Widok

WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH ***157***

Rodzina i dziecko Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to na pocieszenie sobie nowy otworze

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mi się wydaje,ze te wszystkie zioła i takie tam- to tylko działają,jak siła sugestii

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o nie to dla mnie zadrogie jest zdecydowanie
160 zl to przeginka ale dzieki


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.alveoakuna.pl/

Albo ta :)))

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja bym chciała odsprzedać podkład loreala :( kurcze totalnie nie mój odcień a szkoda mi 55 zł

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj byłam na 2 godz. szkoleniu dotyczącym Alveo :) Raz od teścia dostałam taką butelkę z ziołami i muszę stwierdzić, że to mi nie zaszkodziło, a ogólnie czuję się lepiej :)) ten specyfik jest jedynie dość drogi, takie jest moje zdanie :/

tu poniżej stronką o Alveo :)))

http://www.alveo.com.pl/

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie ciesze zamówiłam sbie podklad rozświetrlajacy i to tanio
chyba sobie tusz jeszcze zamówie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elu a c to za splement i na co pomaga ?


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie słyszałam,ale jakoś do ziół zaufania nie mam

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słyszałyście kiedyś o Alveo? Suplemencie diety z ziół na wiele różnych dolegliwości?

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Obrzydliwe jest spanie ze zwierzakiem w jednym łóżku i w ogóle samo leżenie jego na poscieli fuuuuuuuuuuuuuj.!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
biedny ten Twój kosmatek, najlepiej dać aviomarin-mama daje swojemu psiakowi,bo on też panicznie się burzy boi. Moja kotka to też się raczej burzy nie bała, ona jest podwórkowo domowa i w największy deszcze siedziała gdzieś na dworzu,jak troszkę przestalo padać to wrócila do domu i wcale mokra nie była

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też uwielbiam burzę


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też nie pozwalam kotu wchodzić do łóżka, bo ja do jego spanka się nie kłądę ;) nie cierpię sierści, która jest wszędzie :/ na parapecie, dywanie, łóżku, stole, szafkach - kota się pzrecież nie upilnuje, gdy nikogo nie ma w domu :/

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elfik, od dzis ja też jestem sama. B. pewnie wróci nie szybciej niż piątek. I jeszcze na jakąś Litwe i Łotwe się udaje. Także też nie będę mieć zbyt kontaktu tel :(

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh no moj to taki kundelek kosmaty. Ale z 35 kg gdzies mniej od Twojego pewnie. Ale mąż nie pozwala, bo jak on to mówi, te kłaki wszędzie potem doprowadzają go do szału... A kotek to był i tak spokojny jeszcze jak siedział w oknie. Mój, pomijając trzęsiawki, jęzor na wierzchu i takie tam to "kopał" kafelki na podłodze w łazience chcąc się ukryć :(

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominika mój mąż też nie pozwala psu do łóżka wchodzić, tylko mój to labrador 50 kg:)a Ty jakiego masz psiaka?

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Burza była okropna i długa :/ mimio iż się jej nie bałam, to czułam się dziwnie sama w domu :/ Kot też nie wydawał się być przestraszony, bo siedział na parapecie i oglądał zygzaki na niebie :)

Kurdę, pierwszy raz odkąd jestem z Piotrem, nie miałam od niego żadnych wiadomości :((( czułam się jak bez ręki patrząc na tel., którego zapomniał zabrać ze sobą :(((( Dopiero w piątek się zobaczymy, jak mu się uda :/

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to twardo spałaś :) u mnie była porządna. Mi co prawda też to nie przeszkadza, ale mój pies był na prochach bo chyba by fajtnął do rana. To co sie z nim dzieje jest nie do opisania. No i wskakiwał do łóżka w tym wszystkim na co nie pozwala mój mąż. Więc podwójne czuwanie miałam hihih

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam burzy nawet nie słyszałam,zasnęłam sobie,ale ja uwielbiam burzę,już nieraz brałam parasol i szłam w burzy na spacer, uwielbiam te "żyłki" na niebie

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam witam. Ale dzis senny dzien. No i nie wyspana jestem po tej burzowej nocy... mój pies fiksował ;/

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0