Widok

WIara w Boga

Czy wierzycie czy niewierzycie w Boga. Jakie argumenty macie na podparcie swojej tezy?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

No i dlatego unikam wypowiadania się w kwestii watykańskich personaliów, za to zabieram głos w sprawie. Bardziej zdecydowanie i konkretnie mogę wypowiadać się w sprawach związanych z polskim episkopatem, bo tu mam większe rozeznanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wygląda na ciekawą lekturę. Tak jak książki Antonio Socciego. A w ogóle to wydano jeszcze coś takiego jak "The Dictator Pope" i w Domus Sanctae Marthae nastąpiło ponoć, delikatnie mówiąc, pewne poruszenie. Tyle że na spowiedzi onegdaj wspomniałem, ze męczy mnie sumienie, czy nie za ostro o pewnych sprawach sie wypowiadam w internecie i dostałem reprymendę. Usłyszałem, że papież ma dość wrogów zewnętrznych, żeby jeszcze katolicy go podszczypywali i żeby się zdać na kardynałów. To w końcu jest struktura hierarchiczna i korporacyjna. Inaczej zatem spowiednicy mówić nie mogą. Potem nastąpił mały chichot historii, bo spowiednik ów dostał zakaz odprawiania Mszy w klasycznym rycie rzymskim, a była to piękna Msza w małej kapliczce u Franciszkanów w Gdyni. Wszyscy wiedzą, że ta forma liturgii nie jest lubiana przez modernistów wyraźnie przez obecnego biskupa Rzymu faworyzowanych. Trudno. Trzeba pamiętać, ze Duch Święty cały czas działa w Kościele. Chciałbym żeby następnym papieżem był kardynał Sarah, autor pięknej książki "Moc milczenia", ale chcieć to ja sobie mogę. Tyle w temacie Marioli, zasada posłuszeństwa spowiednikowi jest przecież bardzo zacna i wskazana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma sprzeczności. W szkole uczono mnie o energii potencjalnej i kinetycznej. Potem już niespecjalnie interesowałem się fizyką, więc nie mam wiele do napisania. Gram uranu wygląda niepozornie, a odpowiednio użyty może wyzwolić energię 20 miliardów dżuli. Wszechświat nie jest nieskończony, z takim pogądem się nie zetknąłem. Jest po prostu bardzo duży, porównania z kroplami w oceanie albo ziarnkami piasku na pustyni w ogóle tego nie oddają. Wielkość wszechświata przekracza granice pojmowania człowieka. Zwłaszcza, że do teleskopu Hubble'a dotarł tylko niewielki jego obraz. Pozostały nie doleci bo prędkość światła ma ścisła i stałą wartość. Nie da się ocenić, jak wielki jest wszechświat niewidzialny. Naukowcy są zgodni, że dużo, dużo większy niż ten niewyobrażalnie wielki widzialny. O czym tam jeszcze było w tym poście? Jak odpowiadam, to nie widzę, więc to by było na tyle. Zawiesiłem się na pierwszym zdaniu i styka
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

raven

Ja zaś polecam bardzo interesującą i aktualną książkę Roda'a Dreher'a " Opcja Benedykta".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

energia jest stala
a wszechswiat sie rozszerza

czy tu nie ma sprzecznosci?

jesliby przyjac nieskonczonosc za fakt
nie ma stalej
nie dziwi iz pojac tego nie sposob
nawet nauce

wlasciwie przeszlej nauce
te wszystkie teorie sa obalane
stala jest tylko zmiennosc
wszyscy to znamy
po co wiec powtarzac kogos kto mial za malo danych

apokalipsa? sam termin tez jest i bledny i straszliwy
a tu moze byc tylko przeobrazenie
sprzatanie
i czego tu sie bac?

cykl zycia nigdy nie zamknie sie
bo Bog nie chce juz byc sam
i uwielbia kreacje
a ktos kto uwielbia cos tworzyc
zrobi wszystko zeby na spalonej ziemi wskrzesic zycie

religie sa tak naprawde obrazoburcze
dla samego Boga
wszystkie
kreacja bierze sie z radosci
nie z leku
a w kazdej religii-nakazy,zakazy i straszenie
ograniczenie roli i mocy czlowieka

przy czym przewrotnie
gdzies tam przewija sie
"stworzony na wzir i podobienstwo"

jesli zas temu wierzyc
a mysle o duchu oczywiscie
to mamy i jego moc i potrzeby
i sile i optymizm tworzenia-
kreacji!

po kiego tu straszenie?

po co sie straszy kogos?

czy nie wtedy kiedy samemu sie voisz
czy nie dla wladzy nad kims
i to przez kogos kto sam jest zniewolony?

zniewolony pragnieniem wladzy?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z tą wolną wolą to bym nie przesadzał i nie przesadzałbym także z przekonaniem o skłonności do myślenia.

Jak dowodzą neurobiolodzy, 95% aktywności ludzkiej sterowane jest mechanizmami dzialającymi poza świadomością, a tylko 5% - świadomością. Z kolei myślenie mylone jest ze świadomością odbieranych wrażeń, a to są dwie różne rzeczy.

Jak to się mówi - "ogon macha psem" i nie jest to żadna metafora, leczt potwierdzony naukowo fakt.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zło sobie hula, lecz finał jest znany. Scenariusz opisano w Apokalipsie i nadal nie został bezspornie rozkodowany. Ale finał akurat został i jest na wskroś optymistyczny. Energia tak, ale to nie ma nic do rzeczy, bo jej ilość jest stała. Constans. Jakoś tak zostanie ostatecznie przekształcona, ze będzie tylko kojącym światłem.
Tyle ogólnych uwag. Jeśli chodzi o już takie super konkrety, to koniec czasów musi być poprzedzony potwornym i niewyobrażanym oraniem psychiki i seksualności dzieci. Ja to akurat widzę doskonale, wielu będzie musiało poczekać na tzw. oświecenie sumień. Indywidualne oświecenie dokonuje się w chwili śmierci, a będzie jeszcze takie masowe. Dla wielu będzie to dość śmiertelne przeżycie ("Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona"), więc może warto zawczasu choć trochę pracy umysłowej wykonać? Przykłady...przykłady... przykłady....o, mam. Onet w służbie światłości, hahahaha

https://wiadomosci.onet.pl/swiat/9-letni-chlopiec-jako-drag-queen-internauci-oburzeni-i-wsciekli/1c951bd

To by wskazywało, że pewne rozwiązania nastąpią już niedługo. Z drugiej jednak strony zupełnie ostatnim epizodem zupełnie ostatniego aktu będzie nawrócenie żydów (z małej bo o wyznawcach mowa). A na to imho zupełnie się nie zanosi. No bo kto ma tego dokonać? Watykan, który przez bardzo mądrego teologa został oskarżony o apostazję w tym zakresie i trudno w tym znaleźć słaby punkt? Tekst długi i trudny. Raczej dla ludzi, którzy coś tam już z tych klimatów liznęli

https://sacerdoshyacinthus.com/2016/03/03/o-dr-hab-benedykt-jacek-huculak-ofm-watykan-dzisiaj/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Gimnastyka, gimnastyka najważniejszego organu :)

https://www.youtube.com/watch?v=nh7e8m765Xw

https://www.youtube.com/watch?v=XzQYQpD4l9c
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

no tak
wiekszosc doszla do tezy,
natomiast ta pozostala czesc zobaczyla w tej tezie swietne zrodlo dla realizacji egoistycznych zapedow
czysto przyziemnych korzysci

tak z tezy ducha czy lzejszej materii
robi sie swietne,wielowiekowe biznesy

a biorac pod uwage
sile przebicia zyciowego osoby religijnej czy nie
to racja jest ze ze swiecznika i pod swiecznikiem latwiej
niezaleznie od tego czy czlowiek poczciwy i uczciwy

to juz nie ma nic wspolnego z religia ani wiara

i jesli brac pod uwage boze przewodnictwo
to jego nie ma
na ziemi hula sobie zlo jak chce

wszystko jest energia
nie tatusiem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Uważam, że nie jest obowiązkiem:-))
Nic nie jest obowiązkiem :-))
Wszystko jest efektem wolnej woli.
Dlatego jeden sługa pomnaża talenty, a drugi je chowa aby nie stracić.

Za sjp:
1) celebrować - obchodzić uroczyście jakieś wydarzenie
2) znajomość - wiedza o czymś.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uważasz, że celebrowania wydarzeń popkulturowych jest obowiązkiem obywatelskim ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie znasz twórczości Weira Zetjot? A pozujesz na intelektualistę ... xD
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wdr

"wszystkie religie to odłam tezy że "

Zakładasz, że ktoś postawił taką tezę, a potem sobie ludzie tę tezę wzięli i tak to się rozwinęło ?

To było odwrotnie, wszędzie konkretni ludzie zastanawiali się nad rozwiązaniem konretnych problemów, snuli refleksje samodzielnie, bez żadnej uprzedniej "tezy, że ", samodzielnie dochodzili do podobnych wniosków. A to z tej przyczyny, że umysł ludzki ma takie właściwości i działa w środowisku międzyludzkich relacji, które umysł popychają w określonym kierunku, bo najskuteczniejsze koncepcje wygrywają w walce o byt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Raven mieszasz "kochac"
z dylematami osob z deficytem milosci
przede wszystkim w sobie

po co wiara jak nie ma milosci?
tu i zaden bozek nie pomoze
i nawet Bog
jesli szukasz fachowca
do zrobienia roboty,ktora tylko samemu trzeba wykonac
samemu przemyslec,przetrawic,przebolec

i dojsc na koncu do wniosku
dobra,poddaje sie
nie pojme

wiec co moge?
moge afirmowac tylko to samo stworzenie afirmuje
zycie
akceptacje
wybory
przechodzenie jednego stanu w drugi
nieskonczonosc
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

wszyscy wierzą. Hipotetycznie, pali się budynek ofiara znajduje się na nastym piętrze, nie ma drogi ucieczki. Wykonuje symbol wiary i skacze z wiarą że przeżyje. Leci samolot, wybucha pożar, co robią pasażerowie, możemy sobie wyobrazić, ale pewnie wielu prosi Boga, może i wszyscy. Stare przysłowie mówi, jak trwoga to do Boga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wszystkie religie to odłam tezy że to byt ingerujący w życie na naszej planecie o wiedzy i możliwościach znacznie wykraczających poza naszą naukę i pojmowanie wszechświata (przy obecnym stanie wiedzy i nauki należało by uznać go bardziej za kosmitę niż tkwić w zabobonie ) - trudno zaprzeczyć że nie istnieje , jest to prawdopodobne.... ciekawszym jest jednak pytanie kto stworzył przestrzeń, czas , czy kosmos, który widzimy lub o którym aktualnie wiemy że istnieje - jest jedynym ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

wdr

Raczej odradzałbym dywagowanie nad definicją Boga, z dwóch względów. Bo albo po pierwsze, mamy kontakt z Bogiem i na tej podstawie próbujemy go definiować, albo, po drugie, korzystamy z objawienia przekazywanego nam przez Kościół i definiowanie jest zbędne. Innej drogi nie widzę. W pierwszym przypadku mamy do czynienia z sekciarstwem i majsterkowaniem, w drugim wiemy z czym mamy do czynienia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

@ Czy wierzycie czy niewierzycie w Boga. Jakie argumenty macie na podparcie swojej tezy?

było już na forum mnóstwo razy, jeżeli oczekujesz odpowiedzi tak/nie , musisz uściślić co sama rozumiesz pod definicją Boga wtedy można zacząć się ustosunkowywać.

... bez takiej definicji odpowiedź możesz znaleźć sobie tu https://www.youtube.com/watch?v=basY1J307z8
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jo, jo słowianko. Ciągle tylko ten seks, aborcja, in vitro i związki jednopłciowe. To jest strasznie już męczące. Ja mam o seksie pisać? Na forum publicznym? A weź se Katechizm Kościoła Katolickiego i tam jest wszystko czarno na białym.

Trzeba odrzucić to co w nas zniewala nas!
I po dziś dzień naganiacz, strzelec, czy kłusownik,
Przyzwyczajony do czytania tropów map,
Przez zęby mówi - Oto jest wilk wolny!
- Kiedy na śniegu ujrzy ślady trojga łap!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja pierdykam...
Przełamię opory i zacznę mamrotać ;)
Gus Fraba :))))) Gus Fraba :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (248 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

do góry