Widok

WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 614

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Poprzedni wątek wkońcu przekroczył setkę, a ciągnął się od 27 maja :/...bez komentarza...mam nadzieję, że teraz bedzie tylko lepiej :)

Jeszcze raz Wielkie Gratulacje dla Kasi! :*

Coraz więcej małych brzdąców w naszym wątku, no za jakiś czas to chyba na spotkanie wszySTkie przyjdziemy z wózkiem i tego Wam życzę stare zołzy i nieskromnie sobie też :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to bardzo przykre. biedne dzieci

ja juz smigam dzis do uk, nie udalo sie spotkac, moze nastepnym razem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień Dobry niedzielnie :)

Wczoraj była piękna pogoda, wkońcu jeden dzień porządnego lata w te wakacje :) My byliśmy na działce, woda w jeziorku super ciepła, pogrilowaliśmy troche, na spacerku troche grzybków zebraliśmy, więc wykorzystaliśmy ten jeden z niewielu pięknych dni tego lata w 100% :)

A Wam jak zołzy mija weekend?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrywieczór :)

Zagląda Ktoś tu wogle jeszcze, czy gatunek zołzowatych juz wyginął?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, ja jestem ;-)).
Co tam słychać?
U mnie bez zmian...życie kręci się w okół Lenki ;-).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O no proszę, wkońcu się Ktoś odezwał, a już myślałam, że sama zostałam w naszym wątku :(
U mnie nic nie słychać, też bez zmian...
A jak Lenka? Pewnie już duża pannica :)
Dzis widziałam zdjęcia Hani na facebooku kurcze, ale wydoroślała. Jak ją wtedy widziałam u Karolinki to taki słodki niemowlaczek, a teraz duża śliczna panna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No Lenka też rośnie. Ciągle by tylko stała i od wczoraj chodzi trzymana za ręce. Zrobiła się też nieco kapryśna, strzela fochy jak ją kładę. A była takim grzecznym dzieckiem, a teraz częściej płacze... No ale widocznie taki etap teraz.

Rzeczywiście wątek umarł...;-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No nie umarł całkiem, ja tu jeszcze jestem :)...mam nadzieje, że to tylko przejściowy spadek aktywności zołz i niedługo nasz wątek znowu będzie cały czas na pierwszej stronie :)

Halo, halo zołzy...Jadwisia!, Caes!, Kasia!, Kropusia!, Kaś!,Marchew, Iza, Walerka co się z Wami dzieje? No kurcze, Niezapominajka ładnie Was prosi, żebyście wróciły marnotrawne córki :P

Michałowa, a Lenka to może taka kapryśna, bo coraz większa i mądrzejsza i już pewnie nauczyła się jak rządzić mamusią :) Hehe oczywiście żartuje, pewnie rzeczywiście taki okres ma, przełom w rozwoju, jeszcze "chwila" i do Imprezki z okazji Roczku będziecie się przygotowywać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie zołzy, gdzie Wy?

Jejku, nie strasz mnie tym roczkiem. Wcale mi się do tego nie śpieszy, bo to będzie oznaczało powrót do pracy parę dni później... A domyślaśz się na pewno jak mi się chce.
No na pewno już Lenka wykumała, że jak zapłacze to mama zareaguje. Ale ja nie potrafię jej olać i od razu reaguję. Nie lubię jak płacze...czyli fajnie mnie sobie wytresowała ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A biedna Marchew zasówa na dwa etaty - praca, dom... I po nockach zajmuje się Hanią. Ech.
Próbowałam znaleźć Marchew na fb ale nie potrafię ;-). Ja raczkująca jeszcze jestem jeśli chodzi o fb.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,

ja dziewczyny wroca do pracy to pewnie watek znow rozwinie sie...

Marchew, ja bym nie dala pracowac na nocki , a pozniej opieka nad dziecmi...

ja w sumie jestem oficjalnie na urlopie, a macierzynski zaczynam 26.09, w dniu operacji, w sobote wraca maz z Blanka i moja mama , ktora bedzie do konca pazdziernika, bo jako dosw.mamawiem, ze jej pomocy potrzebuje...
ja rosne, ale dzieki diecie nic nie przytylam, choc mam dosc klucia i tej diety juz...do tego wiecie nie wiadomo jak Nell zacznie start, bo jest inna procedura z dziecmi matek cukrzycowych, do tego moja cc bedzie troszke dluzej trwala, bo na koniec beda musieli wiecej kosmetyki porobic, aby ten brzuch jakos wygladal...ja jezdze 4x w tyg na kontrole, bo Nell duza, nast usg mam 15 wrzesnia i jezeli bedzie ok, to 26/09 jest realny, ajk nie to przyspieszenie...generalnie juz nigdy w ciazy nie bede, ale ta ciaza duzo stresow i komplikacji mnie kosztuje, mam nadzieje, ze Nell bedzie ok, ps.wyglada z usg na podobna do Blanki ;-)
Blanka jest kochana, coraz wiecej mowi i to po pl,wiec bardzo ciesze sie, jest malym wulkanem energii, ale ma po kim byc...jestem lekko przerazona jak dam rade z dwojka malych dzieci...
ja z praca zobacze jak sie wszystko rozwinie, ale jednak moj szef robi mi pod gorke i w ogole i strasznie przykro mi zz tego powodu, ale zycie toczy sie dalej, i nie wolno ogladac sie za siebie tylko isc do przodu...
z wyjazdow, to mamy bilety na swieta BN w Gda, no i wakacje w Turcji w kwietniu, z moja sis i mama...ale jeszcze wszystko moze wydarzyc sie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczornie :)

Michałowa, no dobra nie stasze już...narazie ciesz się siedzeniem w domu i czasem spędzonym z Lenką, do roczku jeszcze trochę czasu zostało :), nie ma co myśleć teraz o powrocie do pracy i martwić się na zapas. Zagłosowałam na Wasze zdjęcie, śliczne dziewczyny i piękne uśmiechy :)
Marchew też jak już pisałam szybciej podziwiam za te nocki, nawet nie próbuje sobię wyobrazić jak ciężko jest pogodzić nocną pracę z opieką nad małym dzieckiem. W sumie dawno się nie odzywała, mam nadzieję, że u niej i Hani wszystko wporządku.
Iza no jeszcze trochę i już Nell będzie z Wami i pewnie szybko zapomnisz o tych wszystkich komplikacjach, ale wiadomo łatwo się mówi, ale ciężko się nie denerwować. Napewno rozwiązanie będzie szczęśliwe :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hania jak zwykle była kochana i dała mi pospać po nocce - dzisiaj spałyśmy 3,5 godziny więc generalnie jestem wyspana :) więc póki co nie jest tak źle - daje radę... :)
Iza trzymam kciuki, że wszystko będzie dobrze :) Faktycznie, że Twój szef Ci nie ułatwia życia... eh, niektórzy to są... no i ja podziwiam Cię za to pracowanie praktycznie do dnia rozwiązania :P
Michałowa - no zobacz a ja myślałam, że mam Cię na fb ;Phehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ktoś wie co u Asiiek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa i się pochwalę, że okazało się, że po powrocie do pracy mam jeszcze cały urlop do wykorzystania czyli 7 tygodni :) jej... ok, koniec z tym monologiem bo jeszcze niezapominajka sobie pomyśli, że jej wątek taki popularny jest ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam piątkowo :)
Marchew za dobrze masz z Hanią :p, kochaną i mądrą córeczkę masz, że tak Ci pomaga :) Super, że jeszcze tyle zostało Ci urlopu, napewno Ci się przyda w tej sytuacji. Dziękuję Ci bardzo, że dodałaś, aż 3 posty do mojego wątku, bo już byłam zrozpaczona, że nikt się nie udziela ;)
Ja wróciłam właśnie z rolleticu. Pierwszy raz byłam na tym i nawet fajnie. Kupiłam sobie kupon na grouponie na 10 wejśc, zobaczymy, czy to wogóle jakoś działa. W sumie miałam też zacząć dietę od 1 września, ale właśnie wsuwam szóstego michałka :P i przesunęłam dietę do poniedziałku...haha
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zyje zyje

przyzwyczajam sie na nowo do normalnego zycia po pobycie w Polsce. Julka postanowila mi przypomniec jak to jest samej i chyba zabkuje wiec jest lekko upierdliwa. zal mi jej bo wiem ze ja boli ale i mnie nie jest lekko. poza tym planujemy wakacje pod koniec wrzesnia, bedziemy w Gd w pazdzierniku, no i na swieta.

u nas sie chyba zrobily ostatnie ladne dni wiec staram sie byc na dworze jak tylko sie da.

tak poza tym malo sie u mnie dzieje wiec i sie malo udzielam. lubie byc z moja corka ale jest troche monotonnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,ja was czytam ale nie piszę bo za wiele się dzieje... Z Asiek pisałam, u niej ok. Ja od wczoraj u mamy choć pobyt tu nerwowy mam, nie chcę pisać za dużo ale pomódlcie się dziewczyny w mojej intencji,życie nas czasem bardzo zaskakuje,niby już jest ok, a potem zaraz dostajesz w twarz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło, że sie odezwałyście dziewczyny :)
Walerka no teraz troche zacznie sie dziać u Was tzn. ząbki, nowe jedzonko, siadanie, więc będzie coraz mniej monotonnie :)
Karolinka trzymaj się ciepło :*
My właśnie wróciliśmy z Gdyni, był naprawdę super pokaz sztucznych ognii, Szczurek się postarał :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I co faktycznie bliźniaki będzie miała?
Karolinko, myślami będę z Tobą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzymaj sie Karolinka, pomodle sie

co do monotonii to dalej wsio zwiazane z dzieckiem wiec troche monotonnie ale nie narzekam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Czy zostawiacie wasze 7-latki w 1 klasie? (22 odpowiedzi)

Chodzi mi o dzieci z rocznika 2009

do góry