Widok
Ja pracowalam dzis od 8 rano do 23 w domu, gdzie zrobilam sobie doslownie 40 minut przewy na obiad... Padam i ledwo zyje.
Wzielam specjalne urlop zeby sie wyrobic z praca bo szef najpierw stwierdzil ze tego sie nie da w zyciu zrobic a potem dal mi na to 7 dni.
Od tych 7 dni zalezy wszystko, i wymarzone stanowisko i pensja i byc a nie byc w pracy....
Mam sie "wykazac" ZNOWU... Cholerny pracoholizm!
Ech, to zupelnie nieludzkie!
Czasem sie zastanawiam czy nie lepiej byc sobie szeregowym pracownikiem i miec na wszystko polozone baranka.
Najgorsze ze nie dostane urlopu zeby z Mariuszem wyjechac... Wzielabym bezjsbola i pizgnela w cos !
Wzielam specjalne urlop zeby sie wyrobic z praca bo szef najpierw stwierdzil ze tego sie nie da w zyciu zrobic a potem dal mi na to 7 dni.
Od tych 7 dni zalezy wszystko, i wymarzone stanowisko i pensja i byc a nie byc w pracy....
Mam sie "wykazac" ZNOWU... Cholerny pracoholizm!
Ech, to zupelnie nieludzkie!
Czasem sie zastanawiam czy nie lepiej byc sobie szeregowym pracownikiem i miec na wszystko polozone baranka.
Najgorsze ze nie dostane urlopu zeby z Mariuszem wyjechac... Wzielabym bezjsbola i pizgnela w cos !
Niestety ciężko coś znaleść jak sie czegoś szuka...ja chiałabym sukienkę ale nie taką balową tylko normalna taką, którą ubiorę jeszcze np. w niedzielę a takich wogle nie widzę i co ja ubiorę na poprawiny??
Madziu życze miłej pracki jeszcze godzinkę i pojedziesz do domku:))Ja teraz jade do mojego Rafała do domku...
Pozdrowionka
Madziu życze miłej pracki jeszcze godzinkę i pojedziesz do domku:))Ja teraz jade do mojego Rafała do domku...
Pozdrowionka
oooo to nie zazdroszczę
moi tesciowie jak na razie sa ok, ale jakos w tej chwili nie mogę sobie wyobrazić że mówię do nich mamo, tato
mam nadzieję ze jakoś to samo przyjdzie
a przeprowadzki już nie moge się doczekać
w mieszkanku narazie kibelek i kuchnia sa na nowo zrobione, no i całe mieszkanie pomalowane itp
zamówiliśmy już kanapę do dużego pokoju a teraz marcin będzie zamawiał szafę do sypialni a resztę to już razem
moi tesciowie jak na razie sa ok, ale jakos w tej chwili nie mogę sobie wyobrazić że mówię do nich mamo, tato
mam nadzieję ze jakoś to samo przyjdzie
a przeprowadzki już nie moge się doczekać
w mieszkanku narazie kibelek i kuchnia sa na nowo zrobione, no i całe mieszkanie pomalowane itp
zamówiliśmy już kanapę do dużego pokoju a teraz marcin będzie zamawiał szafę do sypialni a resztę to już razem
ale ci zazdroszcze ja chciałabym mic własny kat
mieszkam z tesciami od 2 lat i nie moge sie z nimi dogadac a nie stac nas na wlasny kat
Myslalam ze po slubie sie cos zmieni na lepsze ale jest tak samo
caly czas mowie do tesciów per Apn Pani i nie przeszkadza im to
fakt nie chce do nich mówic mamo i tato ale myslalam ze zwroca mi uwage ze nie mam mówic Pan Pani a oni nic
mieszkam z tesciami od 2 lat i nie moge sie z nimi dogadac a nie stac nas na wlasny kat
Myslalam ze po slubie sie cos zmieni na lepsze ale jest tak samo
caly czas mowie do tesciów per Apn Pani i nie przeszkadza im to
fakt nie chce do nich mówic mamo i tato ale myslalam ze zwroca mi uwage ze nie mam mówic Pan Pani a oni nic
ja pójde gdzies w połowie lipca bo nie mam narazie czasu
nie czytaj
ja czytałam o tej zakichanej ospie a i tak jej nie dostalam
wiec widzisz nie ma sensu martwic sie na zapas
W necie pisali ze jak sie ma kontakt z chorym na ospe to 99% szans że sie zarazi a ani ja sie nie zarazilam ,ani siostra tej malej ani nikt z naszych znajomych którzy mieli z nia kontakt a nikt nie mial wczesniej ospy
wiec widzisz polowa tego co pisza w necie to bzdury
nie czytaj
ja czytałam o tej zakichanej ospie a i tak jej nie dostalam
wiec widzisz nie ma sensu martwic sie na zapas
W necie pisali ze jak sie ma kontakt z chorym na ospe to 99% szans że sie zarazi a ani ja sie nie zarazilam ,ani siostra tej malej ani nikt z naszych znajomych którzy mieli z nia kontakt a nikt nie mial wczesniej ospy
wiec widzisz polowa tego co pisza w necie to bzdury