Widok
ja dzisiaj się wyspałam... ale teraz już nic nie rozumiem... to wszystko nie ma sensu!
Dowiaduję się, że mam pewien problem ze zdrowiem. Robię dokładne badania. Przyjmuję w międzyczasie lekarstwa. Dostaję miejsce w szpitalu na zabieg. Przygotowuję się psychicznie do zabiegu. Idę na zabieg. Lekarze robią swoje. PO czym wracam do zdrowia.... To tak chyba powinno wyglądac i po co to komplikować????
Dowiaduję się, że mam pewien problem ze zdrowiem. Robię dokładne badania. Przyjmuję w międzyczasie lekarstwa. Dostaję miejsce w szpitalu na zabieg. Przygotowuję się psychicznie do zabiegu. Idę na zabieg. Lekarze robią swoje. PO czym wracam do zdrowia.... To tak chyba powinno wyglądac i po co to komplikować????
Magda!!nie wkręcaj sobie i przestań schizować!!!!nie myśl tyle o tej operacji, a przede wszystkim nie zakładaj, że nic nie daje!!jeszcze na niej nie byłaś:))nie odwołuj, będziesz sobie do końca życia w brodę pluła, że przez chwilę załamania nie dałaś sobie szansy!mąż załatwił-Ty pójdziesz i koniec!!:))
Kobieto nie zalamoj mnie operacja ma nie pomoc na pecherz tylko na to zebys mogla miec dzieci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a pecherz bedziesz miala zawsze przeziebiony bo siedzisz w pracy na dupie na przeciagu i to nie ma nic wspolnego z drugim a jak chcesz sie wygadac ze masz stracha przed operacja to zawsze wszyscy cie pociesza i wysluchaja tylko nie pieprz glupot ze to bez sensu i ze nie pojdziesz bo mnie trafia jak cos takiego slucham ...a teraz to sie mozesz na mnie obrazic ale taka juz moja natura mowie to co mysle
Niunia ja sie na ciebie nie moge obrazic bo przyzwyczaiłam sie ze zawsze mówisz co myslisz i to chyba powinnam traktowac jako zalete a nie wade ale nie o tym
okazało sie ze operacja ma pomóc tylko na pecherz bo mój kochany mąz oznajmił ze nie chce miec dzieci i koniec
nie stac nas na nie i nie mamy warunków a od amamusi sie nie wyprowadzi
A pozalic sie komus musiałam sorki bardzo dziewczyny
Ale boli mnie tak pecherz ze szok juz nie spie kolejna noc
okazało sie ze operacja ma pomóc tylko na pecherz bo mój kochany mąz oznajmił ze nie chce miec dzieci i koniec
nie stac nas na nie i nie mamy warunków a od amamusi sie nie wyprowadzi
A pozalic sie komus musiałam sorki bardzo dziewczyny
Ale boli mnie tak pecherz ze szok juz nie spie kolejna noc
Macieja to w tym momencie ja mam ochote udusić, chociaż to nie mój mąż i prawa do tego nie mam... Kurde jak on mógł powiedzieć cos takiego? Jest aż takim egoistą, żeby dopieprzać swojej żonie???? Przesadził facet!!!
Madziu, Ty jestes fajna młoda dziewczyna, całe zycie przez Tobą i zasługujesz na szczęście!!!!
Madziu, Ty jestes fajna młoda dziewczyna, całe zycie przez Tobą i zasługujesz na szczęście!!!!
magda a nie pomyslalas ze przez to ze tak nalegasz to moze miec to odwrotny skutek daj mu troche czasu i nie naciskaj na wszystko przyjdzie czas najpierw zrob porzadek ze swoim zdrowiem a wtedy pomys o reszcie troche cierpliwosci a co do pieniedzy Bog da dziecko to da i na dziecko:) wiem to z autopsji :)



