Widok

Wątek bez znaczenia.

Drogi Panie Adminie137.
Spoko rozumiem.
Perturbacje zawodowe są perturbacjami zawodowymi.
Serio, aż tak on się rozrósł ten muzyczny? ;) hehehehe
Podejrzewam, jego macki poczęły zaginać swą grawitacją czaso-przestrzeń.

Ten wątek będzie totalnym free stylem.
Pies Pani Anny leży mokry.

Jakkolwiek, dziękuję za informację.
Oznacza to szacunek z Pana z strony do mej skromnej osoby.

http://www.youtube.com/watch?v=fIZ8R1OLkl0
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Art....wolę się nie domyślać;)mogę im tylko współczuć;)....ale jakiż to byłby czas!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mansonie, taka okazja przeszła Ci koło nosa. Nie poznaję Cię, naprawdę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette...myślisz,że mamy kanibala?;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette
Trzeba by było dać nalepkę "sierpień 2014";)
inka
A ile zdrowia taki leśny jogging z koszem grzybów;)
Manson
Pamiętam że pisałeś jakiś czas temu o wekach i nie mogło być to po cydrze bo wtedy putin jabłka kupował.;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Art...myślę,że niejeden rekord byłby pobity;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson wekuje niesforne turystki, wiem, bo czytałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I teraz się wydało cóż to za weki będą;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale przynajmniej wiadomo że nie MOM.;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A wiecie, moi mili, kto będzie śpiewał w mieście W.? Posłuchajcie :

http://www.youtube.com/watch?v=pwO4y5FN7BA
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Manson i nerwowość?
Nigdy nie widziałem bardziej spokojnego człowieka aniżeli pan Manson.
Może mało widziałem.
W Gdyni popadało.
:)
Deszcz=grzyby.
Inaczej.
Deszcz+ czas podzielić przez drzewa, miejsca i chęci = koszyk grzybów.
Nie drzyjcie ze mnie łacha.
Ale tak jest.
Przywiozłem Ance moje pikle.
Znów.
Jeszcze nie wie, bo mam w plecaku.
:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Vilette...tak,czytałam że będzie w mieście W.:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:)panie C,jest pan szczodrym człowiekiem;)...dzielić się piklami to spore poświęcenie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie znowu nie pada, ale noce są ciepłe i grzyby zaczęły wyłazić. Prawdziwki, koźlarze i maślaki, ale tylko w krzaczorach, w lesie nadal sucho.
Dzisiaj zrobiłem 5 słoików w occie, cała partia na suszarkę i pojemniczek uduszonych, będą na pizze albo do sosu.
Pomidory mi piękne porosły, ale nie chcą się czerwienić. A za to na koktajlowych pojawiły się jakieś zielone gąsienice co nadgryzają owoce, i zielone, i czerwone. Na małych urzędują, a na duże nie przełażą.

V, dzisiaj to chyba muszę tego Sherlocka zerknąć, co nie?
A zdradzisz mi dlaczego wieczorem nie można mówić o jedzeniu?

Art, o tych wekach to nawijał C, a nie ja, wydaje mi się. Ja nie uzewnętrzniam publicznie moich tajemnic (po trzeźwemu), a C jest gaduła i klepie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie pamiętam kiedy byłem ostatnio trzeźwy.
HA!!!!!
Ann idzie dziś z nami na spacer.
A te pikle już wyniuchała z tym, że to nie są pikle w sensie encyklopedycznym.
Tam jest papryka, ogórki, cebula, i coś jeszcze.
Tajemnica.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak, Mansonie, zerknij, dziś dobry odcinek. Może Ci potowarzyszę w oglądaniu. W czasie reklam możesz mi napisać, czy się Tobie podoba.

Ależ można mówić o jedzeniu, ale nie przy mnie :) Zwłaszcza, jeśli opisujesz takie frykasy, jak ostatnio...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
P.S. Mansonie, puściłam mamie Banjo Band, spodobało się jej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To milutko z jej strony :)

Nadal nie wiem, dlaczego rozmowy wieczorowe o jedzeniu tak Cię frustrują. Ja tam mogę o jedzeniu gadać na okrętę, zresztą jeść i pić też.
Jak mieszkałem w górach to chodziłem ze znajomymi do czeskiej knajpy, tam wszyscy braliśmy obiad, popijaliśmy potem piwo, a po kilku lub nastu kuflach ja brałem sobie kolejny obiad :) A na dodatek jeszcze od właścicieli knajpy dostawałem szklankę bozkova na rozgrzanie żołądka po każdych 10 piwach. No i trochę przekąsek, bo piwo bez przekąsek smakuje nudno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mansonie, nie frustrują mnie, tak się z Wami droczę :) Pisałam już wcześniej, bardzo lubię jeść, ale w konkurencji picie piwa czy innych trunków to odpadam :)

A co Ty tu robisz, Sherlock już się zaczął :) Chyba, że chcesz, żeby Ci opowiedziała treść... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przecież oglądam.
Musisz wziąć pod uwagę, że mieszkam głębiej w borach, więc do mnie sygnał tv dochodzi trochę później, niż do Ciebie. Tak, że wszystko ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rozumiem :)

Pamiętaj, nie zapomnij napisać, jak Ci się podobał. Ja tu będę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Grajdołki (338 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Kawa czy Herbata - rano (222 odpowiedzi)

Piszcie co lubicie wypić rano - i dlaczego. Ja pijam wcześnie rano sypaną 2 łyżeczki z mlekiem +...

do góry