Widok
WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 614
Poprzedni wątek wkońcu przekroczył setkę, a ciągnął się od 27 maja :/...bez komentarza...mam nadzieję, że teraz bedzie tylko lepiej :)
Jeszcze raz Wielkie Gratulacje dla Kasi! :*
Coraz więcej małych brzdąców w naszym wątku, no za jakiś czas to chyba na spotkanie wszySTkie przyjdziemy z wózkiem i tego Wam życzę stare zołzy i nieskromnie sobie też :P
Jeszcze raz Wielkie Gratulacje dla Kasi! :*
Coraz więcej małych brzdąców w naszym wątku, no za jakiś czas to chyba na spotkanie wszySTkie przyjdziemy z wózkiem i tego Wam życzę stare zołzy i nieskromnie sobie też :P
gratulacje Kasia i wszystkiego dobrego dla maluszka, wiesz ja wiem z doświadczenia, że te dzieci drobne urodzone z niską wagą to potem są super okazy :)
ja zmęczona całym tygodniem, mieliśmy kuzynkę w Warszawy z synkiem - kongo totalne, dziś impreza z okazji naszej rocznicy ślubu choć do niej jeszcze 2 tyg. to tylko nam ta sobota pasowała aby wszystkich zgrać, wszystko planowane było na ogrodzie, a tu pogoda nam popsuła plany więc szykuję w domciu, będzie danie z kociołka, grilek, tort z petardami, karaoke, konkursy i moc atrakcji :)
ja zmęczona całym tygodniem, mieliśmy kuzynkę w Warszawy z synkiem - kongo totalne, dziś impreza z okazji naszej rocznicy ślubu choć do niej jeszcze 2 tyg. to tylko nam ta sobota pasowała aby wszystkich zgrać, wszystko planowane było na ogrodzie, a tu pogoda nam popsuła plany więc szykuję w domciu, będzie danie z kociołka, grilek, tort z petardami, karaoke, konkursy i moc atrakcji :)
Karolinka, ale super impreza się szykuje :) Życzę, żeby się udała i Wszystkiego Najlepszego dla Ciebie i męża, żeby Wasze największe marzenie się spełniło :*
A ja właśnie piję poranną kawkę i wsuwam snikersa, mniam. Moje ulubione zestawienie jak nie mam żadnego ciasta pod ręką :)
Ja miłam plan, żeby dziś się wyspać, ale mój M. wstawał o 6, bo szedł na grzyby i oczywiście ja już się przebudziłam i nici z dalszego spania.
A ja właśnie piję poranną kawkę i wsuwam snikersa, mniam. Moje ulubione zestawienie jak nie mam żadnego ciasta pod ręką :)
Ja miłam plan, żeby dziś się wyspać, ale mój M. wstawał o 6, bo szedł na grzyby i oczywiście ja już się przebudziłam i nici z dalszego spania.
Cześć!
Nie wierzę, nowy wątek! ;P
Karolinko, wszystkiego najlepszego dla Was! ;*
A ja mam wolny weekend, cudownie! Normalnie tak przyzwyczaiłam się do pracy w weekendy, że tak jakoś dziwnie mi teraz na wolnym ;)
W poniedziałek mój mężuś ma urodziny, więc przygotowuję się do tego specjalnego dnia i szykuję mu niespodziankę urodzinową ;D
Nie wierzę, nowy wątek! ;P
Karolinko, wszystkiego najlepszego dla Was! ;*
A ja mam wolny weekend, cudownie! Normalnie tak przyzwyczaiłam się do pracy w weekendy, że tak jakoś dziwnie mi teraz na wolnym ;)
W poniedziałek mój mężuś ma urodziny, więc przygotowuję się do tego specjalnego dnia i szykuję mu niespodziankę urodzinową ;D
hej, doczytalam Kasi porod i tak do niej, nie denerwuj sie, najwazniejsze aby Krzys przybieral na wadze, ominela was zoltaczka itp wiec polowa sukcesu, ja i Walerka wiemy co to jest, mnie strasza tez wczesniejszym rozwiazanie, ale dlatego, ze Nell za duza i Blanka byla taka duza...probuj wzbudzac pokarm, ale ja meczylam sie w sumie 6 tygodni i nigdy nie wzbudzialm tej laktacji, pamietaj szczesliwa mama to szczesliwe dziecko i zobaczysz nikt na koncu nie bedzie pamietal jak karmione jest dziecko...
pzdr
pzdr
Witam jeszcze niedzielnie :)
Ja założyłam wątek i teraz będę się starała, żeby tak jak kiedyś Wątek dla zapracowanych był ciągle na pierwszej stronie :), mam nadzieje tylko, że nie wyjdzie mi z tego monolog.
Wczoraj mój M. był na grzyba i wrócił z siedmioma kleszczami! Czytałam, że średnio co piąty kleszcz jest nosicielem bakteri, które powodują borelioze, oby akurat te były nie były nosicielami :/ Kurcze normalnie strach do lasu chodzić.
Ja założyłam wątek i teraz będę się starała, żeby tak jak kiedyś Wątek dla zapracowanych był ciągle na pierwszej stronie :), mam nadzieje tylko, że nie wyjdzie mi z tego monolog.
Wczoraj mój M. był na grzyba i wrócił z siedmioma kleszczami! Czytałam, że średnio co piąty kleszcz jest nosicielem bakteri, które powodują borelioze, oby akurat te były nie były nosicielami :/ Kurcze normalnie strach do lasu chodzić.
Hej babeczki!
Kasiu - wielkie gratulacje!
Moja Lenka, podobnie jak Hania Marchew, jest drobniutka nadal. Też urodziła się mała - 3kg. I też ma fajne fałdeczki, a jest drobniutka. I chwale to sobie. Wygląda słodko i lżej ją nosić ;-P.
Karolka - mam nadzieję, że impreza się udała i chociaż do rocznicy 2 tyg. to już dziś składam życzenia - abyście byli zawsze szczęśliwi i spełniły się wasze marzenia.
Iza - uważaj na siebie i wypoczywaj. Kurcze szkoda, że czas tak szybko leci i nie ma się kiedy spotkać. Zawsze coś. Ja w tym tyg. mam już zaplanowanych parę spotkań, a w pon. jadę na Kaszuby na tydzień.
Silje - co za niespodzianki szykujesz? Pochwal się, to może bezczelnie ukradnę Ci pomysł ;-)
Niezapominajka - jest jeden super sposób na dodatkowe kg - ciąża ;-). Czego jak najszybciej Ci życzę. To jest świetny pretekst żeby nie musieć nic z nimi robić.
A co do kleszczy - cholerstwo straszne. Boję się okropnie. A często jeżdżę na wieś. Boję się o Lenkę strasznie. Jakiś miesiąc temu chodził po mnie kleszcz - a siedziałam na hamaku z Lenką. Na szczęście chodził po mnie i po dłoni i go zobaczyłam - szybko zabiłam i nie zdążył nigdzie się wbić. A co by było gdyby wbił się gdzieś Lence - masakra. Najgorsze jest to, że siedziałam tylko przed domem - do lasu nawet nie weszłam. Ale słyszałam, że dużo więcej jest kleszczy na polach i łąkach niż w lasach ;-/
Kasiu - wielkie gratulacje!
Moja Lenka, podobnie jak Hania Marchew, jest drobniutka nadal. Też urodziła się mała - 3kg. I też ma fajne fałdeczki, a jest drobniutka. I chwale to sobie. Wygląda słodko i lżej ją nosić ;-P.
Karolka - mam nadzieję, że impreza się udała i chociaż do rocznicy 2 tyg. to już dziś składam życzenia - abyście byli zawsze szczęśliwi i spełniły się wasze marzenia.
Iza - uważaj na siebie i wypoczywaj. Kurcze szkoda, że czas tak szybko leci i nie ma się kiedy spotkać. Zawsze coś. Ja w tym tyg. mam już zaplanowanych parę spotkań, a w pon. jadę na Kaszuby na tydzień.
Silje - co za niespodzianki szykujesz? Pochwal się, to może bezczelnie ukradnę Ci pomysł ;-)
Niezapominajka - jest jeden super sposób na dodatkowe kg - ciąża ;-). Czego jak najszybciej Ci życzę. To jest świetny pretekst żeby nie musieć nic z nimi robić.
A co do kleszczy - cholerstwo straszne. Boję się okropnie. A często jeżdżę na wieś. Boję się o Lenkę strasznie. Jakiś miesiąc temu chodził po mnie kleszcz - a siedziałam na hamaku z Lenką. Na szczęście chodził po mnie i po dłoni i go zobaczyłam - szybko zabiłam i nie zdążył nigdzie się wbić. A co by było gdyby wbił się gdzieś Lence - masakra. Najgorsze jest to, że siedziałam tylko przed domem - do lasu nawet nie weszłam. Ale słyszałam, że dużo więcej jest kleszczy na polach i łąkach niż w lasach ;-/
Witaj Michałowa, oj Ty też nas ostatnio zaniedbałaś. Dziewczyny musimy naprawdę się postarać, bo szkoda, żeby najlepszy wątek na forum zniknął na zawsze.
Michałowa sposób rzeczywiście dobry...zobaczymy co czas pokaże, mam nadzieję, że będzie mi dane niedługo go wypróbować :)
Kurcze racja szkoda, że nie możemy się zgrać ze spotkaniem :( Ja już w sumie nic nie proponuje nawet, bo zawsze kończy się tak samo, czyli niestety mało chetnych i lipa. A jednka fajnie raz na jakiś czas pogadać na żywo, tymbardziej, że wszytskie spotkanka wspominam bardzo miło :)
Michałowa sposób rzeczywiście dobry...zobaczymy co czas pokaże, mam nadzieję, że będzie mi dane niedługo go wypróbować :)
Kurcze racja szkoda, że nie możemy się zgrać ze spotkaniem :( Ja już w sumie nic nie proponuje nawet, bo zawsze kończy się tak samo, czyli niestety mało chetnych i lipa. A jednka fajnie raz na jakiś czas pogadać na żywo, tymbardziej, że wszytskie spotkanka wspominam bardzo miło :)