Widok
no całe szcze scie ze tak to sie skonczyło
u nas jest nowa maszynka bpo tym jak tesciu nastawił wode w czajniku i gotowała sie kilka godzin az wróciłam z pracy bo on nie czuł ze sie cos pali a o wodzie zapomniał
i po tym jak tesciowa wstawiła ścierki do wygotowania i wyszła po zakupy a woda wykipiała i zgadziła ogien a gaz leciał i leciała ze 3 godzinki az maz wrócił
u nas jest nowa maszynka bpo tym jak tesciu nastawił wode w czajniku i gotowała sie kilka godzin az wróciłam z pracy bo on nie czuł ze sie cos pali a o wodzie zapomniał
i po tym jak tesciowa wstawiła ścierki do wygotowania i wyszła po zakupy a woda wykipiała i zgadziła ogien a gaz leciał i leciała ze 3 godzinki az maz wrócił
Ja mam fobie. Zawsze przed wyjsciem z domu wpadam do kuchni i sprawdzam wszystkie kurki od gazu.
A tez mialam przygode, jak bylam mala topilysmy z kumpelka swieczki na wosk i mi sie zapalilo w garnku az mi grzywke spalilo hihihi
Podobnie bylo jak smazylam sobie frytki i mi sie olej zapalil w garnku:))))
A tez mialam przygode, jak bylam mala topilysmy z kumpelka swieczki na wosk i mi sie zapalilo w garnku az mi grzywke spalilo hihihi
Podobnie bylo jak smazylam sobie frytki i mi sie olej zapalil w garnku:))))
ciemno i u mnie się zrobiło :/ żeby nie padało jak będę szła na busa, bo teraz pada :/
a propo gapiostwa :) kiedyś poszłam do kościoła i pod koniec mszy przypomniało mi się, że chyba nie wyłączyłam żelazka :/ wtedy powrót do domu nie był jak zawsze w pół godz. a chyba w 15 min. na szczęście było wyłączone :)))
a propo gapiostwa :) kiedyś poszłam do kościoła i pod koniec mszy przypomniało mi się, że chyba nie wyłączyłam żelazka :/ wtedy powrót do domu nie był jak zawsze w pół godz. a chyba w 15 min. na szczęście było wyłączone :)))
rzeczywiscie to jest dziwne, ale jak komus odpowiada...
u mnie w szkole jest małżenstwo nauczylieli. razem przyjezdzaja, razem odjezdzaja, jada do mamy po córeczke. sa bardzo zgodna i fajna para. im to nie przeszkadza.
dla nich to normalka
a ja sie ciesze, ze koncze prace ok 14-15. mam czas dla siebie, amaz wraca ok 18.30. a weekendy mamy oboje wolne( o ile nie jade co 2 tyg na zjazd :))
u mnie w szkole jest małżenstwo nauczylieli. razem przyjezdzaja, razem odjezdzaja, jada do mamy po córeczke. sa bardzo zgodna i fajna para. im to nie przeszkadza.
dla nich to normalka
a ja sie ciesze, ze koncze prace ok 14-15. mam czas dla siebie, amaz wraca ok 18.30. a weekendy mamy oboje wolne( o ile nie jade co 2 tyg na zjazd :))
czesc dziewczynki co tu tak drentwo czyzbyscie dzisiaj zasypialy w pracy ja mam dzis wolne musze sie odstresowac wczoraj na koniec dnia brakowalo mi pieniedzy w kasie liczylysmy na wszystkie sposoby bo to spora suma i malo prawdopodobne wydawalo mi sie ze moglabym sie pomylic przy kasowaniu ale zawsze wychodzilo tak samo bylam zalamana i w koncu moj kolega doszedl przegladajac operacje ze zamiast KW wystawilam KP wiec ten huk ktory slyszalyscie w trojmiescie wczoraj okolo 20:30 to byl kamien ktory spadl mi z serca hi,hi
dziewczyny moze tutaj mi pomożecie...bo nie chce zakładac kolejnego wątku o fryzjerach/fryzurach itp. Mamn krecone włosy takie za łopatki, chciałabym obciąć je jakoś fajnie i zrobić sobie grzywkę, którą oczywiście ym prostowała prostownicą...myślicie że to dobry pomysł.Nie ukrywam ze mam ogromną chęc, ale trochę się boje :((