Widok
ja miałam kontakty z ojcem przyjacielskie....
bardzo dużo mu mówiłam.... bo wiedziałam że nie poleci i nie rozgada dalej jak moja mama.....
i bardzo dużo mi pomagał jak miałam problemy finansowe.... zawsze mogłam na niego liczyć..... może to zabrzmi dziwnie ale my mieliśmy kontakt jak matka z córką w normalnej rodzinie....
bardzo dużo mu mówiłam.... bo wiedziałam że nie poleci i nie rozgada dalej jak moja mama.....
i bardzo dużo mi pomagał jak miałam problemy finansowe.... zawsze mogłam na niego liczyć..... może to zabrzmi dziwnie ale my mieliśmy kontakt jak matka z córką w normalnej rodzinie....
ja bardzo dlugo nie mogłam zrozumieć jak wchodziłam do domu, że nie widzę jak mój tata siedzi przy stoliku i ogląda jakiś program w telewizji. Cały czas miałam wrażenie ze kiedyś przyjde i go tam zobaczę....
Dziwne też było uczucie ze nie słyszałam jak się wścieka, ze za długo siedzę wieczorem w łazience.
Dziwne też było uczucie ze nie słyszałam jak się wścieka, ze za długo siedzę wieczorem w łazience.