Widok
dzisiaj wychodzę o 14... ale muszę się wyrobić z pracą...
Śledzik? nawet o tym nie pomyślałam, że to dzisiaj :) Po tych weekendowych imprezach :)
Ale będzie i tak fajnie, idziemy na spacer na starówkę.. Potem może jakaś knajpka...
Magda, dlaczego sama??? Ja nigdy bym nie poszła sama, jeżeli Paweł by nie mógł.. A tym bardziej, że źle się czujesz...
Śledzik? nawet o tym nie pomyślałam, że to dzisiaj :) Po tych weekendowych imprezach :)
Ale będzie i tak fajnie, idziemy na spacer na starówkę.. Potem może jakaś knajpka...
Magda, dlaczego sama??? Ja nigdy bym nie poszła sama, jeżeli Paweł by nie mógł.. A tym bardziej, że źle się czujesz...
Ale mnie nie pogryziesz, co? :)
Jak ja nie cierpię, jak komuś znajomemu coś nie wychodzi.. Jak są jakieś trudności, problemy, coś szwankuje, zdrówko, szczęście, cokolwiek... Sama to przeżywam potem.. Może nie powinnam, bo później zaczynam źle o świecie mysleć... Ale ja już taka jestem... Chciałabym, żeby wszyscy wokół byli szczęśliwi..
Jak ja nie cierpię, jak komuś znajomemu coś nie wychodzi.. Jak są jakieś trudności, problemy, coś szwankuje, zdrówko, szczęście, cokolwiek... Sama to przeżywam potem.. Może nie powinnam, bo później zaczynam źle o świecie mysleć... Ale ja już taka jestem... Chciałabym, żeby wszyscy wokół byli szczęśliwi..
cześć dziewczyny.... ja od rana podły humor... nic mi się nie chce.... a na dodatek wczoraj "klient" telefon mi ukradł... szlak by to trafił.... no i nie ma jeszcze uruchomienia kredytu.... dziewczyny zastanówcie się poważnie nad Multi Bankiem.... niesolidni jak jasna cholera.....
WKURZONA NA MAKSA...... GRYZE.....
WKURZONA NA MAKSA...... GRYZE.....
jestem już...
trochę zmęczona... wczoraj byliśmy na Pachołku i wieży (ufff... moja kondycja...), potem w parku oliwskim, łaziliśmy po Monciaku i molo... Wieczorem pizza i film...
Ledwo żyję :)
A dzisiaj wybieramy się na podbój Gdańska... :O
Życzę miłego dnia :) i żeby Madzię nic nie bolało! SIę już dosć wycierpiała!!!
trochę zmęczona... wczoraj byliśmy na Pachołku i wieży (ufff... moja kondycja...), potem w parku oliwskim, łaziliśmy po Monciaku i molo... Wieczorem pizza i film...
Ledwo żyję :)
A dzisiaj wybieramy się na podbój Gdańska... :O
Życzę miłego dnia :) i żeby Madzię nic nie bolało! SIę już dosć wycierpiała!!!