymi świadkami według prawa jak dorosły, oczywiście razem z opinią biegłego psychologa. Dziecku warto powiedzieć, że Pani robi źle, nie jest bezkarna. Ale dziecko musi widzieć, że dorosły nie buja, chce pomóc i potępia takie zachowania.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0