Widok

WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH ***93***

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
NÓWKA


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj Gosiu, mam nadzieję, ze ta sytuacja tylko przejściowa jest i nie zamierzasz cały czas w takim tempie żyć...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziekuje beatko
wiecie sorki ale zebym miała mame byłoby mi lzej a tak nie mam zkim naprawde pogadac

mam taka cioicie której kiedys wszytsko mówiam ale nie ma dal mniue juz czasu od dawna bo ma faceta

Bratowa meza w Berlinie siedzi wiec tez nie moge sie wyzalic

tak mi sie płakac chce na to ze jestem bezsilna

gdyby nie wy dziewczyny nie wiem jak dałabym sobie rade

dziekuje ze jestescie i mnie wspieracie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć wiperka!!!:)))nie wiem, jakoś...ale zmęczona jestem masakrycznie, w skmce rano śpię tak mocno, że mi się sny śnią normalnie:)))trochę siara hahaha!!!:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, jak dla mnie możesz być w centrum uwagi!!! Trudno mi sobie wszystko wyobrazić, ale jak sobie układam wszystko, co piszesz, to choć trochę wiem, jak Ci cięzko....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zmien niunia go na inny

moze masz racje a ja juz z nerów tego nie widze


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na pewno się martwi na swój sposób...a jeśli rzeczywiście nie, to popełnia bardzo duży błąd...

mój suwaczek jest do doopy, ciągle się myli w obliczeniach i źle pokazuje!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosia!!!!!!!!!! jak Ty dajesz radę??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu podziwiam cie chociaz ja lubie byc w pracy tylko u mnie zimno i nudno niestety

co do operacji to mój maz sie nie martwi on ma juz taki charakter ze nie martwi sie o innych a zwałaszcza o mnie niestety


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cholera ale ten ciprosept jest wstretny własnie łyknełam mam nadzieje ze pomoze chociaz


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magdunia, to normalne, że się denerwujesz i masz obawy przed operacją, Twój Maciek też pewnie w głębi bardzo się martwi, ale nie potrafi tego okazać. Pomyśl sobie, co by było gdybyś teraz zrezygnowała...zobaczysz, rach ciach i będzie po wszystkim:)))BĘDZIE DOBRZE!!!:)))

Jeśli chodzi o pracę, to nie przejmuj się, ja też ledwo żyję, wstaję o 6 rano, do południa w sądzie, potem biegiem do kancelarii, siedzę do 19, potem do domu, w nocy do 4 rano piszę uzasadnienia dla sędziego, o 6 znów pobudka...do tego zajęcia, trzeba się jeszcze pouczyć...śpię już w skmkach dosłownie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niunia jutro zadzwonie i zapytam

no własnie problem w tym ze mój maz uwaza ze ja sie tego boje na pokaz bo mysle tylko o sobie i chce byc w centrum uwagi


Wiec moze nie powinnam myslec tylko o sobie a o innych którzy nie chca słuchac o mojej operacji i moich problemach


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to zdrówko Madzi Beatko :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny zajete pewnie jestescie
ale wam zazdroszcze
ja wróce do domku i padne a jutro nic nie zrobie razno bo bede spała do 12 a potem do pracy


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziu, byleby nie obciążać żołądka, żadnych ciężkich rzeczy, alkoholu...

Wiper, to się stukamy kieliczkami, co? Podwójna dwaka za madzię :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, to bierzesz za telefon i dzwonisz natychmiast do lekarza!!!W szpitalu wytrzymasz na pewno, najwyżej założą Ci cewnik.

Magda pamiętaj na operację idziesz dla SWOJEGO zdrowia!!!Nie dla męża!!!Tutaj Ty jesteś najważniejsza. Zapytaj siebie szczerze, czego tak naprawdę najbardziej w świecie chcesz, na czym Ci zależy...i nie odnoś tego do innych, do sytuacji wokół Ciebie. Ty jesteś najważniejsza, pomyśl przez chwilę TYLKO o sobie, tak jakby nikt inny nie istniał i odpowiedz sobie szczerze na pytanie co jest dla Ciebie w tej chwili najważniejsze.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeszcze godzina


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to juz do wczoraj Gossiu

nie chce isc bo jestem chora i nie wiem jak wytrzymam z pecherzem w szpitalu

po zabtym lekarz mi nie powiedział czy mam sie jakos przygotowac i teraz nie wiem co i jak

maz mnie wkurza i nie rozumie i mam dosc juz wszystkiego


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co ja czytam?????????????trochę mnie nie było, teraz patrzę, a Magda już zdążyła z operacji zrezygnować!!!!!!!!!Kobieto!!!Idziesz i koniec!!!tak strasznie czekałaś na operację, a my razem z Tobą, więc nie rób nam tego teraz!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale macie fajnie


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też wypiję za Twoje zdrówko Madzia...mam whisky z colą ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Trampolina- jaki rozmiar wybrac? (20 odpowiedzi)

Hej, mamy w planie kupic trampoline,ale zupelnie nie wiemy jaki rozmiar kupic najlepiej,sa rozne...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

do góry