Widok

Villa Eva

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Czytałam sporo pozytywnych informacji tutaj na forum odnośnie Villi Eva. Byłam niedawno dowiedzieć się co w przysłowiowej trawie piszczy i tak...
POZYTYWY: rzeczywiście właściciel podchodzi profesjonalnie do sprawy, miło nas przyjął - kawką, herbatką etc. (oczywiście to wszystko marketing), opowiedział dokładnie o swoich wizjach wesela, ta duża sala naprawde ładna, spokojnie pomieści 80 i więcej osób, latem wyjście na ogród, zielono dookoła.. super!
NEGATYWY: mimo, że za samo menu, a jest ono dosyć wymyślne nie liczą sobie aż tak dużo bo 150 zł. Problem polega na tym, że nie ma możliwości załatwienia sobie swojego alkololu ani napojów. I tu zaczyna się jazda.. za 0,5l dobrej wódki, bo innej nie można liczą sobie tak jak w sklepie + 5 zł za korkowe. Ale to jeszcze można przeżyć. Teraz najlepsze - za inne napoje wygląda to tak: do obiadu wszystko wliczone a potem za każdą filiżankę kawy czy herbaty 4 zł (super promocyjna cena jak mówił, bo na codzień jest po 6 zł), i za każde zużyte 0,33l innych napojów też 4 zł. To istne ździerstwo!! Reasumując... całkowity koszt wesela na osobę naprawdę wychodzi duuuużo więcej niż 150 zł, ja oszacowałam że nawet koło 200 zł. No i jeszcze torcik i ciastko trzeba dokupić.. :-(
A zapowiadało się tak fajnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas chciał za sok nie 4 zł za 0,33 tylko 20 za każdy litrowy kartonik. A wódka kosztuje cenę sklepową + 5 zł, ale cenę z bardzo drogiegi jakiegoś sklepu...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My chyba bylismy jednymi z pierwszych którzy rozmawiali z Panem Tadeuszem po otwarciu górnej sali (pierwsze welele 06.08.05), widziałam ją jeszcze w stanie remontu, i również w dzień pierwszego wesela gdy stoły już były zastawione. Fakt, wyszło im to ślicznie... Ale impreza była na jakieś 100-110 osób i chyba było troche ciasnawo. W każdym razie nie było jednego stołu, ale kilka większych i sporo malutkich typu 4-6 osobowych.
Co do menu, po długich opowieściach w stylu Roberta Makłowicza dowiedzieliśmy się że koszt na osobę to 175 zł. Do tego alkohol - wódka Smirnoff - cena sklepowa +15% korkowego, dodatkowo ciasta, tort i napoje ("ale to już niewielki koszt") oraz apartament. Pan sugerował również że należałoby zapłacić coś kelnerkom i kucharzowi za ich cieżką pracę.
Ogólne wrażenia - sala i miejsce piękne, właściciele profesjonalni i doświadczeni ale niestety ciężko uzyskać od nich konkrety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomniał jeszcze dodac ze 1L soku to 10 zł
A na ten piękny ogród to nie mozna wychodzić ponieważ, cytuję " ...wieczorem i w nocy jest rosa na trawie i wtedy panie nanoszą swoimi obcasikami błota na posadzkę i zrobi sie bagno..." tak wiec ogród jest, ale tylko do podziwiania... tak przynajmniej nam powiedział
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jakby sie nie patrzec - lokal należy do tych bardziej ekskluzywnych i jeżeli cena menu jest ok, to gdzieś muszą to sobie odbić, to jest oczywiste. Nie ma co się łudzić, płaci się za salę która jest przepiękna i jakość usług. W Dworze płacisz 250 a tu masz 100 zł mniej za menu, wiadomo ze jakoś muszą wyrównać. Poza tym uwierz, ze 5 zł korkowego do ceny sklepowej to nie jest zdzierstwo takie z jakim można się spotkać w lokalach tej samej klasy...:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak lokal jest naprawdę eksluzywny to tak nie sępi pieniędzy w styly rynkowym - mozna po prostu od razu ustalic stawki na wysokim poziomie, a nie dorzucać co chwilę "już niewielki koszt". O ogordzie nawet nie słyszałam, ale żenada. Jakby się zrobiło bagno, to trzeba szybko i dyskretnie posprzątać, a nie zakazywać wyjścia!
Poza tym, ja w Villi Uphagena płacę 140 z napojami i wszelkimi deserami, a tam nie jest mniej eksluzywnie, ani też nie mają tańszego wy[osażenia, porcelany itp. W gastronomii o cenie decyduje marża, bo jedzenie jest przecież w zasadzie dosyć tanie - i oczywiście każdy ma prawo stsować marżę jaką chce, ale z pewnością nie jest tak, że villa Eva to taki poziom, że niżej z cenami zejść się nie da.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prawda jest taka, że żaden lokal, nie jest taki, ze z cenami zejść się nie da..
ale masz rację - ja też wolę jasne sytuacje i z góry wiedziec ile za osobę, nie każdy to jednak praktykuje i czaseem trzeba samemu sobie wyliczyć "na oko" ile wyjdzie i się zastanowić czy się akceptuje czy nie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nale, ja też myśle o Villi Uphagena, jade dzis na spotkanie z właścicielem, napisz mi czy w tych 140 zł/os jest sporo jedzonka i ogólnie... co jeszcze nie jest wliczone w tą cene?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie jest wliczony alkohol i zespoł. kropka. jedzenia i słodyczy full.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o ogrodzie też słyszałam, ale inną wersję :)
jak będzie ciepło, a sala jest klimatyzowana - to całe chłodne powietrze ucieknie i na sali może być duszno....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy tam wesele 3 czerwca... powiem jedno - bylismy na obiedzie zareczynowym tam, przetestowalismy wszystkie proponowane potrawy i naprawde warto!
Moja mama wybredna zjadla porcje wielkosci jak dla 3 osob i wszystko smakowalo naprawde bardzo!
Podane bylo faktycznie bardzo reprezentacyjnie:)
My twardo obstajemy przy Villi Evie;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry