oczywiście, że ze współmałżonkami !!!:)
jak będzie zimno, to to, o czym Kayla myślała nie da rady w 100 % mnie ogrzać :) potrzebne będą siły z zewnątrz... hmm. tzn. jedna siła :) :) :) :P
proponuję kulig w Wieżycy, na naszych kaszubach:)
Czas: zaraz jak tylko spadnie śnieg:))))
Dla kogo: wszystkich forumek:)))
i koszt jest nie duży, jakies 20 - 30 zł od osoby, z ogniskiem i kiełbaskami:)
to by dopiero było spotkanie, wiadomo że trzeba by się czymś "ogrzać"heheheheheheh:)))))
czesc dziewczynki wczoraj zrobilam wiekszosc zakupow swiatecznych jeszcze tylko w sumie trzy prezenty mi zostaly do kupienia i z glowy na szczescie dzieki pomocy Magdy prezent dla mojego misia spokojnie uda mi sie przemycic tak zeby nie zauwazyl:)