Widok

WIara w Boga

Czy wierzycie czy niewierzycie w Boga. Jakie argumenty macie na podparcie swojej tezy?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

jesli teza sie chwieje to rzeczywiscie trzeba by ją jakims kijem podeprzec
albo i tym samym kijem przegonic
jednak jakos ten kij nie pasuje do tak niebosieznego tematu jakim jest "BOG"
chociaz "bozka" mozna juz podpierac
na ten przyklad przy płocie postawić
problem jest też z wysokościa bycia Jej Wysokosci
teza sięga w głąb czy w góre..a moze w przestworza

a czort wie jak z tym jest?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

w tym temacie koniecznie musi się łowca wypowiedzieć.
czekamy na jakieś głębokie przemyślenia.
wprawdzie ten naukowiec jest niewierzący ale z pewnością nas zadziwi :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wiara jest zjawiskiem osobistym, więc wypowiadanie się na jej temat w przestrzeni internetowej jest pewnym nieporozumieniem. Można w internecie przedstawiać analizy wychodzące poza zjawiska jednostkowe, na temat których mamy w miarę obiektywne zgromadzone liczne dane, ale próby wyciągania wniosków z przypadków indywidualnych są metodologicznie błędne.

Ponadto wypowiadanie się w internecie na temat własnej wiary, która jest dość złożonym zjawiskiem powiązanym z przeżyciami psychicznymi i społecznymi, często trudnymi czy niemozliwymi do zwerbalizowania graniczy z techniczną niemożliwością, można na ten temat wypowiadać się w grupach modlitewnych czy rekolekcyjnych, które inspirują i stwarzają odpowiednie środowisko do tego celu.
Więc nie sądzę by dało się na ten temat sensownie rozmawiać w sieci. Co najwyżej można zaprezentować naukowy punkt widzenia, taki jak w opublikowanych przeze mnie wątkach.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

stwórzmy wiec grupę modlitewna,ktora to otworzy nam brame do dyskusji w tym temacie
bez skrępowania
da nam mozliwosc na wypowiadanie sie na temat psychicznych i moralnych,
jakze wzniosłych przezyc i uniesień

proponuje Pana,ktory tak zywo udziela sie w tym i innych temacie
jako przewodnika modlitewnego

zas ja sama ,w tejże chwili
rozpoczynam mamrotanie
czynnik osobisty łączę z czynnikiem wspolnym
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Twórzcie, twórzcie, ale - pamiętajcie - w realu, nie w sieci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4

Stary komunista, niewierzący, nienawidzący ludzi wypowiada się na temat wiary. Żałosne.
Jeśli w realu to stary menel odpada, on funkcjonuje tylko w sieci.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciężko było, ale ostatecznie wyszło na to, że Bóg istnieje dzięki podwójnemu klepnięciu w matę.

https://www.youtube.com/watch?v=k3Y_g5hQytI
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Załóżmy hipotetycznie, że ktoś odpowie że wierzy / nie wierzy i poda dowody.
Czy na tej podstawie będziesz budować swoją wiarę ?
Religia jest zjawiskiem metafizycznym i nie jesteś w stanie jej doświadczyć na podstawie forum trojmiasto.pl czy Radia Maryja.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciągle w formie i nie do odrzucenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Wiara w Boga to jest dla bardzo ważna.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

'Czy wierzycie czy niewierzycie w Boga'.
Nie wierzę. Dotyczy to bogów (niezależnie od ich proweniencji), wszelkiej maści horoskopów, przesądów, snów, itp.
'Jakie argumenty macie na podparcie swojej tezy?'
Żadnych, nie są mi do niczego potrzebne, tak jak i sama wiara. Po prostu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Myślisz, że Bóg, istota rzekomo wyższa, potrzebuje ludzkiej wiary, bo nie podoła?
"Zrozumiał, że nie tylko był jej bliski, ale nie wiedział gdzie on się kończy, a ona zaczyna"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Człowieku, czy Ty masz jakiś papier zwalniający z logicznego myślenia?

Ujmując rzecz formalnie, nie można powiedzieć tego że "Myślisz, że Bóg, istota rzekomo wyższa, potrzebuje ludzkiej wiary, bo nie podoła?" bo to nonsens z tego względu, że pojęcie Boga występuje w ludzkim umyśle, a skoro występuje w ludzkim umyśle, jako obiekt ludzkiej wiary, to musi występować w jakiejś relacji do wierzącego człowieka. Z tego założenia nie może wynikać, że Bóg potrzebuje czegokolwiek, lecz to, że to człowiek potrzebuje Boga. I nie ma tu nic do rzeczy to, czy Bóg istnieje, czy jest istotą wyższą. Ważny jest tu ludzki umysł, w którym ten proces logicznie się rozgrywa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6

A Truman Burbank miał w umyśle wdrukowany lęk przed wodą. Aż kiedyś go przełamał, wsiadł do łódki i popłynął na koniec świata. I wtedy zobaczył, że świat jest inny niźli pierwotnie uważał. A konkretnie, że nic w jego życiu nie jest prawdą, a wszystko jest mistyfikacją.

"Głupiec, który wie że jest głupi, przynajmniej w tym jest rozumny. Głupiec, który siebie uważa za mędrca – ten to dopiero jest głupi." Siddhartha Gautama
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Przemyślmy te metaforę:

1.Kto Trumanowi wdrukował lęk przed wodą i dlaczego akurat przed wodą. Pić wody nie lubił ?
2. Z jakiego świata Truman pochodził, że prawdziwego świata nie znał ?
Co sprawiło,że uważał pierwotnie inaczej, a potem nagle zmienił zdanie ? Może mu się przywidziało ? Może mu się przwidziało za pierwszym razem jak i za drugim razem ? Gdzie jest gwarancja ze mu się nie przywidziało ?
3.Kto odpowiadał za tę mistyfikację ?

Jak widać metafory są ryzykowne. dają tylko pozorne, powierzchowne wyjaśnienie.Lepiej analizować świat przy pomocy wystandaryzowanych narzędzi zamiast za pomocą wytrychów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ja pieprze. Film obejrzyj to będziesz wiedział. Piknik pod wisząca skalą bardziej polecam z tego reżysera
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

"pieprzyc"w tym temacie nie wypada
chociaz Bog podobno lubi sie kochac
tylko czy po bozemu
a tak w ogole
jak to technicznie "po bozemu" wyglada?

zechcialby ktos obeznany w temacie
boskiego seksu wykladnie dac?

nie przyjmuje iz nie wypada
wszak Bog nie moze sie wstydzic tego
co stworzyl
i nakazal wrecz
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

raven
Filmy to ja mam, od pewnego czasu, gdzieś.
Jeśli już, to jakąs powtórkę westernu obejrzę lub coraz bardziej popularne Christian movies. Zlikwidowali nam ulubione sale przy kinie Neptun i teraz mamy problem z trafieniem na coś ciekawego.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ja pierdykam...
Przełamię opory i zacznę mamrotać ;)
Gus Fraba :))))) Gus Fraba :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

Młody alkoholik - Dramat, z którego pragnę wyjść, a nie umiem. (156 odpowiedzi)

Witam wszystkich którzy odwiedzili mój temat. Wiem, że tekst jest dość obszerny, ale chciałbym w...

Grajdołki (234 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

muza na dziś (787 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry