Widok
WRZEŚNIOWO-PAŻDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013
Razem rażniej przejść przez ciążę,wspominać dobre jak i te gorsze chwile,cieszyć się z każdego dnia tego pięknego stanu,przeżywać każde USG,każdy ruch dziecka a póżniej przezyć poród i radość z macieżyństwa(choć nie jest takie łatwe)
Zapraszam do wpisywania się.
Ja mam termin na 12.09.2013
Zapraszam do wpisywania się.
Ja mam termin na 12.09.2013
Przy pierwszej ciąży to taką huśtawkę miałam przez cały czas :) Teraz zauważyłam, że zdecydowanie szybciej się denerwuję. Najbardziej natomiast odczuwalna zmiana, to zmiana smaku. Jeszcze tydzień temu zadowoliłam się kapustą kiszoną i śledziami. Od kilku dni nic mi nie smakuje, wszystko jest mdłe i bez smaku, dzisiaj ryż jadłam z ketchupem żeby jakoś smakował! Muszę wszystko doprawiać i najlepiej na ostro żeby było. Pozdrawiam.
hej dziewczyny - ja jestem w 8 tygodniu i 2 dniu ciąży.
Mam córeczkę ze stycznia 2011 i jeśli mogę porównać te dwie ciąże ze sobą, to stwierdzam, że w tej jestem jakby mniej nerwowa i bardziej wyciszona...- co prawda cą chwilę, że wychodzę z siebie- no ale to już tak bywa.
Ja już mam wizytę u ginekologa- serduszko ładnie bije - teraz kolejna koniec lutego. ZAchcianek jakbym nie miała - no może ostatnio w sklepie na napój gruszkowy
Helena... no i kapusta kiszona i ogórki no norma u nas więc to raczej nie zachianka. Od słodyczy mnie odrzuca..tzn gdy mi się chce słodkiego zjem kawałek a później mi niedobrze od przesłodenia...
No i ból brzucha to norma- niestety jestem po cesarce i boję się tego drugiego porodu..wolałabym zaplaowaną cesarkę mieć...
Mam córeczkę ze stycznia 2011 i jeśli mogę porównać te dwie ciąże ze sobą, to stwierdzam, że w tej jestem jakby mniej nerwowa i bardziej wyciszona...- co prawda cą chwilę, że wychodzę z siebie- no ale to już tak bywa.
Ja już mam wizytę u ginekologa- serduszko ładnie bije - teraz kolejna koniec lutego. ZAchcianek jakbym nie miała - no może ostatnio w sklepie na napój gruszkowy
Helena... no i kapusta kiszona i ogórki no norma u nas więc to raczej nie zachianka. Od słodyczy mnie odrzuca..tzn gdy mi się chce słodkiego zjem kawałek a później mi niedobrze od przesłodenia...
No i ból brzucha to norma- niestety jestem po cesarce i boję się tego drugiego porodu..wolałabym zaplaowaną cesarkę mieć...
Witam,
Chętnie do Was dołączę.
Mój termin to 21.09.2013r i dzisiaj właśnie zaliczyłam swoje pierwsze wymioty :/
U mnie od początku ciąża problemowa: plamienia, silne bóle brzucha i progesteron dużo poniżej normy :( Wspomagam się więc lekami i staram się odpoczywać (o ile to w ogóle możliwe przy 3-latku :) ). Kolejna wizyta u lekarza w następny poniedziałek. Na poprzedniej serduszko pięknie biło i wszystko wyglądało dobrze.
ania 27 - 12.09.2013
bratka - 21.09.2013
meg - 23.09.2013
żonka - 23.09.2013
Selene - 28.09.2013
Annkkaa - 10.10.2013
Aga - 18.10.2013
XXX - 18.10.2013
Chętnie do Was dołączę.
Mój termin to 21.09.2013r i dzisiaj właśnie zaliczyłam swoje pierwsze wymioty :/
U mnie od początku ciąża problemowa: plamienia, silne bóle brzucha i progesteron dużo poniżej normy :( Wspomagam się więc lekami i staram się odpoczywać (o ile to w ogóle możliwe przy 3-latku :) ). Kolejna wizyta u lekarza w następny poniedziałek. Na poprzedniej serduszko pięknie biło i wszystko wyglądało dobrze.
ania 27 - 12.09.2013
bratka - 21.09.2013
meg - 23.09.2013
żonka - 23.09.2013
Selene - 28.09.2013
Annkkaa - 10.10.2013
Aga - 18.10.2013
XXX - 18.10.2013
Zazdroszczę apetytu,ja nie miałam w poprzedniej ciąży jak i w tej,kompletnie bym nic nie jadła,na nic nie mam ochoty,najgorzej kuleje z obiadami,mięso ciężko zjeść,a co innego tylko troszkę lepiej,schudłam dwa kilogramy.Poza tym mega senność,zmęczenie,nic mnie nie cieszy,pogoda też na mnie wpływa jak jest tak ponuro,piersi urosły,ale nie bolą,są trochę tkliwe na dotyk,w nocy wstaję dwa razy siusiu standardowo,poza tym ok.