Widok
W państwie z tektury
W tekturowym Państwie które istnieje tylko teoretycznie wygrywa się wybory obietnicami.
Najlepiej ustawić się przed upadającym zakładem i obiecać że za chwile będzie wspaniale.
Wszyscy będą mieli robotę i zostanie tez powołany profesjonalny zarząd, który zarządza a nie kradnie.
Wybory wygrane. Pora na realizacje obietnic.
Taki np. Autosan. Przed bankructwem ratuje go wcielenie do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ma produkować dla wojska.
Rząd ogłasza przetarg.
W wyznaczonym terminie wpływa oferta niemieckiego MANa, a Autosan składa swoją ofertę 20 minut po wyznaczonej na składanie ofert godzinie.
Wskutek tego kontrakt za 30 mln dostaje MAN, a oferta Autosanu nie jest w ogóle rozpatrywana.
Skoro tekturowi urzędnicy i zarząd nie potrafią złożyć w terminie oferty, to złożenie autobusu z części przekracza ich chyba intelektualnie.
Tak właśnie w praktyce wyglada bolszewicka gospodarka państwowa ręcznie zarządzana.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, ze to jest Państwo z tektury, które istnieje tylko teoretycznie ?
Najlepiej ustawić się przed upadającym zakładem i obiecać że za chwile będzie wspaniale.
Wszyscy będą mieli robotę i zostanie tez powołany profesjonalny zarząd, który zarządza a nie kradnie.
Wybory wygrane. Pora na realizacje obietnic.
Taki np. Autosan. Przed bankructwem ratuje go wcielenie do Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ma produkować dla wojska.
Rząd ogłasza przetarg.
W wyznaczonym terminie wpływa oferta niemieckiego MANa, a Autosan składa swoją ofertę 20 minut po wyznaczonej na składanie ofert godzinie.
Wskutek tego kontrakt za 30 mln dostaje MAN, a oferta Autosanu nie jest w ogóle rozpatrywana.
Skoro tekturowi urzędnicy i zarząd nie potrafią złożyć w terminie oferty, to złożenie autobusu z części przekracza ich chyba intelektualnie.
Tak właśnie w praktyce wyglada bolszewicka gospodarka państwowa ręcznie zarządzana.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, ze to jest Państwo z tektury, które istnieje tylko teoretycznie ?
W dniach 23-25 sierpnia prezydent Francji Emmanuel Macron odwiedza kraje Europy Środkowo-Wschodniej i rozmawia z ich przywódcami na temat zmian warunków pracy tych pracowników.
Rozmawia z naszymi sojusznikami z Grupy Wyszehradzkiej i Grupy Miedzymorza. Spotyka się z: kanclerzem Austrii, premierami Czech i Słowacji, prezydentami i premierami Rumunii i Bułgarii.
Rozmawia o statusie pracowników delegowanych, czyli takich którzy zatrudniani przez narodowego pracodawcę pracują przynajmniej część czasu za granicą. Status ten posiada około 0,5 miliona Polaków, co czwarty delegowany pracownik w Unii Europejskiej to Polak.
Wydaje się, ze te kraje dbają o interes swoich obywateli, lobbując za zmianami, które finansowo są dla ich obywateli korzystne.
Z nami nikt nie rozmawia. Mimo zabiegów bolszewików Macron nie chce rozmawiać z polskim rządem. Rozmawia z tymi, którzy stawiają na jedność Unii Europejskiej i respektują jej prawo i wartości. Bolszewiccy towarzysze liczyli na jednolite stanowisko Grupy Wyszehradzkiej, ale się zawiedli. Czechy i Słowacja wyżej niż sojusz z dziwacznym rządem w Polsce cenią sobie status przewidywalnego członka Unii Europejskiej.
Czemu z nami się nie rozmawia ?
Czemu na spotkaniu z Macronem nie ma Waszczykowskiego ?
Ponieważ tak się kończą przechwałki o wykańczaniu Caracali albo nauki o jedzeniu widelcem.
Nie ma sensu przecież rozmawiać z kimś, kto nie chce tworzyć wspólnych europejskich zasad i którego wizja polityczna to obrażanie i rozrzucanie gnoju na prawo i lewo.
Sypią się tekturowe sojusze tekturowego państewka pod wodzą facia na drabince.
Europa odjeżdża nam coraz bardziej, a bolszewicki reżim przesuwa Polskę w otwarte ramiona Putina.
Czyż nie o to właśnie chodzi Bolszewickiej Międzynarodówce ?
Rozmawia z naszymi sojusznikami z Grupy Wyszehradzkiej i Grupy Miedzymorza. Spotyka się z: kanclerzem Austrii, premierami Czech i Słowacji, prezydentami i premierami Rumunii i Bułgarii.
Rozmawia o statusie pracowników delegowanych, czyli takich którzy zatrudniani przez narodowego pracodawcę pracują przynajmniej część czasu za granicą. Status ten posiada około 0,5 miliona Polaków, co czwarty delegowany pracownik w Unii Europejskiej to Polak.
Wydaje się, ze te kraje dbają o interes swoich obywateli, lobbując za zmianami, które finansowo są dla ich obywateli korzystne.
Z nami nikt nie rozmawia. Mimo zabiegów bolszewików Macron nie chce rozmawiać z polskim rządem. Rozmawia z tymi, którzy stawiają na jedność Unii Europejskiej i respektują jej prawo i wartości. Bolszewiccy towarzysze liczyli na jednolite stanowisko Grupy Wyszehradzkiej, ale się zawiedli. Czechy i Słowacja wyżej niż sojusz z dziwacznym rządem w Polsce cenią sobie status przewidywalnego członka Unii Europejskiej.
Czemu z nami się nie rozmawia ?
Czemu na spotkaniu z Macronem nie ma Waszczykowskiego ?
Ponieważ tak się kończą przechwałki o wykańczaniu Caracali albo nauki o jedzeniu widelcem.
Nie ma sensu przecież rozmawiać z kimś, kto nie chce tworzyć wspólnych europejskich zasad i którego wizja polityczna to obrażanie i rozrzucanie gnoju na prawo i lewo.
Sypią się tekturowe sojusze tekturowego państewka pod wodzą facia na drabince.
Europa odjeżdża nam coraz bardziej, a bolszewicki reżim przesuwa Polskę w otwarte ramiona Putina.
Czyż nie o to właśnie chodzi Bolszewickiej Międzynarodówce ?
Prawda....
Z tym zastrzeżeniem, że ci którzy na nich głosowali nie są durniami.
Byli po prostu naiwni i dali się nabrać na kłamstwa i triki jak np. schowanie na czas kampanii Macierewicza i Kaczyńskiego, podczas gdy od początku byli oni twórcami bolszewickiego państwa z tektury, które powstało po wyborach.
Z tym zastrzeżeniem, że ci którzy na nich głosowali nie są durniami.
Byli po prostu naiwni i dali się nabrać na kłamstwa i triki jak np. schowanie na czas kampanii Macierewicza i Kaczyńskiego, podczas gdy od początku byli oni twórcami bolszewickiego państwa z tektury, które powstało po wyborach.
Nie masz racji Sky. To są ci sami , to jest ten sam elektorat jak przed wyborami. Te 30 -35 %. Odporni i nieprzemakalni. Takie mamy społeczeństwo. Zaściankowe, zakłamane, pseudo katolickie i nie zasługujące na demokrację. Taki typ białoruski. To są ci z krzyżami w górze, w laczkach i skarpetkach ,z obwisłymi brzuchami od piwa i grilla, miłośnicy disco-polo, łyse łby bez szyi, bezzębne menele, zakapturzone gnojki bez wykształcenia i zawodu, Misiewicze i inne s..syny od państwowych synekur, ich rodziny, samozwańczy spadkobiercy Solidarności w typie Guzikiewicza i Andrzeja Dudy, którzy idee sierpnia 80 zamienili na zaplecze PISu.
Widzisz Jaq-u, ja nie uznaję sortów i podziałów. Wierze w to, ze ludzie z natury są dobrzy.
Ludzie mogą dać się omamić, ale prawda zawsze się obroni.
Takie indywidua jak Sniadek, Guzikiewicz czy Jaroslaw Kaczyński są po prostu żałośni w przypinaniu sobie znaczka Solidarności.
Aby się przekonać jaka jest prawda, wystarczy przejrzeć 37 numerow "Solidarności" które się ukazały pomiędzy sierpniem 80 a grudniem 81. Nie ma tam wzmianki o żadnym z nich.
Dzisiejsze tekturowe państewko zniknie, a jego funkcjonariuszy czeka Trybunał Stanu.
Ludzie mogą dać się omamić, ale prawda zawsze się obroni.
Takie indywidua jak Sniadek, Guzikiewicz czy Jaroslaw Kaczyński są po prostu żałośni w przypinaniu sobie znaczka Solidarności.
Aby się przekonać jaka jest prawda, wystarczy przejrzeć 37 numerow "Solidarności" które się ukazały pomiędzy sierpniem 80 a grudniem 81. Nie ma tam wzmianki o żadnym z nich.
Dzisiejsze tekturowe państewko zniknie, a jego funkcjonariuszy czeka Trybunał Stanu.
To nie zmienia faktu, że w/w "elektorat" nie będzie głosował na pro unijną, anty pisowską koalicję. Oni od czasu do czasu wyłaniają się z polskiego piekiełka, gdy wypala się zaufanie do demokracji i wspólnej Europy. Jesteśmy młodą demokracją, nie wszyscy nasi rodacy do niej dojrzeli. Niektórzy nigdy się do niej nie przyłączą. Wolą być trzymani krótko za ryj, w imię swoich narodowo-socjalistycznych ideałów i skradzionych idei ( Solidarność Dudy, mit Żołnierzy Wyklętych).
@jaq:
>Takie mamy społeczeństwo.
Mamy społeczeństwo w dużej części biedne. Wielu ludziom wciąż żyje się na tyle źle, że trudno oczekiwać od nich, że będą snuli rozważania na temat demokracji i tego, co jest dobre w dłuższej perspektywie, czy dla ogółu. Wybierają to, co w ich odczuciu pomoże im polepszyć swój byt. Bo sami takich perspektyw nie są w stanie sobie stworzyć. A przynajmniej nie wierzą w to, że są w stanie. I nigdy nie uwierzą, jeśli dla reszty społeczeństwa będą "zakapturzonymi gnojkami bez wykształcenia i zawodu".
>Takie mamy społeczeństwo.
Mamy społeczeństwo w dużej części biedne. Wielu ludziom wciąż żyje się na tyle źle, że trudno oczekiwać od nich, że będą snuli rozważania na temat demokracji i tego, co jest dobre w dłuższej perspektywie, czy dla ogółu. Wybierają to, co w ich odczuciu pomoże im polepszyć swój byt. Bo sami takich perspektyw nie są w stanie sobie stworzyć. A przynajmniej nie wierzą w to, że są w stanie. I nigdy nie uwierzą, jeśli dla reszty społeczeństwa będą "zakapturzonymi gnojkami bez wykształcenia i zawodu".
> w/w "elektorat" nie będzie głosował na pro unijną, anty pisowską koalicję.
Dopóki UE będzie brnąć w coraz większe idiotyzmy i dopóki będziemy jedynie jej popychadłem a nie równorzędnym partnerem, wszystkie prounijne KODy, Nowoczesne czy banda Rudego będą przegrywać.
Ten właśnie elektorat, nakarmiony TVN-em czy Kosherną jest coraz mniej liczny.
To nie PiS zyskuje. Jest do bani.
Ale jest znacząco mniejszym gie niż partie reprezentujące waszych mocodawców.
Miałem okazję jechać dzisiaj pociągiem, typu "tramwaj". Za mną siedziała para młodych ludzi. Oboje łącznie znacznie młodsi ode mnie.
Siłą rzeczy... słyszałem ich rozmowę.
Rozmawiali o polityce.
Dziewczyna psioczyła na PiS. Jej chłopak merytorycznie zbijał Jej argumenty.
W konkluzji... wyszło na to, że PiS jest BE... bo tak w telewizorze mówią. I nie wypada "w towarzystwie" się przyznawać do sympatii propisowskich. Oczywiście to był jedyny argument dziewczęcia i sama na koniec to przyznała.
Coś w społeczeńśtwie pękło.... na plus.
Znacząca większość widzi błedy PiS-u. Ale i tak woli ten rząd niż "to co było"
Do tego co było, powrotu już nie ma. Może wyklaruje się sensowna alternatywa wobec tego śmiesznego rynsztoka, jakim jest obecna polska polityka.
Wasze pieprzenie jest z minionej epoki. Ok.. płacą za to.... BND stanie się ciut uboższe a wy wydacie zarobiony jurgielt w polskich sklepach. Jakaś korzyść z tego będzie.
Bo polskiego społeczeństwa na wasze farmazony już nie nabierzecie, choćbyście się zesr.li
Dopóki UE będzie brnąć w coraz większe idiotyzmy i dopóki będziemy jedynie jej popychadłem a nie równorzędnym partnerem, wszystkie prounijne KODy, Nowoczesne czy banda Rudego będą przegrywać.
Ten właśnie elektorat, nakarmiony TVN-em czy Kosherną jest coraz mniej liczny.
To nie PiS zyskuje. Jest do bani.
Ale jest znacząco mniejszym gie niż partie reprezentujące waszych mocodawców.
Miałem okazję jechać dzisiaj pociągiem, typu "tramwaj". Za mną siedziała para młodych ludzi. Oboje łącznie znacznie młodsi ode mnie.
Siłą rzeczy... słyszałem ich rozmowę.
Rozmawiali o polityce.
Dziewczyna psioczyła na PiS. Jej chłopak merytorycznie zbijał Jej argumenty.
W konkluzji... wyszło na to, że PiS jest BE... bo tak w telewizorze mówią. I nie wypada "w towarzystwie" się przyznawać do sympatii propisowskich. Oczywiście to był jedyny argument dziewczęcia i sama na koniec to przyznała.
Coś w społeczeńśtwie pękło.... na plus.
Znacząca większość widzi błedy PiS-u. Ale i tak woli ten rząd niż "to co było"
Do tego co było, powrotu już nie ma. Może wyklaruje się sensowna alternatywa wobec tego śmiesznego rynsztoka, jakim jest obecna polska polityka.
Wasze pieprzenie jest z minionej epoki. Ok.. płacą za to.... BND stanie się ciut uboższe a wy wydacie zarobiony jurgielt w polskich sklepach. Jakaś korzyść z tego będzie.
Bo polskiego społeczeństwa na wasze farmazony już nie nabierzecie, choćbyście się zesr.li
własnie idiota mieni sie madrym ,do tego demokrata
łamiac podstawowe zasady demokracji i negujac wole wiekszosci
a zdrajca..tez idiota (zdrada wszak wychodzi zawsze bokiem dla zdradzajacego)
dla odkrecenia wiekszosci nad mniejszoscia para sie brataniem z tyranem(czytaj Sorosem)
tylko i wyąłcznie dla własnej mamony
oraz dla zdania swej racji-wcale nie wiekszosciowej
Twoje zachowanie,tu ,na forum, po wielokroc zaprzecza zasadom demokracji
pomijajac jej pułapki
łamiac podstawowe zasady demokracji i negujac wole wiekszosci
a zdrajca..tez idiota (zdrada wszak wychodzi zawsze bokiem dla zdradzajacego)
dla odkrecenia wiekszosci nad mniejszoscia para sie brataniem z tyranem(czytaj Sorosem)
tylko i wyąłcznie dla własnej mamony
oraz dla zdania swej racji-wcale nie wiekszosciowej
Twoje zachowanie,tu ,na forum, po wielokroc zaprzecza zasadom demokracji
pomijajac jej pułapki
> Idiocie za to by nie płacili.
Tak po dłuższej chwili naszła mnie refleksja...
Chwalisz się, że jesteś Wystarczająco Inteligentnym Wybrańcem, by dostawać jurgielt za farmazony, które piszesz (z tym drugim) na Forum?
Komentarz chyba zbyteczny.
Wiem (jestem pewien), że średnia IQ tych paru osób, które tu zaglądają, znacznie przewyższa twoje.
Tak po dłuższej chwili naszła mnie refleksja...
Chwalisz się, że jesteś Wystarczająco Inteligentnym Wybrańcem, by dostawać jurgielt za farmazony, które piszesz (z tym drugim) na Forum?
Komentarz chyba zbyteczny.
Wiem (jestem pewien), że średnia IQ tych paru osób, które tu zaglądają, znacznie przewyższa twoje.
wy obaj nie przejawiacie zadnej checi dyskusji, nigdy!
wiec i zrozumienie nie ma racji bytu
wszyscy to widza, choc wieksza czesc nie ma ochoty o tym napisac
tylko nam dwojgu --Sadylowi i mi--chce sie
pewnie z litosciwego usposobienia
i tej wiary w człowieka i jego odrobine przyzwoitosci
o tej wierze wiele piejesz ale dowodów w tej twojej pisaninie, na nia nie ma
wpis odnosił sie do Jaga..choc i Tobie pasuje
wszak niewiele sie roznicie
nie ma argumentów--trzeba obrazac
nie rozumiecie -trzeba obrazac--to was oboje cechuje
gdybym nie myslała,syntetyzowała, choc troche, byłabym po tej samej stronie ,co ty
maszerujac z kupionym za zbrodnairza pieniadze sztandarem
trzymajac w reku wydrukowane za jego kase ulotki
niue myslisz -to mysli za ciebie ktos inny-stad jestes łatwym łupem dla manipulantów
prosty człowiek widzi..
wy nie
żal mi ciebie
---------------prawiłes mi ,w jednym z wpisów o szacunku do kobiety..
forumowy i polityczny demagogu
wiec i zrozumienie nie ma racji bytu
wszyscy to widza, choc wieksza czesc nie ma ochoty o tym napisac
tylko nam dwojgu --Sadylowi i mi--chce sie
pewnie z litosciwego usposobienia
i tej wiary w człowieka i jego odrobine przyzwoitosci
o tej wierze wiele piejesz ale dowodów w tej twojej pisaninie, na nia nie ma
wpis odnosił sie do Jaga..choc i Tobie pasuje
wszak niewiele sie roznicie
nie ma argumentów--trzeba obrazac
nie rozumiecie -trzeba obrazac--to was oboje cechuje
gdybym nie myslała,syntetyzowała, choc troche, byłabym po tej samej stronie ,co ty
maszerujac z kupionym za zbrodnairza pieniadze sztandarem
trzymajac w reku wydrukowane za jego kase ulotki
niue myslisz -to mysli za ciebie ktos inny-stad jestes łatwym łupem dla manipulantów
prosty człowiek widzi..
wy nie
żal mi ciebie
---------------prawiłes mi ,w jednym z wpisów o szacunku do kobiety..
forumowy i polityczny demagogu
Pani "Ładna" i Pan oruński "Zgredek " : z pokładów cierpliwości i tolerancji, szacunku dla poglądów innych, pozostały mi dla was "bando dwojga" resztki. By nie użyć słowa : okruszki. Próbuję je jeszcze poskładać w jeden, może ostatni pakiet. Przeginacie ze swoimi prostackimi ( Zgredek) i wydumankami z d...y resztek inteligencji, którą zapewne kiedyś posiadała Pani "Ładna" . Nie analizuję dalej powodów waszej zgryzoty, by nie wejść na cienki lód . Bo przyczyny tego mogą być różne, od zaburzeń somatycznych, alkoholizmu, przebytych urazów neurologicznych, molestowania w dzieciństwie, aż do paranoi. Klinicznym przykładem takiego zachowania, jest urzędujący Prezes Kaczyński. Pewien znajomy góral zwykł o takich mawiać : głupi wariat. Dwa słowa, jakże sobie przeczące, ale doskonale obrazujące takie zachowanie.