Widok
Cóż... muszę przyznać, że zgadzam się z Waszymi opiniami. Jest piękny ;)
Zarówno moje, jak i kocie ego zostało pogłaskane :D Dziękuję :)
Leon jest kotem brytyjskim. Ma zdecydowanie masywniejszą budowę niż koty rosyjskie, które też najczęściej mają oczy zielone. Leosiowe ślipka są intensywnie pomarańczowe. Zdjęcie tego nie oddaje, ale w rzeczywistości jest naprawdę duży. Futro niczym aksamit... milusie ;)
Zarówno moje, jak i kocie ego zostało pogłaskane :D Dziękuję :)
Leon jest kotem brytyjskim. Ma zdecydowanie masywniejszą budowę niż koty rosyjskie, które też najczęściej mają oczy zielone. Leosiowe ślipka są intensywnie pomarańczowe. Zdjęcie tego nie oddaje, ale w rzeczywistości jest naprawdę duży. Futro niczym aksamit... milusie ;)
Zwierzaki słodziachne....:) mopsica Halewicza po prostu obłędna:) ja kochałam zwierzaki zawsze ale odkąd pojawił się u mnie w domu maleńki yorczek( niestety nie umiem wrzucić fotki) od 5 lat ja i mój mąż jesteśmy w nim zakochani na zabój, to nasz najlepszy przyjaciel i pocieszyciel. No i oczywiście mówimy do niego SYNKU no ale to potrafi zrozumieć tylko ten kto bezgranicznie kocha swojego zwierzaka...:)
Dachowcom niczego nie brakuje. Zanim pojawił się Leon zawsze miałam takie właśnie zwykłe, mądre koty. Każdy z nich był indywidualnością :)
W niedzielę oglądałam maluszki- dachowce, czarno- białe. Trochę boję się przynieść do domu, bo weterynarz ostrzega, że mogą być nosicielami chorób itp. Chyba jeszcze poczekam na towarzysza dla Leona.
W niedzielę oglądałam maluszki- dachowce, czarno- białe. Trochę boję się przynieść do domu, bo weterynarz ostrzega, że mogą być nosicielami chorób itp. Chyba jeszcze poczekam na towarzysza dla Leona.
Moje koty całe dnie leżą pod łóżkiem i w innych trudno dostępnych miejscach , leżą nic nie robią tylko rosną aż w końcu kogoś szlag nie trafi i nie wciągnie ich odkurzaczem.
Kiedyś miałem jeszcze kocicę która do łóżka się pakowała , ale ją pogoniłem jak zaczęła miauczeć o ślubie ;)
Tak mi się nasunął wpis z wątku
co robią Wasze koty w ciągu doby?
Kiedyś miałem jeszcze kocicę która do łóżka się pakowała , ale ją pogoniłem jak zaczęła miauczeć o ślubie ;)
Tak mi się nasunął wpis z wątku
co robią Wasze koty w ciągu doby?

