Widok

Wątek bez znaczenia.

Drogi Panie Adminie137.
Spoko rozumiem.
Perturbacje zawodowe są perturbacjami zawodowymi.
Serio, aż tak on się rozrósł ten muzyczny? ;) hehehehe
Podejrzewam, jego macki poczęły zaginać swą grawitacją czaso-przestrzeń.

Ten wątek będzie totalnym free stylem.
Pies Pani Anny leży mokry.

Jakkolwiek, dziękuję za informację.
Oznacza to szacunek z Pana z strony do mej skromnej osoby.

http://www.youtube.com/watch?v=fIZ8R1OLkl0
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu....ale Ty jeszcze masz siłę się z tego śmiać;)
Mansonie....uśmiałam się z jajek "kurzej roboty",jakże trafnie to ująłeś;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No :)
Ja już w zasadzie po kolacji, ale chyba sobie dzisiaj pozwolę na kieliszeczek lub dwa śliwowiczki.
Oglądam "Drogę" z Mortensenem, makabryczne.
A potem jeszcze skatuję się na dodatek "11:14".
To może trzy kieliszeczki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Viggo to dla mnie Aragorn, li i jedynie ;) A dla pewności proponuję cztery kieliszeczki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette...chcesz Mansona upić?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śmiechłem :) Czterema kielonkami??? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson...a czy ja wiem jakie Ty masz kielonki w domu?;):P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym na pewno odjechała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaja kurzej produkcji, to nic śmiesznego. JUz kiedyś wspomniałam, że w Chinach produkują sztuczne jaja. Do jedzenia
U mnie kurze jaja czekają na czasy z gazem.
Lubie jajecznicę. Gotowane jaja też lubię, dopoki nie przypomne sobie o białku. Bo ja mam tak, że muszę wyjąć z białka taki gęsty "glut". A mogę to zrobić tylko jeśli surowe jajo rozbije. Więc gotowWieane jaja lubie do momentu przypomnienia sobie o tym glucie.
A z braku gazu żartuje, bo co innego mogę robić.
http://www.youtube.com/watch?v=tGbRZ73NvlY
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to z lekka obrzydziłaś mi jajka na miękko;)....żeby "gluta " nie było muszą być bardziej ścięte;)...i kurzej produkcji;),aczkolwiek sztucznych chińskich jajek nie znam więc trudno mi powiedzieć czy występuje w nich "glut" ;)w sumie to nawet nie chcę tego sprawdzać:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
2xInko, glut będzie zawdze, chyba, że go wyjmiesz. Niestety jeśli gotujesz w skorupce zostanie, tyle, że po ugotowaniu go nie widać. Ja zawsze przed smażeniem widelcem, łyżeczka, palcami wyciagam gluta. I nie mówie tu o bialku tylko o tym jednym glutowatym fragmencie białka.
Próbowłam nauczyć się jak wrzyucać zdjecia na forum, ale w pewnym wieku na tak skomplikowane nauki jest juz za pózno.
Za to znalazłam inny sposób aby pokazać zdjęcie z porannego spaceru. Nie jest to dzisiejszy ranek, tylko z poprzednich dni. Ciekawe czy zadziała:

http://tufotki.pl/m7Mmc
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I jeszcze krótka historia dzisiejszego spaceru.
Wyszłam radośnie dzis trochę wcześniej. 5.05 na zegarku była.
Idę spokojnie, no bo kogo o tej porze mogę spotkać. Na prawej ręce owinięta smycz. W lewej latarka. Lubię mieć przy sobie światło na wszelki wypadek.
Zresztą czasem w lesie tez sie przydaje.
Ale wracając do spaceru. Ide spokojnie chodnikiem, a tu zza rogu wychodzi człowiek. Mężczyzna. A z nim pies morderca. I nie mam tu na myśli żadnej konkretnej rasy a po prostu charakter zwierzaka.
Od niedawna mieszkają w pobliżu, a już zdążył pogryzc dwa psy. Malutkie.
Mój pies zobaczyl go pierwszy. A że tez za nim nie przepada wiec wszystkimi 4 łapami wyrwal do przodu warczac tak, ze każdego by odstraszył. Nie spodziewałam sie tego więc bezwładnie polecałam za psem. Koles z mordercą chcac uniknąc chyba wielkiego szczekania o 5 rano odwrócił sie i ciagnąc swojego warczacego psa pobiegł w druga strone. Ja zatrzymałam sie na drzewie, tzn smycz owineła sie wokól pnia i pies stanał. Nogi mi sie trzęsły, tak, ze nie byłam pewna czy iść dalej czy wrócic i zdac psa śpiacemu męskiemu czlonkowi mojej rodziny. No ale poszłam dalej.
Reszta minęła bez wielkich zakłóceń.
Las jak codzień był urokliwy.
I tak, wiem, ze mój pies jest niewychowany. Że brak mi konsekwencji.
Ale i tak jest najmilszym, najpiekniejszym psem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Aniu, ten widok na fotce jest cudowny ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Fotka jest obłędna:)To już się nie dziwię,że tak rano wychodzisz bo faktycznie warto:)...To dzisiaj z rana miałaś lekki horror,czuję,że trzęsłabym się nie mniej niż Ty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Zdjecie byłoby naprawdę ładne, gdyby było robione normalnym aparatem fotograficznym a nie najzwyklejszym telefonem.
Ale wschody rzeczywiście są piękne i niby oglądane każdego dnia w tym samym miejscu, a za każdym razem inaczej to wygląda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jest piękne Aniu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Śliczne zdjęcie, ale i tak bym nie wstała tak rano ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kolejny całkiem przyjemny dzień się zapowiada.
I kolejny weekend bez obiadu.
Na codzienne wyjścia rodzinne do restauracji mnie nie stać. A po drugie nie przepadam za restauracyjnym jedzeniem.
Jakoś nie zapowiada się aby do jutra zmieniło się cokolwiek na froncie gazowym.
Miałam dziś szczęście- nie spotkałam psa mordercy.
Gdzieś kiedyś czytałam, ze często właściciele upodabniaja się do swoich psów. Zastanawiam się na ile jestem podobna do mojego czworonoga. I czy z wygladu czy z charakteru.
Osoby, które nie lubią lub nie mogą zwlec się rano z łóżka i pójść na spacer niech żałuja. Wciąż, za kazdym razem zadzwia mnie, jak o tej porze intensywnie pachnie powietrze.
I jak pięknie.
Myślę, że zadne perfumy nie moga konkurować z zapachem powietrza przed i o świcie.
Pan M napisał,że spotkał cos w swoim lesie. To chyba jakieś ptaki?
Ja dla odmiany widziałam ptaki lecące tuż nad powierzchnia wody.Ale nigdy wczesniej nie spotkałam się z czyms takim. To była czarna chmura ptaszysk. Nie chce pisac, że były ich tysiące, ale setki na pewno. Kilka dni temu.
Poniżej krotka fotorelacja ze spaceru. Pierwsze zdjecie to widok z plaży na bulwar.Ale ni nie widac.
Miłego dnia. i Dobrych obiadów Wam życze. Ale bym zjadła coś dobrego.
http://tufotki.pl/rREN7
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aniu...dzięki Tobie możemy zobaczyć jak pięknie budzi się dzień,dziękuję i dobrego dnia życzę:)....niechże wreszcie podłączą ten gaz!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlatego kocham psy Ann.

https://www.youtube.com/watch?v=Qx7R0pvKgrI
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I jednocześnie nie lubię ludzi.

https://www.youtube.com/watch?v=yauvU_heUHA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (341 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (225 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

muza na dziś (792 odpowiedzi)

Wrzuć link do YouTube z muzą, która dziś Ci wyjątkowo dobrze się słuchała. A może jakaś nowa...

do góry