Widok

WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 614

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Poprzedni wątek wkońcu przekroczył setkę, a ciągnął się od 27 maja :/...bez komentarza...mam nadzieję, że teraz bedzie tylko lepiej :)

Jeszcze raz Wielkie Gratulacje dla Kasi! :*

Coraz więcej małych brzdąców w naszym wątku, no za jakiś czas to chyba na spotkanie wszySTkie przyjdziemy z wózkiem i tego Wam życzę stare zołzy i nieskromnie sobie też :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam,

u mnie raczej nudy, choc nie powiem, ale ciesze sie, ze tylko musze sie spakowac i wszystko gotowe...troszke panikuje, ale musze myslec pozytywnie...

Karolina, ja niemodlaca, ale pomysle i zloze jakis pakt irp, w ogole czytam ksiazke o aniolach i jest bardzo cool...

Asiiek, dokladnie znaczy silna ciaza, a o blizniakach to jeszcze mozna mocniej wszystko odczuwac...i pisz co tam u ciebie...

maz, Blanka i moja mama przylecieli, wiec jestem b.busy, Blanka b.duzo gada i po pl, wiec ciesze sie, ang troche zapomniala..., ale nie ma tragedii...ja chodze p ozlokach i pytam sie o koszty itp...do tego jeszcze w pracy zamykam ostatnie sprawy...

ja lece na insulinie, i niestety mam po niej spore niedocukrzenie, wiec 15 sierpnia dowiem sie czy 26/09 zostaje czy jednak przyspieszenie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asiiek, super!!! ;-) Wielkie gratulacje - podwójne ;-).
Zdrówka życzę i bezproblemowej ciązy. A mdłoście w końcu przechodzą ;-P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
super ze wsio ok. to ze mdli to dobrze, znaczy ze sie ciaza dobrze rozwija, chociaz to pewnie slaba dla ciebie pociecha.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny! No tak, mnie nie ma i w wątku ciszaaa hihi..Karolina mi pisała ze pytalyście sie o mnie ...z czego bardzo się cieszę, miło mi, ze o mnie pamiętacie...tak, bedziemy mieli bliźnieta...przyzwyczaiłam sie juz do tej mysli ;) Poki co nie jest mi dane zbytnio cieszyc sie ciążą bo dużo czasu spędzam podziwiając porcelane w łazience..ale mam nadzieje, ze niedługo przejdzie..Dzieciaczki rosną zdrowo, serduszka pikają jak szlone a mi juz brzusio sie zaokrągla ;) Trzymajcie sie dziewczyny :) Bede wpadała czasami poczytac co tam u Was no i pochwalić sie co u nas ;) Buziaki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolka, trzymaj się!!! ;-)

A tu znowu cicho...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzymaj sie Karolinka, pomodle sie

co do monotonii to dalej wsio zwiazane z dzieckiem wiec troche monotonnie ale nie narzekam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co faktycznie bliźniaki będzie miała?
Karolinko, myślami będę z Tobą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło, że sie odezwałyście dziewczyny :)
Walerka no teraz troche zacznie sie dziać u Was tzn. ząbki, nowe jedzonko, siadanie, więc będzie coraz mniej monotonnie :)
Karolinka trzymaj się ciepło :*
My właśnie wróciliśmy z Gdyni, był naprawdę super pokaz sztucznych ognii, Szczurek się postarał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,ja was czytam ale nie piszę bo za wiele się dzieje... Z Asiek pisałam, u niej ok. Ja od wczoraj u mamy choć pobyt tu nerwowy mam, nie chcę pisać za dużo ale pomódlcie się dziewczyny w mojej intencji,życie nas czasem bardzo zaskakuje,niby już jest ok, a potem zaraz dostajesz w twarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zyje zyje

przyzwyczajam sie na nowo do normalnego zycia po pobycie w Polsce. Julka postanowila mi przypomniec jak to jest samej i chyba zabkuje wiec jest lekko upierdliwa. zal mi jej bo wiem ze ja boli ale i mnie nie jest lekko. poza tym planujemy wakacje pod koniec wrzesnia, bedziemy w Gd w pazdzierniku, no i na swieta.

u nas sie chyba zrobily ostatnie ladne dni wiec staram sie byc na dworze jak tylko sie da.

tak poza tym malo sie u mnie dzieje wiec i sie malo udzielam. lubie byc z moja corka ale jest troche monotonnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam piątkowo :)
Marchew za dobrze masz z Hanią :p, kochaną i mądrą córeczkę masz, że tak Ci pomaga :) Super, że jeszcze tyle zostało Ci urlopu, napewno Ci się przyda w tej sytuacji. Dziękuję Ci bardzo, że dodałaś, aż 3 posty do mojego wątku, bo już byłam zrozpaczona, że nikt się nie udziela ;)
Ja wróciłam właśnie z rolleticu. Pierwszy raz byłam na tym i nawet fajnie. Kupiłam sobie kupon na grouponie na 10 wejśc, zobaczymy, czy to wogóle jakoś działa. W sumie miałam też zacząć dietę od 1 września, ale właśnie wsuwam szóstego michałka :P i przesunęłam dietę do poniedziałku...haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i się pochwalę, że okazało się, że po powrocie do pracy mam jeszcze cały urlop do wykorzystania czyli 7 tygodni :) jej... ok, koniec z tym monologiem bo jeszcze niezapominajka sobie pomyśli, że jej wątek taki popularny jest ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś wie co u Asiiek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hania jak zwykle była kochana i dała mi pospać po nocce - dzisiaj spałyśmy 3,5 godziny więc generalnie jestem wyspana :) więc póki co nie jest tak źle - daje radę... :)
Iza trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze :) Faktycznie, że Twój szef Ci nie ułatwia życia... eh, niektórzy to są... no i ja podziwiam Cię za to pracowanie praktycznie do dnia rozwiązania :P
Michałowa - no zobacz a ja myślałam, że mam Cię na fb ;Phehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczornie :)

Michałowa, no dobra nie stasze już...narazie ciesz się siedzeniem w domu i czasem spędzonym z Lenką, do roczku jeszcze trochę czasu zostało :), nie ma co myśleć teraz o powrocie do pracy i martwić się na zapas. Zagłosowałam na Wasze zdjęcie, śliczne dziewczyny i piękne uśmiechy :)
Marchew też jak już pisałam szybciej podziwiam za te nocki, nawet nie próbuje sobię wyobrazić jak ciężko jest pogodzić nocną pracę z opieką nad małym dzieckiem. W sumie dawno się nie odzywała, mam nadzieję, że u niej i Hani wszystko wporządku.
Iza no jeszcze trochę i już Nell będzie z Wami i pewnie szybko zapomnisz o tych wszystkich komplikacjach, ale wiadomo łatwo się mówi, ale ciężko się nie denerwować. Napewno rozwiązanie będzie szczęśliwe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

ja dziewczyny wroca do pracy to pewnie watek znow rozwinie sie...

Marchew, ja bym nie dala pracowac na nocki , a pozniej opieka nad dziecmi...

ja w sumie jestem oficjalnie na urlopie, a macierzynski zaczynam 26.09, w dniu operacji, w sobote wraca maz z Blanka i moja mama , ktora bedzie do konca pazdziernika, bo jako dosw.mamawiem, ze jej pomocy potrzebuje...
ja rosne, ale dzieki diecie nic nie przytylam, choc mam dosc klucia i tej diety juz...do tego wiecie nie wiadomo jak Nell zacznie start, bo jest inna procedura z dziecmi matek cukrzycowych, do tego moja cc bedzie troszke dluzej trwala, bo na koniec beda musieli wiecej kosmetyki porobic, aby ten brzuch jakos wygladal...ja jezdze 4x w tyg na kontrole, bo Nell duza, nast usg mam 15 wrzesnia i jezeli bedzie ok, to 26/09 jest realny, ajk nie to przyspieszenie...generalnie juz nigdy w ciazy nie bede, ale ta ciaza duzo stresow i komplikacji mnie kosztuje, mam nadzieje, ze Nell bedzie ok, ps.wyglada z usg na podobna do Blanki ;-)
Blanka jest kochana, coraz wiecej mowi i to po pl,wiec bardzo ciesze sie, jest malym wulkanem energii, ale ma po kim byc...jestem lekko przerazona jak dam rade z dwojka malych dzieci...
ja z praca zobacze jak sie wszystko rozwinie, ale jednak moj szef robi mi pod gorke i w ogole i strasznie przykro mi zz tego powodu, ale zycie toczy sie dalej, i nie wolno ogladac sie za siebie tylko isc do przodu...
z wyjazdow, to mamy bilety na swieta BN w Gda, no i wakacje w Turcji w kwietniu, z moja sis i mama...ale jeszcze wszystko moze wydarzyc sie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A biedna Marchew zasówa na dwa etaty - praca, dom... I po nockach zajmuje się Hanią. Ech.
Próbowałam znaleźć Marchew na fb ale nie potrafię ;-). Ja raczkująca jeszcze jestem jeśli chodzi o fb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie zołzy, gdzie Wy?

Jejku, nie strasz mnie tym roczkiem. Wcale mi się do tego nie śpieszy, bo to będzie oznaczało powrót do pracy parę dni później... A domyślaśz się na pewno jak mi się chce.
No na pewno już Lenka wykumała, że jak zapłacze to mama zareaguje. Ale ja nie potrafię jej olać i od razu reaguję. Nie lubię jak płacze...czyli fajnie mnie sobie wytresowała ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie umarł całkiem, ja tu jeszcze jestem :)...mam nadzieje, że to tylko przejściowy spadek aktywności zołz i niedługo nasz wątek znowu będzie cały czas na pierwszej stronie :)

Halo, halo zołzy...Jadwisia!, Caes!, Kasia!, Kropusia!, Kaś!,Marchew, Iza, Walerka co się z Wami dzieje? No kurcze, Niezapominajka ładnie Was prosi, żebyście wróciły marnotrawne córki :P

Michałowa, a Lenka to może taka kapryśna, bo coraz większa i mądrzejsza i już pewnie nauczyła się jak rządzić mamusią :) Hehe oczywiście żartuje, pewnie rzeczywiście taki okres ma, przełom w rozwoju, jeszcze "chwila" i do Imprezki z okazji Roczku będziecie się przygotowywać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Lenka też rośnie. Ciągle by tylko stała i od wczoraj chodzi trzymana za ręce. Zrobiła się też nieco kapryśna, strzela fochy jak ją kładę. A była takim grzecznym dzieckiem, a teraz częściej płacze... No ale widocznie taki etap teraz.

Rzeczywiście wątek umarł...;-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

do góry